W.O. Larsen Avalon Mixture

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

W.O. Larsen Avalon Mixture

Post autor: Canonnier » 06 maja 2011, 19:35 - pt

Avalon Mixture to jedna z moich zdobyczy ze służbowego wyjazdu za zachodnią granicę. Pomimo skąpych i nieprzychylnych recenzji na tobaccoreviews, postanowiłem sam spróbować. W końcu tytonie ‘blended with red wine’ nie trafiają się często. No i mam co chciałem. Niestety, żadnego wina tam nie ma. Po otwarciu wyczuwalny tylko mocny alkohol (spirytus?). Podobnie w smaku, delikatna lekka słodycz i równie lekka wanilia, ale żadnego wina. Rozpala się bardzo łatwo, a pali lekko i równo. Można być oczywiście zawiedzionym, bo obiecywano nam wino, a tu nawet mgły Avalonu nie ma. Ale z drugiej strony, jestem daleki od kategorycznego odradzania tego tytoniu. Wprawdzie niczym szczególnym mnie nie zaskoczył, jednak nie jest też to coś, co pali się zupełnie bez przyjemności. Jeżeli ktoś poszukuje lekkiego i niezbyt intensywnego aromatu, to Avalon Mixture może być dobrym wyborem.

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: W.O. Larsen Avalon Mixture

Post autor: sat666sat » 01 stycznia 2012, 21:58 - ndz

Canonnier pisze:Avalon Mixture to jedna z moich zdobyczy ze służbowego wyjazdu za zachodnią granicę. Pomimo skąpych i nieprzychylnych recenzji na tobaccoreviews, postanowiłem sam spróbować. W końcu tytonie ‘blended with red wine’ nie trafiają się często. No i mam co chciałem. Niestety, żadnego wina tam nie ma. Po otwarciu wyczuwalny tylko mocny alkohol (spirytus?). Podobnie w smaku, delikatna lekka słodycz i równie lekka wanilia, ale żadnego wina. Rozpala się bardzo łatwo, a pali lekko i równo. Można być oczywiście zawiedzionym, bo obiecywano nam wino, a tu nawet mgły Avalonu nie ma. Ale z drugiej strony, jestem daleki od kategorycznego odradzania tego tytoniu. Wprawdzie niczym szczególnym mnie nie zaskoczył, jednak nie jest też to coś, co pali się zupełnie bez przyjemności. Jeżeli ktoś poszukuje lekkiego i niezbyt intensywnego aromatu, to Avalon Mixture może być dobrym wyborem.
Jak dobrze pójdzie w tygodniu będę go miał)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

Re: W.O. Larsen Avalon Mixture

Post autor: Canonnier » 05 stycznia 2012, 21:04 - czw

Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii.

sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 655
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: W.O. Larsen Avalon Mixture

Post autor: sat666sat » 08 stycznia 2012, 18:29 - ndz

Właśnie odpalony. Fajka Worobiec 98.Bezobsługowy rzekł bym... Po otwarciu aromat waniliowy i rzeczywiście wino tylko z nazwy. Żadnego nie wyczuwam, no chyba że jest to jakoweś nieznane dla mnie. Pali się chłodno i miło. Room note miły dla mojej ,,drugiej połowy" , co i mnie cieszy. Poleciłbym go wielbicielom aromacików. Lekki i przyjemny. Ciesze się z niego u mnie w słoiku))) Polecam.
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"

ODPOWIEDZ

Wróć do „W.O. Larsen”