Burlington wspólnie odnowiony

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: blij » 14 czerwca 2011, 19:28 - wt

Przedstawiam kolejną fajeczkę, którą razem z Beckettem udało nam się ponownie "powołać do życia". Tym razem to ja zająłem się główką a Kolega ustnikiem. Stary Burlington, który niegdyś wyglądał tak:
Obrazek
By blij at 2011-06-14
po naszych zabiegach prezentuje się tak:
Obrazek
By blij at 2011-06-14

Jednak to, co zrobił mój Drogi Kolega z ustnikiem, który przed odnowieniem był taką oto "ruiną":
Obrazek
By blij at 2011-06-14
a teraz wygląda tak:
Obrazek
By blij at 2011-06-14
zrobiło na mnie wrażenie.

Niech przykład ten będzie kolejnym dowodem na to, że nie ma tego złego w fajkowym świecie czego by nie można odnowić :D
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
franzlukas
Początkujący
Początkujący
Posty: 42
Rejestracja: 31 stycznia 2010, 22:15 - ndz

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: franzlukas » 14 czerwca 2011, 19:49 - wt

Kawał dobrej roboty, gratulacje :-)
Awatar użytkownika
kolejarz1986
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 322
Rejestracja: 14 lutego 2009, 15:39 - sob
Lokalizacja: Warszawa

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: kolejarz1986 » 14 czerwca 2011, 20:32 - wt

Fajnie by było gdybyście się podzielili wiedzą jak to zostało zrobione...
Kto ma w głowie olej, ten idzie na kolej!
tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: tatar.tatar » 15 czerwca 2011, 08:33 - śr

Dokładnie. Beckett, dawaj metodologie :)
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: jar » 15 czerwca 2011, 14:15 - śr

Metody przeprowadzania tego typu reperacji opisane są i zilustrowane m.inn. w publikacji Macieja Maciejewskiego. Przypomnijmy pokrótce dwie główne drogi postępowania:

- po starannym obrobieniu ubytku wpasować weń należy odpowienio wycięty/wyszlifowany element z materiału takiego samego jak sam ustnik lub maksymalnie doń zbliżonego i wkleić ten element odpowiednim klejem np. cjanoakrylowym. Po związaniu kleju całość opracowywujemy do uzyskania właściwego kształtu.
- obrobiony ubytek plombujemy masą powstałą ze spilowanego czy zeszlifowanego na proszek materiału identycznego jak ustnik lub maksymalnie doń zbliżonego i z kleju typu np. kleje cjanoakrylowe. Po związaniu/stwardnieniu - obróbka jak powyżej.

Ta druga droga w niektórych przypadkach pozostawia jakby lekko "porowatą", swoiście "łapiącą "światło powierzchnię i stąd można domniemywać, iż, być może została ona zastosowana w przedmiotowym przypadku.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: maciej_faja » 15 czerwca 2011, 17:23 - śr

Jak napisał mój szanowny Przedpiśca - a co widoczne jest na załączonych zdjęciach - naprawy dokonano za pomocą masy z opiłków (proszku) z ustnika i kleju. Jedyną wadą tej metody jest fakt, że będą widoczne przebarwienia, nie uzyskamy gładkiej głębokiej czerni.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: sat666sat » 15 czerwca 2011, 18:58 - śr

maciej_faja pisze:Jak napisał mój szanowny Przedpiśca - a co widoczne jest na załączonych zdjęciach - naprawy dokonano za pomocą masy z opiłków (proszku) z ustnika i kleju. Jedyną wadą tej metody jest fakt, że będą widoczne przebarwienia, nie uzyskamy gładkiej głębokiej czerni.

Sam naprawiłem w ww. sposób (dzięki Twojej książce Maćku) ustnik w jednej z moich fajurek...
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 848
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: Beckett » 15 czerwca 2011, 21:06 - śr

Dokładnie tak, sposób zaczerpnięty z poradnika naszego Kolegi Macieja.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: Hobbit » 15 czerwca 2011, 21:23 - śr

Co do uzyskania głębokiej czerni, to być może uda się to dzięki zastosowaniu smoliście czarnego cyjanoakrylu z loctite. Jest taki i zdarza mi się go używać w pracy do szybkich napraw pulpitów sterujących Vogele, coby się od drgań nie rozkręcały heh. Niebawem zrobię test i dam znać.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
Awatar użytkownika
W.Pastuch
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1025
Rejestracja: 05 lipca 2005, 11:50 - wt
Kontakt:

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: W.Pastuch » 16 czerwca 2011, 03:47 - czw

Sposób dobry i wypróbowany, zdaje egzamin. Niestety często efekt nie jest estetycznie idealny- za to Hobbit, jesteś mistrzem z tym pomysłem z czarnym klejem! To może zdecydowanie poprawić efekt takich napraw.
W.Pastuch pipes

https://www.flickr.com/photos/wpastuch/" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: Hobbit » 16 czerwca 2011, 17:51 - czw

Dokładna nazwa to LOCTITE 480 Sofortklebstoff Schwarz, mozna kupić lub zamówić w sklepach narzędziowych najczęściej. Myślę że w sieci też się uda zdobyć.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: sat666sat » 16 czerwca 2011, 18:43 - czw

gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Re: Burlington wspólnie odnowiony

Post autor: Hobbit » 16 czerwca 2011, 19:08 - czw

tak dokładnie - ale cholera nie wiedziałem że taki on cenny... ehh, a może w handlu jest jakiś inny cyjanoakryl czarny i w niższej cenie, bo ta będzie zapewne zaporowa dla większości forumowiczów hmmmmm
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”