Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Post autor: blij » 22 września 2012, 16:09 - sob

Zaczęło się od tego, że pewnego razu zauważyłem przeglądając aukcje internetowe, że ktoś wystawił na sprzedaż stare cuty. Zdjęcie było bardzo słabej jakości, informacji tyle, że fajka jest z twardego drewna i... to wszystko, ale kształt fajki mi się spodobał. Do tego sprzedawca z Francji dodawał - jak napisał - drugą fajkę gratis... o długości 18 cm. Zafrapowało mnie to. Aukcja trwała i trwała a chętnych nie było. Cena była niska, więc zaryzykowałem i zalicytowałem.
Gdy wygrałem aukcje i przyszła paczka miałem bardzo mieszane uczucia. Obie fajki z wyglądu - piękne, bardzo stare ale w stanie fatalnym. Obie miały pęknięcia główek wzdłuż całych ich długości. Kominy i ich ranty zawalone nagarem. Druga fajka miała jedynie pół centymetra ułamanego kiedyś ustnika.
Licytując cuty byłem pewien, że jest wykonane z wrzośca. Tymczasem - co z mile mnie zaskoczyło - było z czarnego dębu, czego w starych fajkach nigdy nie spotkałem. Komin i przewód dymowy udało się bez problemu oczyścić a pęknięcie skleić. Ubytek przy rancie wypełniłem specjalną szpachlą, jednak będę musiał ją jeszcze w przyszłości zabarwić na czarno. Oto efekt:
Obrazek

Jednak prawdziwym rarytasem okazała się fajka dodana "gratis". Wykonana przez nieistniejącą już firmę CC Paris pewnie z początku XX wieku. Nieliczne, podobne fajki tej firmy spotkać można czasem na e-bayu. Namęczyłem się trochę przy niej, ale po oczyszczeniu i zdjęciu nagaru okazało się, że komin jest "zdrowy". Drewno - podobnie jak w pierwszej fajce - nie jest nadpalone, ani skażone. Komin nie wymagał więc "metody profesorskiej" ani żadnego kompania w spirytusie, co ocaliło oryginalne zabarwienie drewna. Po moich zabiegach fajka prezentowała się tak:
Obrazek
No tak, ale pozostało jeszcze owo koszmarne pęknięcie, czego samym klejeniem nie można było naprawić, oraz brak oryginalnego, bursztynowego ustnika (zostały jego szczątki oraz wkręcany łącznik). O pomoc ponownie zwróciłem się do naszego, rodzimego fajkarza p.Tadeusza Polińskiego. Mistrz zgodził się dorobić ustnik. Gdy dostał fajkę był pod wrażeniem - podobnie jak ja - jak bez nowoczesnych narzędzi dawni mistrzowie dysponowali taką precyzją wykonania. Okazało się, że przypadkowo ma także srebrną obrączkę o żądanej w tym przypadku średnicy.
I tak, po wielu zabiegach wygląda teraz ten "gratis" dodatkowo tylko dołożony do zakupionej przeze mnie fajki:
Obrazek
Pęknięcie jest też już chyba nie najgorzej zabezpieczone:
Obrazek

Oboje z Mistrzem byliśmy ujęci finezją i delikatnością wykonania tego canadiana. Korespondując mailowo z p. Polińskim zaproponowałem, że warto by było pomyśleć o specjalnej linii fajek, będących kopiami lub zainspirowanych kształtami z pocz. XX wieku. Nasz Fajkarz stwierdził, że właśnie przymierza się do takiego zadania. Jeśli by byli chętni na takie nowe fajki w starym stylu (może i nawet na kopię powyższej) to jest to temat otwarty. A może by tak fajka klubowa FMS-u w takim stylu....?
Ze swojej strony muszę nadmienić, że fajeczka ta oczarowała mnie tak, że chyba powoli zmienię profil swojego zbiorku.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
Grzechu
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: 13 września 2012, 19:07 - czw
Lokalizacja: Podbeskidzie

Re: Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Post autor: Grzechu » 22 września 2012, 16:24 - sob

Bardzo mi się podoba :)
Sądząc po cenach Canadian pipes na ebay, rzeczywiście perełka.
Ładnie odrestaurowana. Gratulacje
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Post autor: sat666sat » 22 września 2012, 20:35 - sob

Piękne. :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Post autor: maciej_faja » 22 września 2012, 20:39 - sob

Miałem okazję pomacać fajkę jeszcze przed dorobieniem ustnika i zabezpieczeniem (nałożeniem pierścienia) - fajeczka jest genialna!!!
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Jak pewien gratis stał się perełką mojej kolekcji...

Post autor: blij » 24 września 2012, 13:57 - pn

Przesyłam podziękowania od p. Polińskiego, które przysłał mi drogą mailową, a do których również się dołączam:

"Witam serdecznie !

Dziękuję za miłe słowa skierowane na Forum pod naszym adresem.

Już raz wykonywałem dla klubowiczów FMS-u gładkie szlifowane nie polerowane w naturalnym kolorze benty.

Chętnie się podejmę wykonania kolejnego ciekawego wzoru.

Pozdrawiam !

TP"
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”