O renowacji ustników raz jeszcze...

Tutaj możemy uzyskać odpowiedzi na wszelkie problemy związane z dbaniem o naszą kochankę

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

O renowacji ustników raz jeszcze...

Post autor: blij » 06 kwietnia 2015, 19:50 - pn

Kto interesuje się odnawianiem fajek ten pewnie wie, że istnieje parę sposobów na uniknięcie zaoblenia ustnika podczas jego szlifowania. Jedne były omawiane na tym forum, inne - na siostrzanym Fajkanecie. Ja ostatnio zacząłem używać do tego... papieru do pieczenia. Na tą metodę wpadłem niedawno, przypadkiem podczas wypieków, które obok mnie - odnawiającego jakąś fajkę - przeprowadzała moja małżonka. :D

Wygląda to pokrótce tak:

Po kąpieli w denaturacie i wyczyszczeniu wewnątrz, szlifuję ustnik - tak, jak to zwykle bywa - papierkami 360, 600 i 1200 pod wodą. Krawędź ustnika chronię przy tym pomiędzy opuszkiem palca i paznokciem. Po tym zabiegu zostaje nieoszlifowana powierzchnia około 1 mm dookoła krawędzi ustnika (widoczna na zdjęciu).
Następnie owijam ciasno szyjkę fajki grubym papierem do pieczenia (grubszy, biały papier jest lepszy od tego na zdjęciu) i łączę jego dwa końce taśmą klejącą.
Obrazek
Po wypolerowaniu ustnika pastą ścierną (zielony Dialux) z wyjątkiem wspomnianej krawędzi ustnika, wkręcam go w fajkę. Następnie poleruję nieopracowaną wcześniej krawędź ustnika połączonego z fajką. Papier na tyle zabezpiecza szyjkę, że polerować można tak długo, aż zniknie utlenienie. Papier skutecznie chroni przy tym szyjkę fajki przed ubytkiem oryginalnego wybarwienia czy też lakieru.
Obrazek
Przedstawiona powyżej fajka to jakieś zaniedbane, lakierowane, tanie "Bruyere Garantie", które przeleżało parę lat w szafie, a którym wcześniej - ze względu na jego znikomą wartość - nie chciało mi się zająć. W końcu jednak, fajka ta przydała się do tej prezentacji...

Dzielę się tą metodą, żeby wzbogacić gro sposobów na renowację fajek o kolejny, bardzo prosty a mogący pomóc odnawiającym fajki.
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
ODPOWIEDZ

Wróć do „Jak dbać”