Strona 1 z 1

Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 26 lipca 2011, 19:33 - wt
autor: Beckett
Tak jak w temacie mam problem z usunięciem lakieru z fajki ryflowanej. Ma ktoś może jakiś dobry sposób pozbycia się tego świństwa z fajki?

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 26 lipca 2011, 20:45 - wt
autor: JSG
/cyklinowanie narzędzimi dentystycznymi- łyżeczki, skrobaki, kolce- przy odrobinie wprawy idzie.
Zaryzykuje burę- spróbował bym w przypadku kiedy mechanicznie nie da rady chemicznie- najbezpieczniej zacząć od spirytusu i twardych szczoteczek z tworzyw (nie koniecznie do zębów) Jak się nie rozpuszcza, to może spęcznieje- pomoczyć kilka dni.
Następny w kolejce jest aceton, o acetonie na forum trochę dyskutowaliśmy- kupując czysty w przedsiębiorstwie handlu chemikaliami nie zaszkodzisz fajce. byle ie używać szczoteczek z tworzyw sztucznych- tylko ryżanki i szmaty bawełniane.
Jeśli lakier ustąpi pod acetonem, trzeba go ściągać, nasączoną szmatą, bo inaczej zacznie rozcieńczać lakier i wprowadzać w głąb drewna, dlatego nie można spęcznieć lakieru acetonem. Po takiej operacji nawet szczotkowanie pod bierzącą wodą z szarym mydłem może być dobrym pomysłem- ta metodę opisywał chyba andy na tym forum w kontekście czyszczenia fajek o rzeźbionej czy piaskowanej powierzchni.


Jak to nie pomaga... może zaryzykował bym użycie sody oczyszczonej(błąd w tekście-sody kaustycznej) rozcieńczonej w kisielu z mąki ziemniaczanej- ale to już hardkor- choć skuteczny

Na rynku jest dostępny środek o nazwie remosol- jest to zajzajer o nie dokońca znanym składzie chemicznym, ale powszechnie stosowany jest w pracowniach zajmujących się restaurowaniem mebli i nie tylko- wyparł z powszechnego użycia w/w sodę.
Można go stosować na kilka sposobów- nałożyć pędzelkiem, chwilę poczekać i zdejmować szmatą- jutro napiszę czym przemywać w celu "wyłączenia/neutralizacji preparatu- nie pamiętam w tej chwili. Można ścierać od razu nasączoną szmatką, można szczotkować- byle nie produktami z tworzyw sztucznych. I znów pomysł z praniem mydłem.


Ot tyle z doświadczeń- testowałem ze skutkiem pozytywnym, poza sodą bo remosol lepszy. Ale karencja po procesie długawa i dużo spirytusu musi upłynąć...

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 26 lipca 2011, 23:26 - wt
autor: jar
W uzupełnieniu: bardzo się przydają szczoteczki z cienkich drucików mosiężnych, używanych do czyszczenia ubrań z zamszu i butów ze skóry tzw. nubuku.

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 28 lipca 2011, 11:43 - czw
autor: Beckett
JSG - wielkie dzięki, bardzo mi pomogłeś.

Jar - Taką szczotką mosiężną robiłem na sucho ale lakier nie schodził. od kilku dni fajeczka się moczy w spirycie - zobaczymy czy lakier puści

Fajeczka to GBD ale chyba nie została lakierowana przez producenta, tak mi się wydaje. Prawdopodobnie zrobił to jej poprzedni właściciel pseudo fajczarz :-)

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 28 lipca 2011, 12:20 - czw
autor: jar
Nigdy bym nie używał w takiej sytuacji szczoteczki metalowej "na sucho".

Jak zawsze

Jacek A. R.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 28 lipca 2011, 16:09 - czw
autor: JSG
Beckett pisze:JSG - wielkie dzięki, bardzo mi pomogłeś.

Jar - Taką szczotką mosiężną robiłem na sucho ale lakier nie schodził. od kilku dni fajeczka się moczy w spirycie - zobaczymy czy lakier puści

Fajeczka to GBD ale chyba nie została lakierowana przez producenta, tak mi się wydaje. Prawdopodobnie zrobił to jej poprzedni właściciel pseudo fajczarz :-)
Zle napisałem, pamięć bywa zawodna- soda winna być kaustyczna, ale jej użycie to ostateczna ostateczność i ryzykowna sprawa, bo jest to produkt mocno niekontrolowany. Jako że jest to żrąca substancja zasadowa, opracowywany przedmiot należy niezwłocznie przemyć kwaśnym rozrtworem, w pracach z meblami stosowało się wodę zakroploną octem, ale fajce lepiej było by gdyby użyć kwasku cytrynowego. Po czym umyć wodą z mydłem- oczywiście wszystko to wykonywać tak by nie nasączyć drewna wodą- zatem waciki, szczoteczki itp. Wszystkie prace należy wykonywać na odpowiednio przygotowanym blacie- pamiętaj że kuchenny stół możesz zniszczyć bezpowrotnie (oczywiście w cudzysłowie- ale po co dodawać sobie roboty) Ponadto zachować zasady BHP i zdrowego rozsądku, bo to nie jest przyjemna substancja.

Jako że przebywam na końcu świata, a może i o rzut beretem dalej, w domu mojego ojca, zapaliłem sobie wczoraj w walatówce, której nie paliłem od kilkunastu lat, jednak kilka lat temu (może dwa) poddałem ją gruntownemu czyszczeniu- w tym usuwaniu lakieru- remosolem, bardzo przyjemna fajka, choć wolałem wspomnienie o niej, niż nią samą.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 01 sierpnia 2011, 13:04 - pn
autor: Perry
Panowie jedna rzecz. Trzymać się z daleka od remosolu. Wyjątkowo paskudna i mocna substancja. Potwornie szkodliwa. Używam jej na codzień w firmie i jest to środek trzymany pod kluczem do którego dostęp mają 3 osoby w całym zakładzie. Można sie strasznie poparzyć.. Ja jak czyściłem fajki ryflowane to używałem etanoi, izopropylu i acetonu w zależności od tego czym była pokryta.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 01 sierpnia 2011, 15:06 - pn
autor: JSG
Perry pisze:Panowie jedna rzecz. Trzymać się z daleka od remosolu. Wyjątkowo paskudna i mocna substancja. Potwornie szkodliwa. Używam jej na codzień w firmie i jest to środek trzymany pod kluczem do którego dostęp mają 3 osoby w całym zakładzie. Można sie strasznie poparzyć.. Ja jak czyściłem fajki ryflowane to używałem etanoi, izopropylu i acetonu w zależności od tego czym była pokryta.
Wierz mi że soda kaustyczna jest o wiele bardziej szkodliwa i trudniejsza w opanowaniu niż remosol, a to że trzyma się go pod kluczem to się chwali, choć to zbędny środek ostrożności moim zdaniem. Pracowałem z tym środkiem zarówno w postaci żelu jak i płynu i nie uważam by aż taki czerwony komentarz był konieczny.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 01 sierpnia 2011, 15:42 - pn
autor: KrzysT
O BHP lepiej mówić dziesięć razy za dużo, niż raz za mało.

Niestety, poziom stosowania się do procedur bezpieczeństwa jest u nas w laboratoriach i warsztatach na niskim poziomie i to zarówno na poziomie szkół zawodowych jak i uczelni z tymi teoretycznie najlepszymi w kraju włącznie.

Dlatego zawsze warto napisać, że do wykonania danej pracy należy założyć, fartuch, okulary ochronne, filtry i skorzystać z digestorium. Lepsze to, niż słuchać potem opowieści znajomych lekarzy z urazówki.

Re: Jak usunąć lakier z fajki ryflowanej?

: 01 sierpnia 2011, 17:10 - pn
autor: JSG
KrzysT pisze:O BHP lepiej mówić dziesięć razy za dużo, niż raz za mało.

Niestety, poziom stosowania się do procedur bezpieczeństwa jest u nas w laboratoriach i warsztatach na niskim poziomie i to zarówno na poziomie szkół zawodowych jak i uczelni z tymi teoretycznie najlepszymi w kraju włącznie.

Dlatego zawsze warto napisać, że do wykonania danej pracy należy założyć, fartuch, okulary ochronne, filtry i skorzystać z digestorium. Lepsze to, niż słuchać potem opowieści znajomych lekarzy z urazówki.
W pełni się zgadzam, choć zawsze miałem opiekunów i kierowników "potfornie" w tej materii uczulonych to w przypadku tego konkretnego środka wiem na ile można sobie pozwolić- należy zachować środki ostrożności podobne do tych jakie stosuje się w przypadku sody kaustycznej- a przecież stosuje się ją chociażby do czyszczenia dachówek w trakcie przekładania, czy stężonego amaoniaku i kwasów- który przy odrobinie zdrowego rozsądku znajdują zastosowanie również w hobbistycznych warsztatach.