Fisherman's Love

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Fisherman's Love

Post autor: maciejslu » 06 grudnia 2010, 19:22 - pn

Namówiony w sklepie dziś przy okazji wykupienia ostatniej, specjalnie dla mnie odłożonej puchy świątecznego Petersona z ubiegłorocznej edycji (prawdopodobnie ostatnia puszka w Poznaniu!) zanabyłem także najnowsze "dziecko" Planty, czyli puszkę Fisherman's Love.

Sprzedawca stwierdził z całą mocą, że ma domieszkę La, więc wieczorkiem siadłem razem z Jasiem i nabiłem do połowy mojego dawno nieużywanego Stanwella liverpool (nazywam go "pisarską fajką", bo zwykle nabijam do pełna RBM-em i starcza mi na parę godzin niespiesznego palenia podczas nocnego pisania).

Odpaliłem i faję i internet. I najpierw doszły do mnie aromaty, a potem wieści z http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... F&TID=2863" onclick="window.open(this.href);return false; - ani śladu La, ni w smaku, ni w zapachu. Ale to może i dobrze - mam nadzieję, że fajka mi to wybaczy i da się "odobrazić".

Generalnie - ciężki aromat; akurat lubię takie, lekko szczypie w język, pali się przyjemnie, dymi jak jasny gwint, ale zapach jest "domowy" (czyli idzie wytrzymać...). Latakii nie ma nic, ale w sumie nie jest źle... Na Mikołaja - nawet w sam raz.
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Awatar użytkownika
Beckett
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 847
Rejestracja: 07 marca 2008, 16:14 - pt
Lokalizacja: Poznań

Re: Fisherman's Love

Post autor: Beckett » 06 grudnia 2010, 20:50 - pn

No w końcu jesteś Macku, dawno cię tu nie było.

Widze że będzie trzeba odwiedzić naszych znajomych ze Szczanieckiej :-) Pewnie nadal mają jeszcze coś zakitrane pod ladą.
Pozdrawiam Beckett !!!!


"Im starsza fajka tym słodszy dym"
Awatar użytkownika
maciejslu
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 470
Rejestracja: 14 lipca 2008, 23:46 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Fisherman's Love

Post autor: maciejslu » 08 grudnia 2010, 14:34 - śr

Praca, praca, praca... Naprawdę ostatnio miałem mało czasu na palenie i kupowanie nowości. A tych się pojawiło trochę - jest jakaś zupełnie nowa czysta Va (nie mój klimat, ale melduję) i jeszcze jakaś nowa La (ale nie kupiłem na razie...).
Pozdrawiam serdecznie
Maciej Ślużyński
Oficyna wydawnicza RW2010
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fisherman's Love

Post autor: freemason » 22 października 2012, 20:46 - pn

Skusiło mnie w sumie rzadkie połączenie czarnego cavendisha i latakii.
Trzymałem Fishermana w piwnicy od dwóch lat. Tak jak zaraz po kupieniu, tak przed otwarciem aromat przebijał aż przez hermetycznie zamkniętą puszkę. Po otwarciu można było już z daleka poczuć zapach śliwek, dżemu malinowego i – uwaga- zanęty na leszcza.
W smaku bliżej mu do aromatów, niż mieszanek angielskich, choć La jest wyraźna – dużo bardziej niż w Malthouse lub MB Plumcake. To taka La bardziej żywiczna niż wędzonkowa.
Niestety w paleniu rozczarowuje. Już długo męczę tę 100g puszkę i skończyć nie mogę. Nie potrafię się bowiem przekonać do tego przytłaczającego smaku. Da się poczuć domowe wino, mydło!, dżem malinowy, ale to wcale nie jest dobra kompozycja. Po prostu mdli, choć też znowu nie jest typowym słodziuchem. Drugi raz na pewno nie kupię.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Planta”