Pasty polerskie POLLUX

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Viater
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 12 stycznia 2012, 13:04 - czw
Lokalizacja: Legnica

Pasty polerskie POLLUX

Post autor: Viater » 31 maja 2012, 00:14 - czw

Witam szacowne grono!
Zastanawiam się czy pasty polerskie firmy Pollux np. z tej strony http://alfatools.pl/pl/materialy-do-pol ... rskie.html albo z tej strony http://allegro.pl/pasta-polerska-200g-d ... 53856.html nadają się do szlifowania/polerowania ustnika? Które z nich ewentualnie będą najlepsze?
Parafrazując reklamę pewnego proszku do prania na D. "jeśli nie widać różnicy, to po co przepłacać" :)

pozdrawiam
Viater
Fajowego dnia!
Awatar użytkownika
milczacy
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 20 stycznia 2012, 09:53 - pt
Kontakt:

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: milczacy » 31 maja 2012, 08:46 - czw

Ludzie stosują różne pasty.... nawet tempo samochodowa się sprawdza ;)
Moim zdaniem, choć znam się niewiele - ważne by ustnik do polerowania był dobrze przygotowany. Tzn, aby jeszcze przed polerowaniem pozbyć się głębszych rys, a nie starać się korygować wszystkiego polerką.
Ja ustniki "jadę" papierkiem wodnym od 1000 do 2500 na mokro, a jak już są przygotowane, to z czuciem na małych obrotach poleruję samym filcem i na koniec carnaubą na flanelowej szmatce. Bez pasty. Ale to mój sposób, który zapewne nie wszyscy pochwalą (filc jest sam w sobie dość agresywnym ścierniwem).
Kiedyś stosowałem lekkościerną tempo właśnie i efekt też był bardzo dobry. Ale teraz wolę dopieścić ustnik ręcznie, a na koniec nadać tylko błysk bo mam frajdę z takiego dłubania.
Jak ktoś woli iść na skróty to wydaje mi się że każda pasta lekkościerna będzie dobra, ważniejsza wydaje mi się odpowiednia tarcza polerska i wyczucie w rękach.
3promile
Początkujący
Początkujący
Posty: 29
Rejestracja: 26 grudnia 2011, 14:23 - pn

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: 3promile » 31 maja 2012, 09:45 - czw

A ja ostatnio przetestowałem na ustniku (bez wiedzy mojej pani) takie cóś, które to cóś znalazłem w jej kosmetyczce:

http://www.nokaut.pl/pilniki-polerki/po ... kiehl.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Bardzo wygodne, a efekt dosłownie olśniewający. Bez past, polerek, filców i do tego unplugged ;)
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: blij » 02 czerwca 2012, 21:01 - sob

Viater pisze:Witam szacowne grono!
Zastanawiam się czy pasty polerskie firmy Pollux np. z tej strony http://alfatools.pl/pl/materialy-do-pol ... rskie.html albo z tej strony http://allegro.pl/pasta-polerska-200g-d ... 53856.html nadają się do szlifowania/polerowania ustnika? Które z nich ewentualnie będą najlepsze?
Koledzy przedstawili ci swoje metody ale nie odpowiedzieli wprost na pytanie, dlatego odpowiadam.
Pasty polerskie POLLUX są odpowiednikiem past bardziej znanego DIALUXA. Jak najbardziej nadają się do polerowania ustnika, tyle, że nie te, przedstawione w linkach.
Po wcześniejszych zabiegach i przeszlifowaniu w wodzie papierami wodnymi (ja niekiedy zaczynam od 360, później 600 i 1200) stosuję najpierw właśnie pastę POLLUX JASNO NIEBIESKĄ lub DIALUX SZARĄ (lekko ścierne), następnie CZARNĄ (nadającą właściwy połysk). Pasty nanoszę na kółka filcowe zamontowane na miniszlifierce i poleruję ich "kolistą" stroną.
Efekty tych zabiegów wielokrotnie przedstawiałem na Forum:
http://www.fajczarze.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=4616" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fajczarze.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=4547" onclick="window.open(this.href);return false;
http://www.fajczarze.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=4567" onclick="window.open(this.href);return false;
Jak słusznie zauważył Poprzednik, ważne aby przed polerowaniem pozbyć się z ustnika wszelkich rys i zanieczyszczeń. Otrzymujemy wówczas matową, ale zupełnie CZARNĄ powierzchnię, którą możemy obrabiać dalej. Powiem więcej: samo polerowanie pastami to końcówka całej pracy nad ustnikiem, to 20 - 30% całej roboty, ale dopiero ten "ostatni szlif" nadaje ustnikowi ten głęboki, czarny połysk. Wg mnie, nie jest aż tak istotne, czy robimy to metodą "klasyczną", miniszlifierką czy też ręcznie. Liczy się efekt - jeśli przywróciliśmy ustnik do stanu wyjściowego, tzn takiego, jaki miał na półce sklepowej te paredziesiąt lat temu to jest OK. Jednak cała mrówcza praca - o której mało mówi się na Forum - a od której zależy efekt końcowy, wykonywana jest przed polerowaniem.

Jeśli chodzi o woskowanie ustników, czy też pokrywanie ich lakierem bądź innymi substancjami, to jestem tego zdecydowanym przeciwnikiem z dwóch powodów.
1. Czy widzieliście jak wygląda ustnik nowej fajki w sklepie? Jest czarny i ma połysk? A no ma. A czy jest pokryty carnaubą albo czymkolwiek innym? A no nie. I tu odzywa się we mnie dusza renowatora. Trzeba zatem doprowadzić ustnik do takiego stanu by wyglądał jak nowy. A nowy ustnik nie jest ani woskowany ani lakierowany. Błyszczy "sam z siebie" i tak powinien wyglądać każdy inny ustnik.
2. Jeśli chodzi o późniejszą użytkowość ustnika to wielokrotny kontakt wosku ze śliną powoduje... :? Estetykę takiego, czasem może mało jeszcze czyszczonego utnika, pozostawiam wyobraźni Forumowiczów.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
Viater
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 12 stycznia 2012, 13:04 - czw
Lokalizacja: Legnica

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: Viater » 04 czerwca 2012, 14:44 - pn

Dziękuję za odpowiedzi! Trochę mi się rozjaśniło, ale z braku jakiegokolwiek doświadczenia w stosowaniu past polerskich nie chciałbym popełnić błędu i użyć niewłaściwej.
Czy ktoś mógłby mi wskazać paluchem, które pasty konkretnie nadadzą się do wstępnej polerki i nadania błysku ustnikowi?

Jeśli chodzi o pasty Pollux, to ich gradacje przedstawiają się następująco:
Zielona 500 - 500
Zielona Extra - 1500
Czerwona - 800
Biała - 600
Beżowa - 320
Błękitna - 400
Niebieska - 1000
Biała GR + 1200

Rozum podpowiada, że do polerki wstępnej nadawałaby się Niebieska, a do ostatecznej Zielona Extra lub Biała GR.
Fajowego dnia!
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: blij » 05 czerwca 2012, 12:46 - wt

Viater pisze:Dziękuję za odpowiedzi! Trochę mi się rozjaśniło, ale z braku jakiegokolwiek doświadczenia w stosowaniu past polerskich nie chciałbym popełnić błędu i użyć niewłaściwej.
Czy ktoś mógłby mi wskazać paluchem, które pasty konkretnie nadadzą się do wstępnej polerki i nadania błysku ustnikowi?
W tym przypadku pomóc nie mogę. Sam kupowałem pasty polerskie w sklepie dla jubilerów. Sprzedawca zawsze proponował mi "odpowiedniki" past DIALUXa (szary DIALUX do wstępnego polerowania to niebieski lub błękitny POLLUX).
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Awatar użytkownika
Viater
Początkujący
Początkujący
Posty: 23
Rejestracja: 12 stycznia 2012, 13:04 - czw
Lokalizacja: Legnica

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: Viater » 05 czerwca 2012, 13:01 - wt

blij pisze: ... "odpowiedniki" past DIALUXa (szary DIALUX do wstępnego polerowania to niebieski lub błękitny POLLUX).
Dzięki blij!
Pozostaje jeszcze dobrać pastę Poluxa do ostatecznego polerowania i można składać zamówienie.
Zna ktoś może gradację past Dialuxa?
Fajowego dnia!
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Pasty polerskie POLLUX

Post autor: blij » 07 czerwca 2012, 13:50 - czw

Pozostaje mi tylko dodać, że jasnoniebieski POLLUX jest znakomity również do usunięcia nagaru z rantu komina i z innych zewnętrznych powierzchni główki. Trzeba nim dłużej popracować niż np papierem ściernym, ale - co najważniejsze - usuwa nagar pozostawiając oryginalny kolor główki. Nie niszczy bowiem bejcy stosowanej oryginalnie przez producenta, dlatego godny jest polecenia również do tej czynności.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”