NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: blij » 26 marca 2014, 08:52 - śr

Myrkus pisze:Poradżcie proszę - czy aby ją tak "wybarwić" (jakby była mokra) to wystarczy ją tylko nawoskować (?), czy powinienem zastosować jakieś bejce (jaki kolor)? Co zastosował Pan w tym Dr. Grabowie?
z wielką niecierpliwością czekam na jakieś porady:), za które z góry dziękuję
pozdrawiam Myrkus
No cóż... po prostu spirytus zrobił swoje i rozpuścił również oryginalną bejcę. Jeśli chciałbyś wrócić do poprzedniego koloru to główkę trzeba powtórnie pobejcować (byle nie w środku) a następnie nawoskować (dla uzyskania połysku). W marketach jest sporo bejc, najlepiej wodnych. Firma Dragon robi min bejce w kolorze jasny i ciemny ugier, które pięknie barwią fajkę na kolor pomarańczowy.
W Grabowie akurat oryginalnie był kolor, u nas ogólnie dostępny pod nazwą ciemny orzech (taki też zastosowałem), często spotykany w starszych fajkach angielskich i amerykańskich ale to zupełnie inny kolor.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Tyci
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 27 grudnia 2013, 20:14 - pt

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: Tyci » 26 marca 2014, 09:35 - śr

Mam małą uwagę dotyczącą bejcy firma D....n to nie jest optymalny produkt. Poszukaj bejc włoskich lub fińskich, dobre są też Plantag i polski Sopur. Najlepiej kupować w sklepach zaopatrzenia dla meblarzy, produkty supermarketowe są kiepskie.
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: golf czarny » 26 marca 2014, 14:17 - śr

Mam podobne doswiadczenia z bejcą Dragon . Szczególnie wychodzi jej marność podczas pracy z powierzchniami nieregularnymi: piaskowa, drobnoryflowana. Bardzo trudno uzyskać jednolite pokrycie.
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: blij » 26 marca 2014, 17:32 - śr

golf czarny pisze:Mam podobne doswiadczenia z bejcą Dragon . Szczególnie wychodzi jej marność podczas pracy z powierzchniami nieregularnymi: piaskowa, drobnoryflowana. Bardzo trudno uzyskać jednolite pokrycie.
Zgadza się. Ale jest na to sposób. Przed wyschnięciem ostatniej warstwy (zwykle 3-4) wystarczy jednolicie pokryć główkę odrobiną wody. Powoduje to równomierne "rozejście się" bejcy po całej główce i jednolity kolor. Sprawdzone wiele razy, choć głównie na gładkich powierzchniach.
Jeśli chodzi o Dragona, to "Jasny Ugier" mi się sprawdził. Innych kolorów bejcy tej firmy nie testowałem.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
Myrkus
Początkujący
Początkujący
Posty: 6
Rejestracja: 27 lutego 2014, 15:16 - czw
Lokalizacja: Zabrze

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: Myrkus » 26 marca 2014, 18:40 - śr

Serdecznie Panom dziękuję, muszę więc poszperać za dobrą bejcą. Jak dobrze mieć miejsce, w którym można liczyć na na pomoc i cenne uwagi :).
Pięknie dziękuje i "ruszam" na poszukiwania bejcy.
pozdrawiam Myrkus
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: blij » 27 marca 2014, 03:27 - czw

A co do wspomnianej bejcy... Kiedyś wpadła mi w ręce taka oto fajka, którą ktoś porządnie "opalił" i na dodatek starł oryginalne wybarwienie, zaoblając ustnik. Musiałem całą przeszlifować i pobejcować od nowa. Chociaż dziś, po latach, przyznam, że mogłem to zrobić lepiej i wygładzić połączenie ustnika z szyjką.

Obrazek

Obrazek
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
golf czarny
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 542
Rejestracja: 21 listopada 2011, 12:27 - pn
Lokalizacja: Gda/Gdy

Re: NASZE FAJKOWE METAMORFOZY...

Post autor: golf czarny » 27 marca 2014, 22:14 - czw

No właśnie . Myślę ,ze jasne gładkie fajki da się zrobic. Gorzej z ciemnymi i nierówną powierzchnią. Ale mi się bejcowanie prawie ze nie zdarza. Jeżeli się fajka fatalnie odbarwi albo zrobie to specjalnie z uwagi nie odpowiadający kolor to pale dopóki dopóty się nie wybarwi tzn.pozostaje w wykończeniu virgin;).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”