Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: tatar.tatar » 19 października 2010, 16:30 - wt

Myślę że można szlifować ustnik kiedy jest on pogryziony na tyle mocno, że polerka nie wystarczy i jednocześnie na tyle słabo, że nie ma sensu łatanie ubutków. Oczywiście szlifuję się wtedy raczej część w pobliżu zgryzu a całość poleruje.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: W.Pastuch » 19 października 2010, 16:45 - wt

Jakoś nie lubię używać samej polerki do przywracania dobrego wyglądu ustnika. Wydaje mi się, że zdarza się tak, że zapolerowanie daje ładny połysk i czarny kolor, ale nie ściąga wystarczająco nalotu, ustnik szybciej zielenieje na nowo. Poza tym ja stosuję moczenie tylko w przypadku nowo zakupionych fajek i pełnej, w naszym rozumieniu, "renowacji". Kiedy odświeżam swoje fajki, bo przeszkadza mi nalot (głównie w części zgryzu), to nie chce mi się moczyć całego ustnika, bo higienizacja i czyszczenie wewnętrzne jest wtedy zbędne.
W sumie to zauważam, że chyba teraz sobie już tak sobie rozprawiamy o niczym :wink: Każdy mniej więcej zna zasady i stosuje swoją, najbardziej pasującą do indywidualnych predyspozycji wersję :) Ważne, żeby efekt był dobry i nie ingerował zbytnio w fajkę.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
stibons
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 138
Rejestracja: 21 września 2010, 23:12 - wt
Lokalizacja: Wawa

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: stibons » 19 października 2010, 17:33 - wt

keilwerth pisze:Co do samego kleju to wybór zależy też od wielkości ubytku, jeżeli jest dość mały to najlepiej użyć cyjanoakrylowego (kropelka, superglue, itd.). Wydaje mi się, że Vikol nie powinien mieć wpływu na kolor pasty. Sama pasta będzie też inaczej wyglądać na mokro a inaczej po wyschnięciu.
Ale przecież kropelka, czy inne cyjanoakrylany schną błyskawicznie. Spróbowałem z odrobiną pyłu i kropelką - zanim zdążyłem dobrze wymieszać składniki, całość wyschła na kamień. Zauważyłem jednak, że po zmieszaniu z kropelką masa nabrała takiej samej ciemno brązowej barwy, widać taki już mam pył wrzoścowy...
JSG pisze:A ja sie zastanawiam kiedy zachodzi potrzeba szlifowania ustnika?
Ja przegiąłem z czasem kąpania ustnika w domestosie.... po wyjęciu był chropowaty i po spolerowaniu, owszem nabrał błysku, ale pozostała nierówna chropowata powierzchnia. Po lekkim szlifowaniu ponownie zrobił się gładki.
---------------------
Jeśli nazbyt boisz się błądzić, nigdzie nie zajdziesz.
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: W.Pastuch » 19 października 2010, 19:07 - wt

Faktycznie, przepraszam, zapomniałem sprecyzować- trzeba użyć wersji żelowej, o przedłużonym czasie schnięcia.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: JSG » 19 października 2010, 19:32 - wt

żywice- w tym kropelka, epoksydowa i inne tego typu, dadzą zawsze "mokry kit" znaczy się podczas mieszania drewno nabierze koloru jak by zmoczonego, a po wyschnięciu zostanie takie samo ciemne. Klej stolarski daje "kit suchy" po wyschnięciu kolor drewna będzie taki jak kolor użytego pyłu (prawie)
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: blij » 19 października 2010, 19:44 - wt

tatar.tatar pisze:Myślę że można szlifować ustnik kiedy jest on pogryziony na tyle mocno, że polerka nie wystarczy i jednocześnie na tyle słabo, że nie ma sensu łatanie ubutków. Oczywiście szlifuję się wtedy raczej część w pobliżu zgryzu a całość poleruje.
W pełni zgadzam się z Twoją opinią. Dodam tylko, że miałem już ustniki - co prawda rzadko - które po gorącej kąpieli w denaturacie, późniejszym kilkugodzinnym (!) moczeniu w wybielaczu i polerowaniu nadal miały żółty nalot. Wówczas ostatnim, skutecznym lekarstwem okazywało się użycie papieru ściernego, poczynając nawet od 600-tki. Końcowym efektem, po takich zabiegach była powierchnia w której można się było przejrzeć, choć zabierało to sporo czasu.
Tu zgadzam się z Becketem, czasem trzeba po prostu zacząć od papieru o bardzo grubym ziarnie. No i stale trzeba przy tym uważać na logo producenta.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: tatar.tatar » 20 października 2010, 02:04 - śr

Mam pytanie dotyczące rozpuszczalnika do szelaku. Czy powinien być on bezwonny, ewentualnie zapach powinien przypominać spirytus spożywczy ? Kupiłem dzisiaj w sklepie dla plastyków małą flaszkę, jednak zapach przypomina raczej klej do plastikowych modeli, lub zmywacz do paznokci - jakiś taki acetonowaty. W prawdzie z papierowego ręcznika odparowuje bez śladu mam jednak wątpliwość czy moczyć w tym fajki :?
Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: kolejarz1986 » 20 października 2010, 07:37 - śr

tatar.tatar pisze:Mam pytanie dotyczące rozpuszczalnika do szelaku. Czy powinien być on bezwonny, ewentualnie zapach powinien przypominać spirytus spożywczy ? Kupiłem dzisiaj w sklepie dla plastyków małą flaszkę, jednak zapach przypomina raczej klej do plastikowych modeli, lub zmywacz do paznokci - jakiś taki acetonowaty. W prawdzie z papierowego ręcznika odparowuje bez śladu mam jednak wątpliwość czy moczyć w tym fajki :?
Też kupiłem rozpuszczalnik do szelaku w sklepie dla plastyków i nic mój nie śmierdzi żadnym klejem. Jak dla mnie to po prostu spirytus a trochę się na tym znam bo kilka litrów rozrobiłem i wypiłem w akademiku 8)
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: JSG » 20 października 2010, 08:55 - śr

Należy kupić spirytusowy rozcieńczalnik do szelaku. Zapach powinien mieć spirytusowy, choć ja mam wrażenie że jest ona "bardziej apetyczny" nie gryzie tak w nos jak zwykły spirytus, jest nieco słodszy. W smaku jest wstrętnie gorzki, w zasadzie tak jak prawdziwki zwane "szatanami" (nie piłem dla jasności)

Może kupiłeś aceton?
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: yopas » 20 października 2010, 09:02 - śr

JSG pisze:Zapach powinien mieć spirytusowy, choć ja mam wrażenie że jest ona "bardziej apetyczny" nie gryzie tak w nos jak zwykły spirytus, jest nieco słodszy.
Potwierdzam. Jadzie wódą, jak się masz.
[...]
tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: tatar.tatar » 20 października 2010, 09:59 - śr

JSG pisze: Może kupiłeś aceton?
Stoi na etykiecie jak wół: "Rozpuszczalnik do szelaku" i dalej że "spirytusowy", ale z waszych wypowiedzi wnioskuję że to jednak nie to. Chyba do skażenia użyli jakieś chemii - spróbuję sie skontaktować z producentem.
Awatar użytkownika
andnn
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 950
Rejestracja: 22 czerwca 2005, 14:37 - śr
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: andnn » 20 października 2010, 10:38 - śr

tatar.tatar pisze:Stoi na etykiecie jak wół: "Rozpuszczalnik do szelaku" i dalej że "spirytusowy", ale z waszych wypowiedzi wnioskuję że to jednak nie to. Chyba do skażenia użyli jakieś chemii - spróbuję sie skontaktować z producentem.
Rozpuszczalnik do szelaku ma woń "spirytusową", ale na pewno nie "pachnie" jak zwykły spirytus. W moim odczuciu zapach rozpuszczalnika jest dużo cięższy i, jeżeli mogę to tak ująć pisząc o zapachu - brudny. Jest to spirytus skażony i musi mieć inny zapach niż spirytus spożywczy. Zapach musi być zniechęcający do konsumpcji. Wszak w niesprzyjających okolicznościach, badając płyn jedynie "organoleptycznie" łatwo można by się było pomylić i tragedia gotowa.
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: JSG » 20 października 2010, 11:25 - śr

jest skażony, ale izopropylem, jest koszmarnie gorzki. jak dotkniesz go językiem od razu będziesz wiedział że to nie jest spirytus jadalny. Denaturat w tej chwili "zatruwa" się jakimś kwasem, ale od tego szelak mętnieje, dlatego tu użyto alkoholu.
Ten który ja mam można by pomylić z bimbrem, zapach jest słodszy i mniej ostry od spirytusu spożywczego, ale co producent to pomysł więc może twój pachnie inaczej.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
stibons
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 138
Rejestracja: 21 września 2010, 23:12 - wt
Lokalizacja: Wawa

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: stibons » 21 października 2010, 15:11 - czw

JSG pisze:żywice- w tym kropelka, epoksydowa i inne tego typu, dadzą zawsze "mokry kit" znaczy się podczas mieszania drewno nabierze koloru jak by zmoczonego, a po wyschnięciu zostanie takie samo ciemne. Klej stolarski daje "kit suchy" po wyschnięciu kolor drewna będzie taki jak kolor użytego pyłu (prawie)
Każdy klej stolarski da kit suchy? Ja użyłem kleju typu wikol (D4 chyba) i pył zrobił się ciemno brązowy, po wyschnięciu kolor pozostał bez zmian. Mam ponadto jeszcze jedno pytanie: jak bejce spirytusowe pokrywają wypełnienia z pyłu i kleju stolarskiego? Bardzo rzucają się w oczy rzeczone wypełnienia?

p.s. zakupiony przeze mnie rozpuszczalnik do szelaku zdecydowanie pachnie alkoholem. Nie czuje niuansów zapachowych, dla mnie to jak zwykły spiryt pachnie :)
---------------------
Jeśli nazbyt boisz się błądzić, nigdzie nie zajdziesz.
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 847
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Polerowanie fajki i ustnika kilka wątpliwości...

Post autor: Beckett » 22 października 2010, 20:28 - pt

Nie pokrywają, gdyż klej D4 jest wodoodporny i bejca nie wsiąknie w niego. Ale możesz dodać troszkę bejcy przy mieszaniu kitu co by zabarwiło kit na żądany odcień.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”