Larsen Mellow & Tasty czy Simple Unique

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Larsen Mellow & Tasty czy Simple Unique

Post autor: Grzegorz XVI » 24 lipca 2006, 15:13 - pn

mam taki problem :wink:

do fajki opalanej Timm'em NN chciałem kupić coś nowego czego jeszcze nie próbowałem. Może tytonie zawarte w temacie nie są z najwyższej półki ale finanse pozwalają na zakup jednego z nich :roll:

no i nie wiem...
szukam tytoniu słodkiego, "ciastkowego", zbliżonego aromatem do Timma, który przy gwałtownych pociągnięciach nie wypluwał by :wink: zbyt wiele kondensatu. Coś dla początkującego fajczarza zauroczonego Timm'em ;) (wiem że oba były opisane na forum ale chciałbym dokonać charakterystki porównawczej i może przy okazji dowiem się czy istnieje jakiś tańszy zamiennik godny Timm'a)
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 25 lipca 2006, 19:09 - wt

po wyczerpujących wypowiedziach zdecydowałem się na zakup simple unique :) zobaczymy co z tego wyjdzie :) no i z oczywiście dziękuje za standardową, przepotężną pomoc :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
gg: 5238466
pozdrawiam
Hilson

Post autor: Hilson » 25 lipca 2006, 20:55 - wt

Witam,
może fachowcy i doradcy od wyżej wymienionych tytoni wyjechali na wakacje? Daj Im trochę czasu do namysłu, jeden dzień w czasie takich upałów to może ciut za mało, aby Im dziękować za wyczerpującą odpowiedź 8)
Nie paliłem żadnego z wymienianych przez Ciebie tytoni, więc w tej materii nie zabieram głosu, natomiast:
....ciach....szukam tytoniu słodkiego, "ciastkowego"
mogę napisać, że:
z tych tytoni, które paliłem i pamiętam ich smak, poniższe według mojego gustu (smaku), kojarzą mi się z przysłowiowym ciasteczkiem:
Kolejność nieprzypadkowa
1. Sweet Killarney od Petersona
2. Scottish Cake od Roberta McConnell'a
3. Erinmore Mixture i Flake od Murrays
4. Sunset Breeze od Peterson'a
5. Mac Baren Dark Twist Roll Cake
6. Paul Olsen My Own Blend - Pistachio
7. High Society od Charles Rattray'a
8. Charles Mixture od Charles Rattray'a

Niestety dość trudno nabyć je u nas obecnie, a kiedyś .....
:cry: i komu to przeszkadzało?
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 26 lipca 2006, 09:31 - śr

Może faktycznie masz rację :wink:
jednak na forum z tego co wiem, nie ma dokładnego opisu Larsen'a Simple Unique :) więc nie omieszkam napisać dwa słowa po wypaleniu 2, 3 fajeczek. Myślę, że to dobry typ dla początkujących, choć słyszałem że czasami bulgocze ale po przesuszeniu jest ok. Może wyspecjalizuje się w tytoniach dostępnych w każdym mieście :twisted: mało ambitne ale mój portfel temperuje moje zapędy :wink: :lol:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 26 lipca 2006, 09:37 - śr

Hilson pisze: z tych tytoni, które paliłem i pamiętam ich smak, poniższe według mojego gustu (smaku), kojarzą mi się z przysłowiowym ciasteczkiem:
Kolejność nieprzypadkowa
1. Sweet Killarney od Petersona
2. Scottish Cake od Roberta McConnell'a
3. Erinmore Mixture i Flake od Murrays
4. Sunset Breeze od Peterson'a
5. Mac Baren Dark Twist Roll Cake
6. Paul Olsen My Own Blend - Pistachio
7. High Society od Charles Rattray'a
8. Charles Mixture od Charles Rattray'a
Hilsonie! Zawsze jakoś można załatwić, czy na allegro, czy przez znajomych itp. itd. Mnie na razie odstraszają ceny, więc i znajomi nie pomogą :? no ale może kiedyś :wink: dzięki za reakcję!!
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 26 lipca 2006, 09:49 - śr

Hilson: nie wiesz komu przeszkadzało? Skarbowi Państwa ;-) To dzięki niemu na półkach trafik zalega Mc Barren i Alsbo.

Ps. Dunhill Black Aromatic - obleśna słodycz ;-)
Awatar użytkownika
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 26 lipca 2006, 09:49 - śr

Mam oba tytonie, o które pytałeś, ale paliłem każdy tylko raz, teraz leżą, dlatego nie czułem sie uprawniony do opiniowania na forum.
Swoją drogą to jednak pamiętam, że Simply Unique był lepiej oceniany przez palących go kolegów. Jeśli zaś chodzi o 'ciastkowy' aromat to zdaje się był to czarny Larsen (mylą mi się nazwy). Jeszcze bardziej ciastkowy, moim zdaniem, jest Springwater, który nawet bym polecał. Ma w sobie troche patyków, ale po przebraniu, to jest całkiem zacne palenie.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 26 lipca 2006, 17:24 - śr

ja nie kupuję na zapas, ani na przechowanie ponieważ jeszcze nie znalazłem szczelnych pojemników :cry: wypróbowałem już 3, 4 może nawet 5 rozwiązań i nic... szykuję się na zakup pojemników w pobliskim tesco, gdzie pokrywka podklejana jest potężną uszczelką (samemu trudno otworzyć :twisted: :twisted: )

no i przepraszam za OT 8)

aaa...
wielkie dzięki za nawiązanie dyskusji :) jak tylko otrzymam (zamównie ZREALIZOWANE :roll: ) to postaram się coś konstruktywnego napisać, aby początkujący jak i zaawansowani fajczarze mogli spróbować czegoś innego-tańszego :lol:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 31 lipca 2006, 19:15 - pn

Pisząc tego posta palę WW Larsen'a :)
bardzo przyzwoity tyoń, brakuje mu co prawda do Timm'a NN ale jest naprawdę dobry :) pali się równo, nawet sucho, nie przygasa, choć jest dosyć wilgotny. Wyczuwam wiele nutek smakowo-aromatycznych ale jeszcze nie jestem pewny co czuje (choć aromat niewątpliwie ciastkowy) :wink: dlatego po większej ilości fajeczek wypowiem się szerzej. Polecam "starszym" początkującym :lol:
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 04 sierpnia 2006, 18:04 - pt

Pod natchnieniem kolejnej fajeczki Larsena Simple Unique chciałem napisać o wrażeniach smakowo-zapachowych które zostały po części rozpoznane :wink:

Piszę odrobinę bo w zasadzie ten tytonik smakuje tytoniem ale uwalniając cudowny aromat myli wrażenia smakowe :) A pachnie wybornie...
Doskonale można wyczuć ciasto i do tego czekoladowe :P Doszukiwałem się także wanilli ale.. chyba jej tam nie ma.

Palę go z kryształkiem na dnie główki i dlatego trudno mi stwierdzić czy jest wilgotny czy też nie ale spala się niemal do samego końca.

Niestety sporo mu brakuje do Timm'a NN którego ubóstwiam...


ale w gruncie rzeczy POLECAM
gg: 5238466
pozdrawiam
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 04 sierpnia 2006, 18:38 - pt

Niestety sporo mu brakuje do Timm'a NN którego ubóstwiam...
jeszcze wiecej brakuje do timm'a np. emp dunhill'a...
pozdrawiam:-)
p.s. przepraszam za lekka zlosliwosc ale nie moglem sie powstrzymac:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Grzegorz XVI
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 443
Rejestracja: 13 marca 2006, 17:13 - pn
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Grzegorz XVI » 14 sierpnia 2006, 10:40 - pn

:idea: Już jestem po prawie całej saszetce Larsena Simple Unique :)

smak: słabo wyczuwalny, lekko słodki
aromat/zapach: bardzo lekki, ciastkowy, przyjemny
room note: dobry, rodzynki, ewentualnie skojarzenia ciastkowe

Pali się sucho (paliłem bez filtra), ma skłonności do przegrzania - trzeba być ostrożnym...

Ogólnie rzecz ujmując: można spróbować ale nie jest to konieczność :wink: jeżeli nagle przychodzi ochota na aromat (uwaga do smakoszy La, Va również :wink: ) to polecam Timm'a NN.

W Larsenie brakuje mi intensywności w smaku i aromacie... Teraz spróbują MacBarena Mixture :D
gg: 5238466
pozdrawiam
markoramius
Początkujący
Początkujący
Posty: 26
Rejestracja: 29 września 2006, 21:35 - pt
Lokalizacja: Szczecinek

Post autor: markoramius » 11 listopada 2006, 10:37 - sob

Rzeczywiście smak prawie nie wyczuwalny:( Po wypaleniu saszetki Stanwell Vanilla w Simple Unique nie wyczuwam żadnego aromatu tak jakbym prawie czystą VA palił.
Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni » 13 listopada 2006, 22:37 - pn

markoramius pisze: Po wypaleniu saszetki Stanwell Vanilla w Simple Unique nie wyczuwam żadnego aromatu tak jakbym prawie czystą VA palił.
Kolego,ośmielę się nie zgodzić - z czystą La to Larsen ma niewiele wspólnego,a po waniliowych wynalazkach wszystko wydaje się "bezsmakowe". Tytoń pozbawiony "dodatkowych" aromatów to Borkumm Riff scandynavik (niebieski),mocno podobny w smaku do cygara albo wrecz papierosów.A jeśli dobrze pamiętam w składzie Simple Uniqe jest oriental,i chyba turki,wiec aromat ma dość intensywny,choć z innej pólki niż waniliowo-ciasteczkowe.
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
j
Początkujący
Początkujący
Posty: 20
Rejestracja: 18 sierpnia 2007, 14:39 - sob
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re:

Post autor: j » 18 sierpnia 2008, 00:36 - pn

markoramius pisze:Po wypaleniu saszetki Stanwell Vanilla w Simple Unique nie wyczuwam żadnego aromatu tak jakbym prawie czystą VA palił.
Miałem prawie to samo, tzn. po Stanwellu waniliowym Larsen Simple Unique wydawał mi się bardzo ubogi w aromat, po paru fajkach zaczałem jednak wyczuwać różne przyjemne nutki. Teraz mogę powiedzieć ze Larsen smakuje jak czekolada Cadbury (taka z rodzynkami i jakąś galaretką).
ODPOWIEDZ

Wróć do „W.O. Larsen”