Zakleszczony cybuch

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
NSKaneda
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 23 sierpnia 2011, 17:00 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Zakleszczony cybuch

Post autor: NSKaneda » 08 września 2011, 18:33 - czw

Mam problem: zakleszczył mi się cybuch. Ten model pan Poliński raczył polakierować (choć dawno temu) i niestety w wyniku letnich upałów cybuch zakleszczył się w gnieździe. W paleniu to co prawda nie przeszkadza, ale brak możliwości wyczyszczenia fajki bardzo mnie irytuje.
Próbowałem już schłodzić całość w zamrażalniku, niestety, cybuch nadal trzyma się jak smok skarbu.
Boję się robić cokolwiek na siłę gdyż, jak wiadomo, materiał kruchy a fajka nader smaczna.

Dodaję zdjęcie na wypadek, gdyby opis był niezrozumiały
Obrazek
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: JSG » 08 września 2011, 19:58 - czw

W aptece kup strzykawkę z igłą, w monopolowym setkę spirytusu, igłą wprowadz kilka kropel spirytusu do okoła końcówki szyjki fajki. Operajce powtarzaj co kilka godzin, na koniec próbuj wykręcić.
Jak nie pomoże, napełnij główkę spirytusem- tak by mieć pewność że jest go w fajce tyle by czop ustnika "stał" w alkoholu. Po kilku godzinach próbuj wykręcić.

Zasadniczo to może zaistnieć obawa że drewno napęcznieje i obkurczy się bardziej, jednak jeśli ustnik jest nie tyle zatarty, co zaklejony- produktami spalania, czy woskiem/lakierem itp... spirytus powinien rozpuścić warstwę spajającą.

Jeśli metoda ze spirytusem nie pomoże, fajkę trzeba będzie odłożyć na kilka dni, może nawet kilkanaście aż dokładnie wyschnie- w suchym przewiewnym miejscu, potem gumowe rękawiczki i z umiarem, wykręcić czop ustnika z szyjki- metoda ta jest nie bezpieczna, bo guma doskonale stopuje poślizg dłoni na przedmiocie i trzeba o tym pamiętać xe energia jest zupełnie inna niż giedy mamy gołą dłoń.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
NSKaneda
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 23 sierpnia 2011, 17:00 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: NSKaneda » 09 września 2011, 00:04 - pt

Dziękuję za rady, spróbuję
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: maciej_faja » 09 września 2011, 15:07 - pt

Na stronie 18 tematu Fajowe fajki Maćka znajdziesz ten model fajki (wg Tadzia Polińskiego pochodzący sprzed ok.30 lat) przed i po jego odnowieniu przez Tadzia.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
NSKaneda
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 23 sierpnia 2011, 17:00 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: NSKaneda » 09 września 2011, 15:27 - pt

Na wszystkie demony Nilfheimu, czy ta fajka wpadła do ogniska, że tak wygląda "przed"? ;)
Odnowiona wygląda godnie, choć przyznam, że dla mnie w tym trójczęściowym systemie kryje się cały czar tego modelu.

Cybuch udało się wykręcić, choć bez delikatnej perswazji siłowej się nie obyło
Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: JSG » 09 września 2011, 15:52 - pt

To teraz:
Należy stosownym narzędziem- ja, niejako kopiując dobry wzorzec, używam do tego złotniczego szabra, ale można sobie poradzić i innymi sposobami- dobrać odpowiedniej średnicy wiertło lub zeszlifować na ostro kawałek blaszki powiedzmy szer. 5 grub. 3mm, lub zawinąć na patyczku kawałek papieru ściernego, należy gniazdo czopu troszeczkę powiększyć- chodzi bardziej o jego oczyszczenie. Można też za pomocą pilnika, lub papieru ściernego nieco zmniejszyć czop, ale operacja na drewnie jest o tyle bezpieczniejsza że bez problemu można luz wyeliminować stosując wosk pszczeli, w przypadku czopu z ebonitu, może o wymagać powiększania, do którego warto mieć jednak trochę wprawy i stosowne narzędzia.

Kolejną czynnością jest każdorazowe nacieranie czopu ustnika grafitem miękkiego ołówka >/=B2
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
Awatar użytkownika
NSKaneda
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 23 sierpnia 2011, 17:00 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: NSKaneda » 09 września 2011, 16:19 - pt

Tak podejrzewałem, że wkradnie się nieporozumienie ;)

Fajka ma trzy części: główkę, cybuch i ustnik. Główka i cybuch są drewniane, ustnik to podłe tworzywo.
Jak zatem widać, stosowanie papierów ściernych zarówno na główce jak i cybuchu jest możliwe - i była to trzecia rzecz, jaką zrobiłem po odblokowaniu (pierwszą był wewnętrzny wybuch radości, drugą - czyszczenie kanału dymnego).
Czop cybucha zeszlifowałem nieco, podobnie potraktowałem gniazdo, następnie szybkie traktowanie miękką pałeczką grafitową 5B (sława produktom Bohemia Works) i całość chodzi jak nowa.
Carlos Cruz
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 14 lipca 2011, 01:11 - czw
Lokalizacja: Warszawa, Ochota

Re: Zakleszczony cybuch

Post autor: Carlos Cruz » 04 lutego 2012, 18:15 - sob

Polecam korzystanie z darmowego mrozu. Miałem zakleszczony ustnik w fajce, próbowałem zamrażarki, szprycowania spirytusem, bez skutku. Wystarczyły 3 godziny na parapecie żeby ustnik po tygodniach zmagań wyszedł. Jest jednak coś dobrego w tej pogodzie ;-]
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”