Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: blij » 06 maja 2011, 21:09 - pt

JSG pisze:wiele razy juz dyskutowaliśmy na ten temat, twoja praktyka to jedno a techniki polerskie wypracowane pi razy drzwi przez kilka tysięcy lat to drugie.
... a efekt ten sam i to najważniejsze. Jeśli więc, efekt taki można uzyskać innymi metodami - choćby i jakimiś tajemnymi zaklęciami - to proszę, nie krytykuj innych, że mają własną, sprawdzoną drogę do celu. Ważne, że jest skuteczna.
A, że trwa dłużej - nie szkodzi. Niektórzy po prosu lubią dłużej "bawić się" przywracaniem fajki do stanu oryginalnego. Po prosu - sprawia im to frajdę. :D

Nadmienię tylko, że "moja" metoda nie jest tak naprawdę moją. Sposób z zastosowaniem past polerskich, filcu i miniszlifierki (wcześniej maszynek dentystycznych) stosowały całe pokolenia restauratorów fajek. Wymienię dla przykładu p. Ryszarda Ćwiąkałę, czy p. Krzysztofa Woźniaka, którzy stosowali tą metodę w czasach, kiedy wielu z obecnych tu Forumowiczów nie było jeszcze na świecie.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2011, 04:35 - sob przez blij, łącznie zmieniany 1 raz.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
syczek
Pykacz
Pykacz
Posty: 81
Rejestracja: 09 kwietnia 2011, 13:36 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Radom

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: syczek » 06 maja 2011, 22:43 - pt

Carnaubę jak i rozpuszczalnik zakupiłem właśnie na ul. Długiej, pozostały jeszcze polerki, ale póki co mam na to czas. Przede mną moczenia, wygrzewania itp. itd.
Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie polerowania fajki-otóż jakiś czas temu zakupiłem pastę do wrzośca Savinelli, jest to w zasadzie emulsja, nie wiem czym rozcieńczona, ale spirytusu nie czuć, mniejsza o to. W każdym razie chciałem na szybko wypastować jednego Broga, po nałożeniu pasty na główkę fajki, i po potarciu główki flanelką zaczęła schodzić z niej bejca :shock: biała szmatka ewidentnie się odbarwiła, natomiast cała fajka po pastowaniu i polerowaniu pojaśniała...Podobnie z jednym Capitolem :shock: To normalna reakcja?? Jak tak dalej pójdzie to po kilku pastowaniach zostanie czyściutki wrzosiec :?
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: Alan » 06 maja 2011, 22:47 - pt

Z tego co mi wiadomo, to ta pasta jest na bazie spirytusu i słabsze bejce jej ustepują. Sam mam tak z dwiema fajkami.
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: W.Pastuch » 07 maja 2011, 14:59 - sob

blij pisze: Przecież nie polerujemy samym filcem tylko grubą warstwą pasty polerskiej naniesioną uprzednio na filc
No i znowu to samo. Ok, robisz tak, dla Ciebie działa, wszystko w porządku. Jest to jakaś metoda.
Metoda klasyczna polega na polerowaniu niewielką ilością pasty polerskiej na kółku bawełnianym.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
balkan maciek
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:22 - śr
Lokalizacja: Wrocław

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: balkan maciek » 07 maja 2011, 18:01 - sob

skoro jest jakaś aktywność w temacie, popytam bardziej doświadczonych kolegów:

jak polerować/czyścić fajkę z sandblastem? kupiłem starego i mocno zaniedbanego (duńskiego) Ben Wade i cały ten syf zbierający się między usłojeniem (?) nie daje mi spać po nocach.
http://www.porcys.com" onclick="window.open(this.href);return false; - twoje studio wizażu
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: maciej_faja » 07 maja 2011, 18:22 - sob

np.szczoteczką do zębów
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: blij » 07 maja 2011, 21:30 - sob

maciej_faja pisze:np.szczoteczką do zębów
Albo:
czyszczenie - ja kilkakrotnie przecieram ręcznikiem papierowym bądź ligniną nasączonym spirytusem. Nie powoduje to - przy takiej ilości spirytu - odbarwienia główki a dość dobrze rozpuszcza wieloletnie zabrudzenia.
woskowanie - woskuję za pomocą miniszlifierki i filcowych kółeczek, choć tu sposób jest dowolny. Nadmiar wosku z wyżłobień świetnie usuwa jedna z końcówek do miniszlifierki - pędzelek z bardzo grubego, sztywnego włosa

To sprawdzone metody, choć pewnie znowu pojawi się jakiś głos krytyczny, że to nie wg reguł, że nie jak w podręczniku. Szczerze jednak - mam to w nosie.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: maciej_faja » 08 maja 2011, 08:42 - ndz

Wszystkie drogi, Rzym itd. Bartek, nie poddawaj się. Każdy powinien dobrać dla siebie takie metody, dzięki którym osiągnie zamierzony efekt, przy wykorzystaniu posiadanych środków. Najważniejsze by nie zniszczyć fajki, choć dla "jalensa" stara fajka bywała tylko półproduktem. Cóż, wolnoć Tomku ...
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: JSG » 08 maja 2011, 09:41 - ndz

Szczoteczki, koncowki... Wszystko fajnie, ale sa takie tarcze polerskie nazywane bawelniaczkami, sa bardzo miekkie, ale tu czas pracy zrobi swoje.
Glowke nalezy zmyc spirytusem a potem wosk na bawelniaczku, dojdzie wszedzie, jednoczesnie zbierajac brud, a miekkosc tarczy gwarantuje ze nie zaobli kantow piaskowania czy snycerskich zlobien.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
balkan maciek
Początkujący
Początkujący
Posty: 15
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 16:22 - śr
Lokalizacja: Wrocław

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: balkan maciek » 08 maja 2011, 17:41 - ndz

dzięki za fachowe odpowiedzi, wypróbuję wszystkich sposobów, w miarę możliwości naraz :)
http://www.porcys.com" onclick="window.open(this.href);return false; - twoje studio wizażu
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: blij » 25 sierpnia 2011, 09:40 - czw

Odnawiam stary wątek bo ostatnio całkiem przypadkiem wpadłem na bardzo dobrą metodę pozbywania się nadmiaru wosku z fajki ryflowanej. Jedną z fajek zaraz po nawoskowaniu poddałem tzw metodzie profesorskiej (spirytus+sól i późniejsze wygrzewanie w piekarniku). Wiem, że kolejność nie ta, ale po prostu trochę się "zapędziłem" robiąc na raz trzy fajki.
Po wyjęciu stwierdziłem, że wszystkie grube złogi wosku w zagłębieniach rozpuściły się. Główkę wystarczyło tylko wypolerować szmatką lub miękką końcówką miniszlifierki i świeciła się jakby była lakierowana.
Powtórzyłem to przy następnych, dwóch fajkach (10 min. - 60 stopni, 10 min. - 90 stopni) i efekt ten sam. Ominąłem w ten sposób dość żmudne "pędzelkowanie" wosku z wyżłobień. Odtąd będę stosował tę metodę. Może ktoś wpadł już na to wcześniej, ale nie znalazłem w innych postach, dlatego piszę.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
hunyady
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 23 lutego 2010, 09:24 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: hunyady » 05 września 2011, 15:37 - pn

witam! Proszę o pomoc, wypolerowałem ustnik pastą ebonite super cleanerem i po dokładnym watarciu i uzyskaniu gładkiej, czarnej powierzchni na ustniku został 'pastowy' posmak i zapach. Czy można je jakoś zneutralizować?
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: JSG » 05 września 2011, 16:22 - pn

spirytusem
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
hunyady
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 23 lutego 2010, 09:24 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: hunyady » 05 września 2011, 17:01 - pn

dzięki serdeczne! działa pozdrowienia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”