W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: MirekM » 13 listopada 2007, 20:07 - wt

Z tą nazwą to nie błąd . Też tak myślałem , ale powiększenie zdjęć opakowania potwierdza fakt .

Świstak
Pykacz
Pykacz
Posty: 86
Rejestracja: 19 października 2007, 16:25 - pt
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Świstak » 13 listopada 2007, 20:57 - wt

MirekM pisze:Z tą nazwą to nie błąd . Też tak myślałem , ale powiększenie zdjęć opakowania potwierdza fakt .
Masz rację. Mimo to wydaje mi się, że to ten sam tytoń, tylko w dwóch różnych pudełkach różniących się jednym słówkiem. Albo może to jakaś podróbka. W każdym razie nigdzie nie znalazłem informacji na temat takiego tytoniu w ofercie Larsena. Kolor saszetki też się zgadza, ale może niech wypowie się ktoś, kto próbował Fine & Elegant'a.

Jacek84

Post autor: Jacek84 » 28 listopada 2007, 16:19 - śr

Popatrzcie znalazlem na allegro FINE and elegant http://www.allegro.pl/item275748195_tyt ... _50g_.html

Awatar użytkownika
skrzatu
Pykacz
Pykacz
Posty: 65
Rejestracja: 01 grudnia 2007, 21:48 - sob

Post autor: skrzatu » 14 grudnia 2007, 18:54 - pt

To jeden i ten sam tytoń, przynajmniej w moim odczuciu. Ostatnio w trafice był Fresh & Elegant, który mi się wczoraj skończył. Dziś kupiłem nowy, tym razem Fine & Elegant, stał na tym samym miejscu co kiedyś Fresh, sprzedawczyni także potwierdziła, że to ten sam.
Spotkamy się u studni i będziemy znów tacy młodzi
Nasze żony będą piękne
Nam wódka nie będzie szkodzić ;)

Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1940
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 14 grudnia 2007, 18:56 - pt

Skrzatu, Twoje badania organoleptyczne potwierdzają zdanie innych kolegów, że jest to ten sam tytoń.

Awatar użytkownika
patrykk
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 518
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 13:07 - wt
Lokalizacja: Kraków

Re: W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Post autor: patrykk » 18 grudnia 2008, 00:00 - czw

Jeśli chodzi o mnie to jest to totalnie nietrafiony zakup. Rzeczywiście spala się pięknie i bezproblemowo. Kupiłem go bo od dawna nie gościł u mnie żaden owocowy aromat. Już mi się przypomniało dlaczego tak długo nie paliłem czegoś takiego :/ Zupełnie nie mój klimat, zbyt cytrusowy, faktycznie dla osoby lubującej się w lekkich tytoniach. Pociesza mnie to, że kupiłem jedną tylko zaszetke 50 gr, może ją jakoś zmęczę :)
Proszę pana, ja się nigdy nie spóźniam! Nawet jeżeli przychodzę trochę później, to mam widać ku temu poważne powody.
Śmiechowe
gg:9087227

Celt
Moderator
Moderator
Posty: 888
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Post autor: Celt » 14 lutego 2009, 21:20 - sob

Cóż wybrałem się ostatnio do trafiki bo naszło mnie na kupienie czegoś czego jeszcze nie paliłem. Z takich tytoni w trafice ostał się tylko ten jeden (nie licząc oczywiście tych z brzydkimi słowami na A lub T w nazwie). Tytoń jest jak dla mnie bardzo sympatyczny. Fakt, że lubię też i takie owocowe klimaty. Pali się bez problemów i dość chłodno. Kondensatu prawie wcale. Do tego tytoń jest bardzo delikatny. Na pewno będzie stałym gościem w moich zapasach obok jego kuzyna mellow and tasty... Polecam fanom lekkich i owocowych tytoni, jak też i początkującym.
Diord Fionn

Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

Re: W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Post autor: Canonnier » 04 marca 2011, 19:16 - pt

Aromat jak z perfumerii. Wiem, że w tłumaczeniach występują pewne niuanse językowe, ale ‘with a touch of Citrus’ jest mocno na wyrost. Tytoń sprawia wrażenie wręcz wykąpanego w likierze mandarynkowym. Po każdym paleniu czułem szczypanie dokładnie na końcu języka. Dla tych, co chcą spróbować wymyśliłem tańszą opcję: Huzar + sok z 1 cytryny.

spirit
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 02 września 2005, 13:05 - pt

Re: W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Post autor: spirit » 06 marca 2011, 13:48 - ndz

Pamiętam, że kilka lat temu zachęcony tym tematem kupiłem saszetkę. Jest to niestety aromat najpodlejszego gatunku, po otwarciu paczki dostajemy w twarz smrodem chemicznych cytrusów, smaku zero, nikotyny brak, fajkę ledwo udało się odratować..

ODPOWIEDZ

Wróć do „W.O. Larsen”