czy mozna użyć koniak do czyszczenia fajki?

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

czy mozna u?y? koniak do czyszczenia fajki?

Post autor: Marcin_Pro » 31 marca 2005, 12:41 - czw

Witam Koledzy i Kole?anki,

s?ysza?em juz kilka opinii, ?e niektórzy do czyszczenia fajki uzywaj? koniaku. ja niestety niemam w tej kwestii do?wiadczenia a na Forum nie przeczyta?em, ?eby kto? o tym pisa?. no bo wody nie mo?na u?ywac to wiem. a ostatnio o spirytusie by?o wspominane.

wiem, natomiast ?e koniak jest dobry do celów spozywczych.

jak to w rzeczywisto?ci jest.

pozdarawiam
Marcin
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Dziku

Re: czy mozna u?y? koniak do czyszczenia fajki?

Post autor: Dziku » 31 marca 2005, 13:22 - czw

Marcin_Pro pisze:(...)wiem, natomiast ?e koniak jest dobry do celów spozywczych.(...)
No to podstawow? wiedz? posiadasz :D
Wyciorem zwil?onym koniakiem lub whiskaczem mo?na przetrze? wn?trze ustnika. Natomiast dalsza cz??? kana?u dymowego (IMHO) nie powinna by? przecierana alkoholem. Cinek twierdzi, ?e je?li ju? trzeba to nale?y u?y? spirytusu i mie? baczenie by nie dosta? si? do komina. Ale koniaku te? niektórzy do tego u?ywaj?. Moim zdaniem je?li fajka jest zadbana to atakowanie alkoholem wrzo?ca jest niecelowe.
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 31 marca 2005, 14:05 - czw

Brandy, koniaki i winiaczki najlepiej przyjmowa? doustnie!
Fajka jest do tytoniu, a do picia u?ywa si? kieliszków (chyba, ?e kto lubi tr?bi? hejna? z tzw. "gwinta").
Ja alkoholem czyszcz? co najwy?ej kana? dymowy ustnika.
W metodzie profesorskiej stoi jeszcze o nawil?eniu soli niejodowanej spirytusem, ale to tyczy reanimacji fajki (przy pra?eniu w piekarniku), a nie czyszczenia.
Pokutowa? kiedy? taki zabobon, ?e nowonabyta fajke smarowa?o sie koniaczkiem w kominie przed jej opalaniem. Wyobra?am sobie, jak musia?a skwiercze? taka fajeczka, która nawil?ono przed pierwszym paleniem. Brr.
My?le g?o?no, ?e od biedy mo?na z zewn?trz fajke lakierowana przetrzec koniaczkiem (je?eli nie mamy spirytusu), je?li jest lepka od t?uszczów i potu z ludzkiej d?oni.
Natomiast najlepszym zastosowaniem - powtórz? si? - jest zapalenie fajki i kosztowanie podczas pykania jakiegos, dajmy na to, Armagniaczku, albo Saligniaczku, tudzie? Konijaczku. Mniam! :lol:
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

dziekuj? Koledzy

Post autor: Marcin_Pro » 01 kwietnia 2005, 18:40 - pt

dzi?kuj? za Wasze zdanie temacie.


a wi?c czy?ci? b?d? w najwy?szym wypadku spirytusem, natomiast je?li ju? b?d? mia? styczno?? z koniakiem to jednak w celu spo?ywczym.

pozdrawiam
Marcin
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert » 01 kwietnia 2005, 19:06 - pt

Cinek pisze:Brandy, koniaki i winiaczki najlepiej przyjmowa? doustnie!
Tu pelna zgoda.
Cinek pisze:Ja alkoholem czyszcz? co najwy?ej kana? dymowy ustnika.
W metodzie profesorskiej stoi jeszcze o nawil?eniu soli niejodowanej spirytusem, ale to tyczy reanimacji fajki (przy pra?eniu w piekarniku), a nie czyszczenia.
A tu mam nadzieje ze chochlik lub przejezyczenie. Chyba ze zechcesz pod swoim dachem goscic pogorzelcow co sie do tego przepisu zastosowali :).
Powtorze dla nowych - albo spirytus albo do piekarnika. 2 w 1 to dosyc wybuchowy sposob.
Cinek pisze: My?le g?o?no, ?e od biedy mo?na z zewn?trz fajke lakierowana przetrzec koniaczkiem (je?eli nie mamy spirytusu), je?li jest lepka od t?uszczów i potu z ludzkiej d?oni.
Wystarczy ze lakier pusci i po bejcy. Lepiej czysta bawelniana szmatka do skutku polerowac.
Pozdrawiam
h_bert
In Gawith We trust
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 01 kwietnia 2005, 19:35 - pt

Ja nie u?ywam ?adnego alkoholu do ?rodka fajki, bo jak to zauwa?y? Gienek: alkohol rozpuszcza smo?y i wnikaj? one jeszcze g??biej do wn?trza drewna i jest jeszcze gorzej ...
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Dziku

Post autor: Dziku » 01 kwietnia 2005, 20:14 - pt

h_bert pisze:
Cinek pisze: My?le g?o?no, ?e od biedy mo?na z zewn?trz fajke lakierowana przetrzec koniaczkiem (je?eli nie mamy spirytusu), je?li jest lepka od t?uszczów i potu z ludzkiej d?oni.
Wystarczy ze lakier pusci i po bejcy. Lepiej czysta bawelniana szmatka do skutku polerowac.(...)
Zgadzam si?. Lepiej, pewniej i taniej polerowa? szmatk?. Je?li nawet lakier od razu nie pu?ci to i tak jest realna szansa ?e zmatowieje...

Spirytus radz? przerobi? na wyborna nalewk?, cierpliwie j? przesezonowa?, a na koniec spo?ywa? - oczywi?cie pykaj?c fajk?. :pipeman:
h_bert
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 190
Rejestracja: 07 października 2004, 18:35 - czw
Lokalizacja: Szkocja (na wygnaniu)

Post autor: h_bert » 01 kwietnia 2005, 23:09 - pt

bublik pisze:Ja nie u?ywam ?adnego alkoholu do ?rodka fajki, bo jak to zauwa?y? Gienek: alkohol rozpuszcza smo?y i wnikaj? one jeszcze g??biej do wn?trza drewna i jest jeszcze gorzej ...
Nie tak latwo i bez paniki. Alkohol rzeczywiscie rozpuszcza smoly i dlatego uzywa sie go do czyszczenia. Przy fajce ktora mamy od nowosci i wiemy jak traktowac (min. 24h odpoczynku) wszelkie zabiegi ze spirytusem sa ofc. zbedne. Zabiegi z alkoholem stosuje sie przede wszystkim do fajek uzywanych, zwlaszcza niewiadomego pochodzenia. I wtedy to ma sens.
Pozdrawiam
h_bert
In Gawith We trust
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 10 kwietnia 2005, 11:23 - ndz

bublik pisze:Ja nie u?ywam ?adnego alkoholu do ?rodka fajki, bo jak to zauwa?y? Gienek: alkohol rozpuszcza smo?y i wnikaj? one jeszcze g??biej do wn?trza drewna i jest jeszcze gorzej ...
Wlasnie. Spirytus rozpuszca smoly i zasyfia drewno w glab. Alkohol tylko do wnetrza ustnika, co jakis czas.
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 10 kwietnia 2005, 13:36 - ndz

martenn pisze:Wlasnie. Spirytus rozpuszca smoly i zasyfia drewno w glab. Alkohol tylko do wnetrza ustnika, co jakis czas.
... albo do ust, ca?y czas :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 10 kwietnia 2005, 19:29 - ndz

Mój kolega z pracy, pochwali? mi si? kiedy? ( dumny oczywi?cie :)) ?e zatka? kana? dymowy w swojej starej albance i... ZALA? FAJK? KONIAKIEM DO PE?NA :) Po 3 dniach wyla? wysuszy?... i twierdzi ?e do dzi? mu wiernie faja s?u?y :D

no nie wiem...
Pozdrawiam
Q.
Jak się uda to FAJA...
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 10 kwietnia 2005, 19:47 - ndz

ZALA? FAJK? KONIAKIEM DO PE?NA Po 3 dniach wyla? wysuszy?... i twierdzi ?e do dzi? mu wiernie faja s?u?y
Hehe, to tak jak z niewolnikami w Rzymie - mog?e? mie? takiego za 10 asów i takiego za 200 denarów :). Có?, mo?e koniak tak zakonserwowa? nieszcz??liw? lulk?, jak whisky wn?trzno?ci XIX wiecznych Szkotów :lol: Teraz jest niezniszczalna.
jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 284
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Post autor: jony » 10 kwietnia 2005, 19:54 - ndz

Genralnie - gorza?ka jest dobra na wszystko :lol:
Do fajki i "do fajki" :D Trzeba tylko umiejetnie to po??czy? i efekt 100%. :lol:
Zycz? mi?ych dozna?.


pozdrawiam - jony
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 20 kwietnia 2005, 13:54 - śr

[quote="Dziku] Spirytus radz? przerobi? na wyborna nalewk?, cierpliwie j? przesezonowa?, a na koniec spo?ywa? - oczywi?cie pykaj?c fajk?. :pipeman:[/quote]

Kiedy? swojego czasu robi?em lekk? nalewke cynamonow? ale wtedy jeszcze fajki nie pali?em.

To jak? Dziku polecasz do tej fajeczki nalewk??

Marcin
Ostatnio zmieniony 21 kwietnia 2005, 09:29 - czw przez Marcin_Pro, łącznie zmieniany 1 raz.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 20 kwietnia 2005, 21:20 - śr

Ja ch?tnie poznam sekretny przepis tej nalewki cynamonowej, bo ciekawie si? zapowiada :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”