W.O. Larsen Black Diamond

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Canonnier
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 13 grudnia 2009, 16:36 - ndz

W.O. Larsen Black Diamond

Post autor: Canonnier » 29 czerwca 2011, 21:53 - śr

Paliliście kiedyś budyń śmietankowy? Jeżeli nie, to koniecznie spróbujcie Black Diamond Larsena. W zasadzie, całość można podsumować parafrazując urzędującego Prezydenta: do bulu larsenowy. Jest wszystko: brandy, rumy, syropy, figi, rodzynki, śliwki, wanilia, długo nic, aż w końcu można wyczuć kwaśne owoce. Celowo zwracałem na to uwagę, gdyż Black Diamond robiony prze Stanwella był moim pierwszym ‘zachodnim’ tytoniem, nabytym drogą kupna w istniejącej jeszcze wtedy strefie wolnocłowej na Helgolandzie. Miszung Stanwella zapamiętałem bardzo przyjemnie, przede wszystkim, rzucały się od razu właśnie te kwaśne owoce (według opisu to mirabelki), a słodycze były tylko tłem. W tym wykonaniu, Black Diamond zdecydowanie odróżniał się od innych tytoni i był ciekawą pozycją w menu. Niestety, wyrób Larsena jest tylko cieniem tytoniu, jaki zapamiętałem, a puszka 100 g to zdecydowana przesada.

ODPOWIEDZ

Wróć do „W.O. Larsen”