Stanwell Vanilla

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
PYK
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 211
Rejestracja: 07 października 2004, 13:42 - czw
Lokalizacja: Bogatynia
Kontakt:

Stanwell Vanilla

Post autor: PYK » 24 listopada 2004, 11:29 - śr

Delikatna mieszanka ciemnego duńskiego cavendisha, burleya i virginii wzbogacona doskonałym samsunem z Turcji. Waniliowy aromat nadaje słodkości i owowcowego charakteru tej mieszance. Bogaty i równocześnie zrównoważony aromat.

To najlepsza wanilia jaką paliłem do tej pory. I choć ponoć nie jest już tą samą wanilią jaką mieszali bracia Petersenowie, uważam, że nadal jest warta spróbowania. Teraz produkuje ją Orlik Tobacco Company z Danii.

Śmiało mogę napisać, że wanilia użyta do aromatyzacji to nie jakieś tam chemiczne świństwo, intensywne i pozostawiające dziwny posmak, to naturalna wanilia, nie nachalna, delikatna, smakowita.

Dla otoczenia rewelacyjna.

PYK
Keep the "faja" burning!!!
(BLF)

SKYPE ME "fario2007"

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 28 listopada 2004, 17:16 - ndz

Własnie co próbkę wypaliłem w ramach kuracji (mam nóżkę w gipsie).
Teraz mieszanke tą produkuje już ponoc Orlik. Jakość nadal wysoka, ale... Moim zdaniem jednak smak się ciut zmienił. Sa to niuanse, ale w wersji produkowanej przez A&C Petersenów, smak wanilii był jeszcze bardziej waniliowy,.... a może to wpływ użytego tu Cavendisha.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 02 lutego 2006, 17:05 - czw

O słodkości... Prawdziwa uczta dla podniebienia :shock: Pali się niezwykle przyjemnie i słodko. Faktycznie czuć wanilię, a nie chemiczne dodatki. Oprócz wanilii w trakcie palenia wyczuwam bardzo przyjemne owocowe akcenty. Naprawde ciekawa mieszanka.

Awatar użytkownika
PYK
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 211
Rejestracja: 07 października 2004, 13:42 - czw
Lokalizacja: Bogatynia
Kontakt:

Post autor: PYK » 02 lutego 2006, 18:51 - czw

Od czasu palenia Stanwell Vanilla mineło trochę czasu i już nie uważam, że to najlepsza wanilia jaką paliłem - teraz moimi faworytami są wanilie ze stajni Schurch dostępne, na wagę, w Synjeco.

PYK
Keep the "faja" burning!!!
(BLF)

SKYPE ME "fario2007"

Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 744
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 02 lutego 2006, 19:54 - czw

pyk: ktoras konkretna masz na mysli? bo rozwazalem zamowienie wlasnie tych wanilli schurcha, w koncu zrezygnowalem w ogole z waniliowych. mam jeszczez alsbo vanila otrzymane w prezencie.. ale moze nastepnym razem bym sprobowal schurcha.

Awatar użytkownika
PYK
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 211
Rejestracja: 07 października 2004, 13:42 - czw
Lokalizacja: Bogatynia
Kontakt:

Post autor: PYK » 02 lutego 2006, 21:14 - czw

CROSITE i CORNOLA

PYK
Keep the "faja" burning!!!
(BLF)

SKYPE ME "fario2007"

Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 03 lutego 2006, 23:53 - pt

jeden z moich ulubionych smakow.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek

dosiek
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 19 stycznia 2006, 23:51 - czw
Lokalizacja: Wawa

Post autor: dosiek » 04 lutego 2006, 14:27 - sob

Wczoraj kupiłem. Jak na razie wypaliłem dwie fajeczki i jest bardzo dobry, mam porównanie tylko do Alsbo Vanilla więc sie nie rozpisuje.

Skandy
Początkujący
Początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 22 listopada 2005, 12:34 - wt

Post autor: Skandy » 06 lutego 2006, 14:43 - pn

Obecny Stanwell waniliowy powstaje u Orlika, a co powiecie na Skandynawik Vanilla, gdybyście mieli porównać te tytonie? Pochodzą z tej samej stajni. Osobiście paliłem ten drugi i jego słodycz była powalająca, zapach również. Teraz wybieram pomiędzy Stanwellem a Skandynawikiem i nie wiem na co się zdecydować. Jeżeli Stanwell jest słodszy od Skandynawika, to będzie dla mnie waniliową ambrozją. Jakie są wasze opinie?

Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub » 06 lutego 2006, 20:34 - pn

Skandinavik Vanilla nie smakował mi. Miał nieprzyjemny chemiczno-mydlany posmak, pozostawiał nieprzyjemny ciężki smrodek w pomieszczeniu i nawet nie dopaliłem saszetki do końca. Dopiero paląc waniliowego Stanwella czuję przyjemny smak i aromat wanilii, choć muszę spróbować jeszcze tych wanilii od Schurcha, o których wspomniał PYK.
Póki co, w moim rankingu waniliowych aromatów Stanwell zajmuje niekwestionowane pierwsze miejsce.

Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 06 lutego 2006, 20:57 - pn

Skusiłem się i ja na nowego Stanwella waniliowego, pod silnym naporem mojej Lubej, ktora uwielbia ladne aromaty (np. Timm, czy stary Stanwel, lub też Sunset breeze). Po pierwszej fajeczce, i ja i moja Kobieta bylismy pozytywnie zaskoczeni. Mimo zmiany producenta i na pewno receptury, smak i aromat nie sa natarczywe i silnie chemiczne :)
Póki co to chyba wanilia numer 1 na mojej półce, ale jeszcze wiele przede mną - w końcu wszyscy szukamy tego Graalal
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!

Awatar użytkownika
Hobbit
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 975
Rejestracja: 07 lutego 2006, 15:42 - wt
Lokalizacja: Świecie Kuj-Pom

Post autor: Hobbit » 22 lutego 2006, 12:09 - śr

Właśniw pykam Stanwella Wanilia. Próbkę dostałem od kolegi Jakuba. Powiem krótko - wiele smaczniejszy od Skandinavik Vanilla - juz wiem jaki tytoń jako kolejny kupię. W smaku bardzo stonowany i łagodny. Prawdziwa uczta. Serdeczne dzięki Jakub za próbkę - jest pyszna.
Prawdziwi twardziele nie jedzą miodu. Prawdziwi twardziele żują pszczoły. :)

Awatar użytkownika
August
Pykacz
Pykacz
Posty: 71
Rejestracja: 02 października 2005, 19:09 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: August » 22 lutego 2006, 21:22 - śr

Jeden z moich ulubionych tytoni vaniliowych. Lubię go pykać do popołudniowej kawki. Lepiej żeby go nigdy nie zabrakło.

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 07 marca 2006, 23:30 - wt

Po drugim paleniu, tytoń zaskakuje mnie tym, że nie jest tak słodki, jak przypuszczałem. Room note rewelacyjny. Paląc Va czułem słodkawy zapach wanilii, kolegi palącego obok mnie Stanwella (jeszcze od braci Petersenów). Troszkę mnie rozczarował brakiem słodkości w smaku, którego nie skąpią np. Sunset Breeze czy SR Petersona. Myślę jednak, że ta wytrawność to kwestia przyzwyczajenia i docenienia :-)
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!

Awatar użytkownika
Józef
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 106
Rejestracja: 26 sierpnia 2005, 17:58 - pt
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Józef » 09 marca 2006, 07:37 - czw

Parę miesięcy temu kupiłem dwie saszetki w Czechach. (Obecnie jest bez problemu dostępny w Polsce). Zresztą nie był to mój pierwszy kontakt z tym tytoniem. Nie wiem czy to przypadek, ale obie saszetki zawierały bardzo mokry tytoń. Musiałem go mocno podsuszyć, żeby nadawał się do palenia. Jeśli chodzi o tytonie vanillowe, to od lat palę Danish Black Vanilla. Porównując tytonie, o których mowa to dla mnie Skandinavik Vanilla zdecydowanie odstaje i jakością i smakiem. Natomiast najsmaczniejszy jest właśnie Stanwell Vanilla. Choć uważam, że ta „stara”, od Braci Petersenów, była jeszcze lepsza. Jednak nie podejmuję się ocenić na czym polega owa różnica. Dla mnie jest zbyt subtelna.
Wracając do Danish Black Vanilla, to lubi się palić trochę mokro i ciepło. Aromat vanilli jest jakby odrobinę sztuczny. Ale damskie kolana miękną od jego zapachu… :wink: :)
Seks jest podstawą, życie zabawą, wódka nałogiem, a fajka jest Bogiem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stanwell”