W.O. Larsen "Fresh & Elegant"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Alpin
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 158
Rejestracja: 07 października 2004, 16:27 - czw
Lokalizacja: Chorzów

Post autor: Alpin » 23 maja 2006, 22:19 - wt

Paliłem go tylko i wyłącznie w Capitello z pianką morską. Bardzo mi zasmakował, choć ciut za słaby. Gorąco go polecam niewprawionym fajczarzom (zdecydowanie jeszcze do nich należę), bo pali się elegancko, nie przygasa, nie trzeba go pilnować i nie gryzie przy gwałtowniejszym paleniu.
Awatar użytkownika
Fuzzmen
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 26 marca 2007, 18:11 - pn
Lokalizacja: Piława Górna

Post autor: Fuzzmen » 02 kwietnia 2007, 18:15 - pn

Zakupiłem dzisiaj w Trafice u mnie za 22 złociaki tenże tytoń. Rozdrobniłem, nabiłem i... pyk! Całkiem zacny. Faktycznie, delikatny, przyjemny aromat i smaczki :) Pali się bezproblemowo. Sucho, chłodno i słodko :D
Fortis ab invicta cruce coelia sit benedicta!
Awatar użytkownika
SzacH
Początkujący
Początkujący
Posty: 28
Rejestracja: 26 lutego 2007, 14:13 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: SzacH » 02 kwietnia 2007, 19:37 - pn

JA również testuję tego LArsena, (w przerwach Balkan Flake SG) . Najwięcej przyjemnego cytusowo-słodkiego aromatu odkrywam w "drugiej połowie" palenia.... pali sie praktycznie bezobsługowo (ale musi być podsuszony jak dla mnie...)

Podsumowując polecam.. w mojej skali 1-10 daje 7 (co do mocy to czuć ja dopiero pod koniec palenia :)
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Post autor: jarrro » 15 kwietnia 2007, 23:18 - ndz

Każdy Larsen godny uwagi , jeśli ktoś ceni delikatność smaku
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
max887
Pykacz
Pykacz
Posty: 76
Rejestracja: 10 października 2006, 15:46 - wt
Lokalizacja: Włocławek/Poznan

Post autor: max887 » 15 kwietnia 2007, 23:36 - ndz

a nie macie wrażenia ze jest podobny do mellow & tasty? (jestem początkujacy więc możliwe, że to mój zmysł smaku mylnie mi podpowiada) bo mi wydaje się podobny tylko badziej.. hmm świerzy.
jarrro
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 172
Rejestracja: 28 sierpnia 2006, 19:40 - pn
Lokalizacja: słupsk

Post autor: jarrro » 16 kwietnia 2007, 13:41 - pn

W nowej fajce fajce wypaliłem po każdej paczce każdego larsena i cóż, za mocno ubijałem, więc ....Ale chyba czarny larsen jest najlepszy,ale to znów nieprawda.... Larseny to delikatne tytonie i nie tak łatwo wyczuć smak
A ja pozdrawiam serdecznie
jarrro
Awatar użytkownika
Xynod
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 14 marca 2007, 21:29 - śr
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: Xynod » 11 maja 2007, 23:56 - pt

Niewiele mogę dodać od siebie. Wg. mnie tytoń delikatny, pozostawiający przyjemny zapach w pomieszczeniu, spala się bardzo dobrze (pierwsze palenie cud-miód - popiół drobniutki i bielutki; dziś paliłem drugi raz, też dobrze - ale inaczej, bo w innej fajeczce).
max887 pisze:a nie macie wrażenia ze jest podobny do mellow & tasty?
No, tu akurat mam porównanie, bo przedtem raczyłem się właśnie Mellow&tasty (kończę saszetkę), i uważam, że niebieski jest jednak dużo łagodniejszy od czerwonego. Troszkę trzeba go rozdrobnić, ale pali się go bardzo łatwo (skoro początkujący fajczarz, jak ja, sobie z nim radzi wyśmienicie).
Jeśli podchodzi komuś taki cytrynowy, niechemiczny zapach, to jak najbardziej polecam!
„Inni goście nie zwracali na nich uwagi, nawet kiedy Śmierć oparł się wygodnie i zapalił pięknie rzeźbioną fajkę. Ignorowanie kogoś, komu dym wypływa przez oczodoły, wymaga pewnego wysiłku, wszystkim jednak się to udawało” (T.Pratchett)
max887
Pykacz
Pykacz
Posty: 76
Rejestracja: 10 października 2006, 15:46 - wt
Lokalizacja: Włocławek/Poznan

Post autor: max887 » 12 maja 2007, 00:13 - sob

Mi tetn tytoń nie podszedł jakoś, ale jego jakość jest naprawdę dobra, tzn. spala się dobrze, nie wydziela wiele kondensatu, room note tez jest fajny Jednak jest jak dla mnie jest za mało wyrazisty wole mellow & tasty, który jest wg mnie bardziej słodszy i wyrazistrzy(?). Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Xynod
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 14 marca 2007, 21:29 - śr
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: Xynod » 12 maja 2007, 10:25 - sob

max887 pisze:wole mellow & tasty, który jest wg mnie bardziej słodszy i wyrazistrzy(?).
Jak dla mnie czerwony Larsen też jest lepszy (choć niebieski ma coś w sobie). Ale myślę, że póki co, to i czerwony i niebieski wejdzie do mojego menu na dłużej... (Ale, ale, powoli nam się z tego robi tytoniowa dyskusja, i nas zaraz przeniosą do sporów tytoniowych... :roll: )
„Inni goście nie zwracali na nich uwagi, nawet kiedy Śmierć oparł się wygodnie i zapalił pięknie rzeźbioną fajkę. Ignorowanie kogoś, komu dym wypływa przez oczodoły, wymaga pewnego wysiłku, wszystkim jednak się to udawało” (T.Pratchett)
Awatar użytkownika
Xynod
Początkujący
Początkujący
Posty: 48
Rejestracja: 14 marca 2007, 21:29 - śr
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: Xynod » 07 sierpnia 2007, 22:15 - wt

Właśnie kończę saszetkę niebieskiego, świeżego i eleganckiego W.O.Larsena, i... na 100% kupię następną :)
Mnie ten tytoń spasował. Polecam wszystkim, którzy jeszcze nie próbowali. A to, czy skończy się na jednej saszetce, to zależy od tego jakie kto ma gusta :lol:
„Inni goście nie zwracali na nich uwagi, nawet kiedy Śmierć oparł się wygodnie i zapalił pięknie rzeźbioną fajkę. Ignorowanie kogoś, komu dym wypływa przez oczodoły, wymaga pewnego wysiłku, wszystkim jednak się to udawało” (T.Pratchett)
Awatar użytkownika
DAT
Pykacz
Pykacz
Posty: 97
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:11 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DAT » 14 sierpnia 2007, 14:17 - wt

Po przeczytaniu postu, jako miłosnik aromatów i lekkich tytoni, wybrałem się do trafiki i kupiłem saszetkę. Po pierwszej wypalonej fajeczce, bardzo miłe odczucia - nie będę szczegółowo opisywał, bo zostało to już napisane. Po drugiej i trzeciej - również same pozytywy.

Polecam tytoń osobom lubiącym aromaty i tytonie owocowe. Nuta cytrusowa jest bardzo zaznaczona, a sam tytoń doskonale sie pali do samego końca. Myślę, że można go śmiało polecić początkujacym, celem zaznajomienia się z aromatami.
Pozdrawiam,
Darek
Awatar użytkownika
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 12 listopada 2007, 19:41 - pn

Potwierdzam. Tytoń bardzo zacny, Szkoda, że nie wiedziałem tego na początku mojej przygody fajczarskiej : )
Odstrasza tylko cena - 32zł u mnie. No ale to taka norma tylko, że jestem przyzwyczajony do 25 około.
MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: MirekM » 12 listopada 2007, 20:48 - pn

No właśnie , jak to z tym Larsenem jest ? Raz widzę Fresh&Elegant , drugim razem Fine&Elegant ? To ten sam tytoń , czy różne ?
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 13 listopada 2007, 10:04 - wt

a dla mnie to smakuje jak cieple powietrze zajezdzajace cytryna:( ale z aromatów to ja najbardziej SG chocholate flake ;)
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Świstak
Pykacz
Pykacz
Posty: 86
Rejestracja: 19 października 2007, 16:25 - pt
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Świstak » 13 listopada 2007, 15:19 - wt

Pojawia się czasem na Allegro, ale to chyba zwykły błąd i chodzi o Fresh and Elegant. A sam tytoń jest całkiem niezły, choć z jakiegoś powodu dużo bardziej smakuje mi w fajce gruszanej. Cytryna jest jakby wyraźniejsza i naturalniejsza, ale to odczucie subiektywne. Tylko ta nowa, szokująca cena...
ODPOWIEDZ

Wróć do „W.O. Larsen”