komin oblepiony tytoniem

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

A.D.I.
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 20:55 - wt

komin oblepiony tytoniem

Post autor: A.D.I. » 27 kwietnia 2011, 16:06 - śr

Tak swoją drogą witam po przerwie spowodowanej walką z nałogiem :)
I od razu pytanko nurtujące mnie od jakiegoś czasu.
Po każdym paleniu, do ścianek komina przykleją się drobinki niespalonego tytoniu czasem kilka, czasem żadna... Domyślam się, że jest to spowodowane moimi umiejętnościami, ale nie o tym tutaj.
Jak się tych drobin pozbyć, czy się pozbywać i co mogą mi z fajeczką zrobić?
Nie mogę tego usunąć ani wyciorami, ani jeansową szmatką, co więcej, nie mogę tego nawet łyżeczką niezbędnika wydrapać... i tu się zaczyna dylemat... Bo przecież do żywego drewna nie będę się wgryzał, żeby się tego pozbyć.
Jest jakieś rozsądne wyjście?
Pozdrawiam
Adrian
PS tak to wygląda:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/beb ... e9a20.html" onclick="window.open(this.href);return false;
wiem, jakość nie powala ;/
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: draco59 » 27 kwietnia 2011, 16:56 - śr

Zwilż szmatkę spirytusem i dobrze przetrzyj komin w środku...powinno pomóc. Mnie pomagało.
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
MSee
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1021
Rejestracja: 06 stycznia 2008, 18:44 - ndz
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: MSee » 27 kwietnia 2011, 19:58 - śr

Albo kup sobie frez nastawny, dzięki któremu wyrównasz sobie nagar i pozbędziesz się przy okazji tych "lepionek"... ;-)

Pozdr.
マルツェル
A.D.I.
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 20:55 - wt

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: A.D.I. » 27 kwietnia 2011, 20:20 - śr

spróbuję ze spirytusem, tylko teraz jeszcze jedna kwestia... czy spirytus albo frez nie zaszkodzi nowo powstającemu nagarowi? próbuję opalić fajkę...
Pozdrawiam
Adrian
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: draco59 » 27 kwietnia 2011, 20:41 - śr

Moim zdaniem wystarczy jeśli nagaru jest 0,1 - 0,2 mm,zatem o ile jest więcej , to nie zaszkodzi , a jeśli się nagar dopiero tworzy , to też mu się tak zaraz nic nie stanie - odrośnie. Byleś był delikatny...i nie rypał za ostro... :D
Ewentualnie możesz użyć miałkiego papieru ściernego o gradacji ok 400 - 600 , też delikatnie...
KKF Poznań-----------------
A.D.I.
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 20:55 - wt

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: A.D.I. » 27 kwietnia 2011, 20:45 - śr

Dzięki za rzeczowe odpowiedzi. Będę z tym kominem działał. :pipeman:
Pozdrawiam
Adrian
Awatar użytkownika
nUmer
Pykacz
Pykacz
Posty: 63
Rejestracja: 22 lutego 2011, 23:11 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: nUmer » 28 kwietnia 2011, 13:44 - czw

draco59 pisze:Zwilż szmatkę spirytusem i dobrze przetrzyj komin w środku...powinno pomóc. Mnie pomagało.
Pozdrawiam
Krzysztof
Ja skuszony jakimś artykułem do przetarcia ścianek komina poszukiwałem jarzębiaku (którego używał autor). Ostatecznie zakupiłem Whiskey i ... po przetarciu zaniknął mi smak, słodycz palonego tytoniu.
Wydaje mi się, że nagar zawiera w sobie aromat palonego tytoniu, który aktywizuje się podczas kolejnego palenia wzmacniając jego smak. Bądź co bądź słodki smak powrócił - a ja tym uważniej dbam o grubą warstwę nagaru. Obecnie w Filarze mam około 1 mm. Czytałem, że w granicach 2 mm może fajka pęknąć.
A.D.I.
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 20:55 - wt

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: A.D.I. » 28 kwietnia 2011, 13:58 - czw

Z tego co wiem, to alkohol wyciąga zapachy i wszystko co "nieczyste", więc fajeczka też chyba trochę straci z tego, co już w nią wsiąkło.
Pozdrawiam
Adrian
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: komin oblepiony tytoniem

Post autor: yopas » 28 kwietnia 2011, 14:14 - czw

nUmer pisze:
draco59 pisze:Zwilż szmatkę spirytusem i dobrze przetrzyj komin w środku...powinno pomóc. Mnie pomagało.
Pozdrawiam
Krzysztof
Ja skuszony jakimś artykułem do przetarcia ścianek komina poszukiwałem jarzębiaku (którego używał autor). Ostatecznie zakupiłem Whiskey i ... po przetarciu zaniknął mi smak, słodycz palonego tytoniu.
Między whiskey, whisky, jarzębiakiem a spirytusem jest jakieś 50% różnicy. W sensie, że spirytus to przeważnie alkohol, a pozostałe trunki to przeważnie woda i dodatki aromatyczne. Spirytus jest jedynym znanym mi środkiem, którym można praktycznie bezkarnie traktowac główkę fajki. Z różnych względów, o których wielkokrotnie było pisane na tej i pozostałych stronach fajkowych przez Osoby, które posiadają zarówno wiedzę teoretyczną, jak i olbrzymie doświadczenie w tej materii.
I jeszcze, żeby bardziej zamącić powiem, że nie przeceniałbym zbawczej siły nagaru... no chyba, że o rozpęknięcie fajki idzie. Ja np. mam fajki których kominy są ledwo czarne. I palę. I cenię sobie. Różni fajczarze, różne obyczaje.

I jeszcze link do pewnej dyskusji, nazwijmy ją, antynagarową: >>KLIK<<
[...]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”