Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: Beckett »

Dziękuje kolegą za tak liczne komentarze. Klejąc tylko główkę chciałem jak najmniej ingerować w jej stan pierwotny, jeżeli z czasem klej puści pomyśle o tych klamrach i zastosuje bardziej wyszukane środki jej naprawy. Na razie zapaliłem kilka razy w tej fajce i jest ok, oby tak było dalej.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
big_banana_Mickey
Pykacz
Pykacz
Posty: 79
Rejestracja: 08 lutego 2010, 07:20 - pn
Lokalizacja: Jordanów/Kraków
Kontakt:

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: big_banana_Mickey »

Witam chciałem pokazać przykład naprawy innego Petersona made in England, którego kupiłem odmawiając sobie co najmniej paczki landrynek ;-)


Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Kupiony był już w takim stanie tzn dwa podłużne pęknięcia sięgające od rantu mniej więcej 1/5 wysokości główki i założona cieniutka obrączka w wyfrezowany rowek. Pęknięcia nie są klejone ani nie jest nawiercona ich końcówka. Ja praktycznie tylko odczyściłem ją w środku. Zdecydowałem się nic z nią nie robić ponieważ obrączka założona jest na prawdę nieźle.

Właśnie palę w niej po praz pierwszy i smakowo jest całkiem sympatyczna a dzięki bardzo szerokiemu nawiertowi można ją dosłownie tylko muskać ustami

ps. przepraszam za jakość zdjęcia niestety nie posiadam aparatu a moja komórka sobie nie radzi...
"Wędzone dłużej się trzyma" ;-)
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: vlasij »

Jeżeli masz możliwość to wrzuć więcej zdjęć w lepszej jakości. Na tym niestety nie widać wiele.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
big_banana_Mickey
Pykacz
Pykacz
Posty: 79
Rejestracja: 08 lutego 2010, 07:20 - pn
Lokalizacja: Jordanów/Kraków
Kontakt:

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: big_banana_Mickey »

niestety nie mam na razie możliwości, tak jak napisałem nie mam aparatu :(

Zdjęcie jest tylko poglądowo resztę starałem się opisać, ale równie dobrze mógłbym zatańczyć o architekturze Krakowskiego rynku-parafrazując pewnego filozofa... ;-)
"Wędzone dłużej się trzyma" ;-)
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: vlasij »

Nie doczytałem tego z aparatem :oops:

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: JSG »

To jak już pokazujemy to czy owo, naprawy pęknięć szyjki sprzed kilku dni, srebro 999, grubosc blachy 0,4 (po szlifie okolo 0,3), przy czym to malenstwo na pierwszym planie mialo szyjke w czterech kawalkach i kilka jeszcze pekniec:
ObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2011, 08:36 - pn przez JSG, łącznie zmieniany 1 raz.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: Beckett »

No robi wrażenie.

Obrączki zamówiłeś u złotnika? Jaki jet koszt takiej obrączki?
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: draco59 »

Beckett pisze:No robi wrażenie.
Oj, robi , robi...szczególnie te dwie długie...
KKF Poznań-----------------
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: JSG »

Beckett pisze:No robi wrażenie.

Obrączki zamówiłeś u złotnika? Jaki jet koszt takiej obrączki?
Znac kolega nie fajkanetowy- to u mnie zamowiono obraczki, nie ja zamawialem, to fajki jednego z obecnych tu kolegow. Koszt to wypadkowa ceny materialu i nakladu pracy przy zabezpieczeniu i opracowaniu uszkodzenia, ilosci fajek do naprawienia "na raz" i stopnia zazyosci z wlascicielem- wiec troche trudno tak z marszu powiedziec ile dokladnie kosztuje taka obraczka. Biorac pod uwage ze taki zlotnik- rzemieslnik wykonuje sam pierscien za okolo 20-40 zl, cena za kompleksowa usluge powinna byc najmniej dwa razy wyzsza i tak pi razy oko wychodzi, od 30-35 do jakis 60 zloty- mam teraz na warsztacie swoja fajke ktora tak paskudnie potrzaskala ze gdybym mial wycenic prace przy niej bylo by to nie mniej niz 80-100zl- ale ze to charatan z lat czterdziestych to i tak jest warta takiej inwestycji.


Canadiany faktycznie wygladaja bardzo atrakcyjnie, na tyle ze zastanawiam sie powaznie czy do swojego BC nie zalozyc obraczkii ozdobnej, nie reparacyjnej o koronkowym wzorze nakladanej na wyfrezowane drewno, ale nie tak jak tu szorstkie a polerowane, by uwidocznic sloje w swiatlach koronki, ale to pomysl z wczoraj. Wiec w toku myslenia.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
popeye
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 17 lutego 2011, 14:39 - czw

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: popeye »

Jedno pytanie moze dwa ,pierwsze klej nie paskudzi smaku? i czy fajeczka jest szczelna. :pipeman:
"The lights are on but nobody's one's home"
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: maciej_faja »

Po sklejeniu główki, wewnątrz komina "opracowujemy" miejsca klejenia - robimy rowek (operacja dla większości niełatwa) a później wypełniamy go pipemudem. Dzięki tej operacji izolujemy klejenie. Dobrze sklejona fajka będzie szczelna.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: Beckett »

Pale w tej fajce i jest ok. Nie czuć kleju bo jak napisał Maciej zakrywa go pipemud. A co do szczelności to zatkałem palcem komin wdmuchałem powietrze i nic nie uchodzi. Tak więc jak na chwile obecną jest ok
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
popeye
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 17 lutego 2011, 14:39 - czw

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: popeye »

Przemyslałem sprawe ale i tak musze sie proadzic specjalistów jesli fajka jak peterson ma rekomendacje z powodu dobrej jakosci wrzośca to jesli ja(ą) upackam cała pipemudem to dalej jest taka jak była czy odpowiada gruszcze z tym samym zabiegiem? :lol: :lol:
"The lights are on but nobody's one's home"
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: yopas »

popeye pisze:Przemyslałem sprawe ale i tak musze sie proadzic specjalistów jesli fajka jak peterson ma rekomendacje z powodu dobrej jakosci wrzośca to jesli ja(ą) upackam cała pipemudem to dalej jest taka jak była czy odpowiada gruszcze z tym samym zabiegiem? :lol: :lol:
Odpowiadam:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
[...]
popeye
Początkujący
Początkujący
Posty: 16
Rejestracja: 17 lutego 2011, 14:39 - czw

Re: Naprawa pewnego Petersona (relacja)

Post autor: popeye »

yopas pisze:
popeye pisze:Przemyslałem sprawe ale i tak musze sie proadzic specjalistów jesli fajka jak peterson ma rekomendacje z powodu dobrej jakosci wrzośca to jesli ja(ą) upackam cała pipemudem to dalej jest taka jak była czy odpowiada gruszcze z tym samym zabiegiem? :lol: :lol:
Odpowiadam:

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Poważnie pytam :lol: :lol:
@Chodzi mi o smak fajki nie wyglad i jakosc.
"The lights are on but nobody's one's home"
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”