Strona 1 z 1

GLPease - CAIRO

: 02 lutego 2005, 20:20 - śr
autor: mRqS
Pykam właśnie kolejną fajeczkę tej zdobyczy przy akompaniamencie przepięknej płyty "Synesthesis" wydanej przez mojego przyjaciela - Kayanisa (zainteresowanych odsyłam na http://www.kayanis.com" onclick="window.open(this.href);return false; )

Tytoń zamówiłem z Synjeco. Dotarł do mnie po miesiącu niepewności (w związku z informacją o pożarze w magazynach poczty polskiej...)

cóż mogę powiedzieć......

Składa się on z "... red, orangeand bright virgina tobaccos, exotic oriental leaf and just a whisper of perique..." czyli krótko mówiąc: orient bez dodatku latakii. Po otwarciu puszki rozchodzi się lekko słodki zapach virginii. Średnio rozdrobniony, ładnie nabija się do fajki. Po zapaleniu, pierwsze pyknięcie i ... uuuuu mocny! W 10-cio punktowej skali Synjeco tytoń ten ma 7.
Delikatnie pykany jest lekko słodki z wyraźną nutą "pieprzności" perique.
Pali się ładnie. Dymek jest dość gęsty i aksamitny. Zapach w pokoju nie jest agresywny (moja pani nie protestuje). W połowie fajeczki wyraźnie "szumi w głowie" :) Po wypaleniu do końca - efekt 2 piw ;)
Pomimo jego mocy już jest to jeden z moich ulubionych (razem ze Scottish Cake).
Co ciekawe: próbowałem go w piance i w ... gruszce (Bednarczyk nr 23) i w tej drugiej smakuje mi lepiej. Nie próbowałem we wrzoścu jako, że jedyny jaki posiadam używany jest do aromatów.

Polecam każdemu jako odskocznia od codzienności...

jedyną jego wadą jest moim zdaniem cena: 10€ za puszkę 57g

Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 04 lutego 2005, 17:46 - pt
autor: mRqS
dodać muszę, że smakuje mi bardziej z każdą fajeczką :) Możliwe, że jest to też związane z opalaniem się fajeczki.
W każdym razie coraz więcej słodyczy w nim dostrzegam.
Nawet chyba już przeskoczył w rankingu Scottish Cake

: 07 lutego 2005, 11:17 - pn
autor: Radesz
O tak, tytoń pali sie bardzo lekko, nie jest nachalny. Taka naturalna słodycz tytoniu, choć o niezbyt silnej nucie. Jeśli chodzi o moc to "7" jest moim zdaniem przesadzona - i to grubo, albo ja mam baniak z cyny... Ani nie zaszumiało, ani nie pokręciło w głowie. Przez otoczenie odbierany tytoń całkiem, całkiem - no może poza nieśmiertelnym stwierdzeniem:" To Amfora - prawda?!"
Pozdrawiam radesz
P.S. dzięki Marku (mRqS) za możliwość posmakowania...

: 07 lutego 2005, 11:51 - pn
autor: mRqS
o. czyli dotarło. super!

co do mocy: może masz po prostu "większe doświadczenie" w przyswajaniu tytoniu? ;)

Ale zgadzamy się co do jednego: przyjemny zapach i lekko-słodki smak.

a ten drugi jak?

Cairo G.L. Pease

: 07 czerwca 2009, 15:49 - ndz
autor: Hilson
Witam,
po długiej przerwie (z powodu baku) stosownego tytoniu opalam właśnie Stanwell'a Gold Gilt Edged 225 w.w. tytoniem.
W połączeniu z Polaner'em = poezja!

Re: Cairo G.L. Pease

: 08 czerwca 2009, 18:38 - pn
autor: Cinek
A toś mnie, Hilsonie, zadziwił....
W tej mieszance jasnych, czerwonych i pomarańczowych virginii z ociupinką perique jest domieszka... orientali! Jeszcze trochę i sięgniesz po latakię!
Nie poznaję kolegi!

Re: Cairo G.L. Pease

: 08 czerwca 2009, 20:03 - pn
autor: Dziku
Rozwija się nam Hilson... :D 8) :lol:

Re: GLPease - CAIRO

: 09 maja 2011, 19:17 - pn
autor: niedzwiecki
To ja trochę zareklamuję:
http://allegro.pl/tyton-fajkowy-g-l-pea ... 23035.html" onclick="window.open(this.href);return false;