Stanwell Classic

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 02 września 2007, 23:14 - ndz

Polemarcha pisze:Czyżby Kobieta na naszym forum? :D
W rzeczy samej :)
Wracając do tytoniu to niestety saszetka zamknięta była w pudle razem z saszetką alsbo cherry i obawiam się a raczej jestem tego pewna, że ta wiśniowa bomba tytoniowa zaczadziła mi stanwella, dobrze, że to były resztki (SC). Wiem, zawsze można wrzucić do słoików, ale niestety nie mam wystarczającej ilości owych słoików (pierwszeństwo mają pyszności z synjeco :) ). Póki co, dziękować za dostępność i przyzwoitą cenę Classica.

Dziku

Post autor: Dziku » 03 września 2007, 15:55 - pn

Sabri pisze:(...)niestety nie mam wystarczającej ilości owych słoików(...)
Pozostaje Ci zakupić w markecie chrzan "Rolnik" (lub namówić do regularnych zakupów rodzinę) i już zacznie Ci przybywać doskonałych i szczelnych słoiczków na tytoń.

Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Sabri » 03 września 2007, 19:21 - pn

Dziku pisze:
Sabri pisze:(...)niestety nie mam wystarczającej ilości owych słoików(...)
Pozostaje Ci zakupić w markecie chrzan "Rolnik" (lub namówić do regularnych zakupów rodzinę) i już zacznie Ci przybywać doskonałych i szczelnych słoiczków na tytoń.
Dobre, wprowadzę zatem w życie :)

Dziku

Post autor: Dziku » 03 września 2007, 20:17 - pn

Oczywiście mowa nie o słoiczkach zakręcanych, tylko o takich fajniutkich o podstawie kwadratowej z szczelną, wciskaną na rodzaj uszczelki szklaną zakrywką. Bublik je upowszechnił w świecie fajczarzy, choć kilka osób dostrzegło je również niezależnie i zaczęło z powodzeniem stosować.
Osobiście wolę te słoiki od słynnych po kawie Prima. Chrzan Rolnika, w przeciwieństwie do rzeczonej kawy jest całkiem dobry. Oczywiście do fajki w sposób tylko pośredni. Np dobry jest do golonki, po której smaczna jest szklaneczka ciemnego piwa, a do niej fajeczka z zacnym tytoniem... :)

Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 04 września 2007, 18:40 - wt

Właśnie nabiłem Stanislava rzeczonym tytoniem i popalam do kawy .... pięknie pada deszcz i widać 2 tęcze nad lasem .....

hmmm to niezły tytoń ale brak mi Nappy..... :D
GG - 7330483

Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 575
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: Klaudiusz » 08 listopada 2007, 01:38 - czw

Zapaliłem dzisiaj pierwszy raz w życiu ten tytoń. Zaraz po wypaleniu paczka owego poszła na półkę i już więcej tego nie zapalę. Piecze to to w nochal, ostre jakieś, kwaśne, smak i aromat śliwki jak dla mnie bardzo słabo wyczuwalny, a otoczenie stwierdziło, że dym cuchnie moczem :shock:

Ogólnie do du....

Edit z 04.12.2007

Przyszedł mi wreszcie smak i urzekł mnie ten tytoń. Poprzednią opinię wydałem zbyt pochopnie. Będzie to jedyny z chęcią kupowany przez mnie tytoń zalegający półki w rodzimych trafikach.

Awatar użytkownika
kelhorn
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:47 - wt
Lokalizacja: Łódź

Re: Stanwell Classic

Post autor: kelhorn » 15 stycznia 2008, 19:05 - wt

Śliwkę czuć, ale faktycznie - wyjątkowo delikatna, żeby nie powiedzieć- słaba.
Obrazek

Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Stanwell Classic

Post autor: Tobold » 15 stycznia 2008, 19:32 - wt

Ta śliwka jest bardzo chemiczna.

Awatar użytkownika
kelhorn
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 18 grudnia 2007, 17:47 - wt
Lokalizacja: Łódź

Re: Stanwell Classic

Post autor: kelhorn » 15 stycznia 2008, 23:32 - wt

Moje ostatnie doświadczenia z tym tytoniem są dość... traumatyczne. Pierwsze palenie, pali się miło, chłodno, niezbyt dużo kondensatu, a smak- cóż, usiłowałem dopalić się do tej śliwki, gdzieś ją tam znaleźć- w końcu udało się.... na minutę. Po jakiejś godzinie stwierdziłem, że jednak musi w nim coś być, więc wziąłem drugą fajkę, nabijam, zapalam, palę, palę i nic. Absolutne zero czegokolwiek ciekawego, ale nadal niestrudzenie poszukuję śliwki... W połowie drugiej fajki zgasiłem ów wynalazek, otworzyłem okna szeroko i modliłem się żeby "zapach" po tym tytoniu nie pozostał w mieszkaniu specjalnie długo bo najbardziej przypominał woń palonych w kwiaciarni landrynków....

Nie zrozumcie mnie źle, tytoń zapewne będzie pasował wielu osobom, ba, pewnie muszę się do niego przyzwyczaić, poznać.... Ale Belle Epoque to to nie jest.
Obrazek

Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Re: Stanwell Classic

Post autor: Marcin_Pro » 15 stycznia 2008, 23:39 - wt

kelhorn pisze: Nie zrozumcie mnie źle, tytoń zapewne będzie pasował wielu osobom, ba, pewnie muszę się do niego przyzwyczaić, poznać.... Ale Belle Epoque to to nie jest.
Dokładnie, a przecież nie każdemu musi on smakować :wink:
Po drugie niestety nie jest to już stara wersja tytoniu.
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki

jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 283
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Re: Stanwell Classic

Post autor: jony » 18 stycznia 2008, 14:52 - pt

Czy Waszym zdaniem można tym tytoniem opalać fajkę . Wcześniej zawsze opalałem Vanilią Stanwella lecz aktualnie jest poza moim zasięgiem ( od dwóch tygodni czekam na dostawę do mojego punktu zaopatrzenia). Niestety w Chełmie można tylko dostać Stanwella, Alsbo i Larsena, a mam już wielką ochotę na rozpoczecie palenia w nowym nabytku.
pozdrawiam - jony

Awatar użytkownika
Sabri
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 286
Rejestracja: 28 sierpnia 2007, 18:44 - wt
Lokalizacja: Wrocław

Re: Stanwell Classic

Post autor: Sabri » 18 stycznia 2008, 15:52 - pt

Do opalania fajki najbardziej nadają się czyste virginie. Jeśli natomiast nie masz gdzie jej kupić, a widzę, że problem jest, to polecam allegro.

jony
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 283
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:54 - ndz
Lokalizacja: Chełm

Re: Stanwell Classic

Post autor: jony » 18 stycznia 2008, 19:22 - pt

Sabri pisze:Do opalania fajki najbardziej nadają się czyste virginie. Jeśli natomiast nie masz gdzie jej kupić, a widzę, że problem jest, to polecam allegro.

Bardziej mi zależy na konkretnej odpowiedzi czym mogę z dostepnych tytoni opalać.
pozdrawiam - jony

Narcurion
Początkujący
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: 24 lutego 2007, 22:01 - sob
Lokalizacja: Chełm/Warszawa

Re: Stanwell Classic

Post autor: Narcurion » 18 stycznia 2008, 19:34 - pt

U Kulisza często zdarzają się inne tytonie jak np. Springwater. Inna sprawa, że marża jest powalająca. Jeśli opalałeś vanilią to pewnie i classiciem da radę.
pozdrawiam

Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Stanwell Classic

Post autor: Tobold » 18 stycznia 2008, 19:51 - pt

jony pisze:Bardziej mi zależy na konkretnej odpowiedzi czym mogę z dostepnych tytoni opalać.
Tym, czym będziesz później palił.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stanwell”