GLP JackKnife Plug

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

GLP JackKnife Plug

Post autor: jar » 26 lutego 2011, 13:37 - sob

To bodaj najnowszy tytoń stworzony przez Greg'a Pease, i od razu poczynił on sporo sensacji za oceanem; na forach angielskojęzycznych zastanawiano się nad powodami, dla których znika on błyskawicznie z trafik amerykańskich.
http://www.brothersofbriar.com/t11264-jackknife-plug" onclick="window.open(this.href);return false;
Myślę, iż najlepiej opowie o tym plugu jego Twórca w jednym z wpisów w sławnym cyklu "The Briar & Leaf Chronicles", w tym oto miejscu; tekstowi towarzyszą ilustracje:
http://www.glpease.com/BriarAndLeaf/?p=89" onclick="window.open(this.href);return false;

Dzięki serdecznej uprzejmości jednego z moich tytoniowych Aniołów Stróżów (bardzo, bardzo dziękuję!) tytoń ów znajduje się w mojej spiżarni. Oto garść wrażeń z mego zapoznania się z JackKnife Plug.

Po otwarciu puszeczki widokowi sporej, sprasowanej kostki (wszak to Plug!) towarzyszył zapach nie przypominającyzapachu znanych mi na codzień blendów Virginiowych. Nieco mi się ten zapach kojarzył z tytoniami: Old Joe Kranz zakomponowanego przez Bob'a Runowski u Cornell and Diehl (mimo, że składa się on z tytoni innych - burley, perique i red virginia) i Haunted Bookshop tego samego blendera, także składający się z tych samych co Old Joe Kranz tytoni. To, co w tych różnych jak widzimy z ich składu blendach znalazłem podobnego, to zapach, nieco taki w kierunku zapachu przypominającego mi niektóre cygara. Natomiast podczas palenia JackKnife daje odczuć wyraźną słodycz Virginii. Pod koniec palenia posmak zintensyfikował się w kierunku nie tej, znanej wielu z nas goryczy, odczuwalnej zwłaszcza gdy proces palenia przebiega zbyt ciepło, jest "przeciągnięty", lecz o dziwo nieco mi przypominał smak niektórych surowych roślin strączkowych. Tytoń, jak podają wszystkie mi znane opinie jest tytoniem najwyższej klasy, a ja z radością odkładam nie otwartą puszeczkę do spiżarni dla wysezonowania; ciekawe, jak będzie ten plug smakował, kiedy go zapalę za kilka lat.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: GLP JackKnife Plug

Post autor: vlasij » 26 lutego 2011, 19:13 - sob

Zakupiłem ostatnio ten tytoń, ale odkładam go do wiosny, albo jeszcze później. Jak zapalę to napisze jakie mam wrażenia.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
niedzwiecki
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 121
Rejestracja: 17 kwietnia 2008, 13:18 - czw
Lokalizacja: Warszawa

Re: GLP JackKnife Plug

Post autor: niedzwiecki » 10 marca 2011, 00:23 - czw

Cztery gwiazdki na:
http://www.tobaccoreviews.com/blend_det ... N&TID=4195" onclick="window.open(this.href);return false;
dobrze wróżą temu tytoniowi. Ponadto plug w puszce no więcej niż można oczekiwać od przyzwoitego blendera.
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: GLP JackKnife Plug

Post autor: draco59 » 13 kwietnia 2011, 08:54 - śr

Jestem od kilku tygodni szczęśliwym - mam nadzieję - posiadaczem puszki tego specyfiku.
Entuzjastyczne wpisy na TR spowodowały ,że poczekam z otwarciem do swych imienin.
Ciekawe , czy 25 lipca św.Krzysztof poczuje ten dymek w niebie? :lol:
Straszniem tego tytoniu ciekaw , ale wytrzymam jeszcze kwartał...na razie raczę się plugiem 3P's Petersona i coraz bardziej smakuje...
Ciekawe jak JKP na mnie zadziała?
A może już któryś z Kolegów próbował? Bo na razie tylko Pan Jacek konkretnie się wypowiedział.
Bardzo lubię takie odkrywanie terra incognita ...
Pozdrawiam
Krzysztof
KKF Poznań-----------------
kajtek
Pykacz
Pykacz
Posty: 72
Rejestracja: 31 maja 2009, 17:58 - ndz

Re: GLP JackKnife Plug

Post autor: kajtek » 10 lipca 2011, 23:03 - ndz

Właśnie jestem w połowie puszki.Pierwsze co mnie zdziwiło po otwarciu puszki,to konsystencja.Plug nie jest tak zwarty, jakbym się spodziewał.Bez większych problemów kroiłem go nożem.
Co do walorów smakowych to tak na szybko:słodki,pikantny.Mimo słodyczy szczypał w język.Lekko kawowy,czekoladowy czasami jakby orzechowy.
Mocny skubaniec.Może nie tak jak Black XXX ale tak koło 9 ma.Nie kręciło mi się po nim w głowie,ale zatykało przy zaciąganiu.
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: GLP JackKnife Plug

Post autor: freemason » 26 grudnia 2013, 15:57 - czw

Pierwszy plug z jakim miałem do czynienia. Stąd moje być może zbyt wygórowane oczekiwania. Okazał się zwykłym tytoniem, z tą różnicą, że znacznie trudniejszym do przygotowania. Ale po kolei.

Tytoń zbliżony smakowo do University Flakes, Irish Flakes, ST Bruno, ale na zdecydowanie niższej pozycji.

Zapach z puszki zapowiadał intensywny i słodki smak. Pachniało ziemią, drewnem, cygarami.
Plug twardy i trudny do pokrojenia i trudny do rozdrobnienia
W paleniu także trudny. Można go palić dość równomiernie i powoli, ale smak pojawia się przy ekstremalnie wolnym pykaniu, a z tym nie każdy sobie radzi. Jednak nawet mozolne dotarcie do tego smaku nie daje satysfakcji. Czuć lekko słodką virginię, przypalony karmel i zbyt pikantnego kentucky. To on wychodzi co i raz na pierwszy plan, psując zabawę. Daje pieprzowy posmak i nieprzyjemne uczucie suchości w ustach. Pozostawia na języku posmak spalenizny
Przegrzanie daje za karę smak palonej gumy.
Tytoń wymaga bardzo starannego podsuszenia. Trzeba utrafić w idealny poziom wilgotności – ani za duży, ani za mały. Przesuszony jest paskudny, zbyt wilgotny nie chce się palić.
Moc średnia.
Lepiej palić go w pojemnej fajce.
Polecić mogę co najwyżej zawodnikom turniejowym, a i tak mogą być rozczarowani.
ODPOWIEDZ

Wróć do „G.L.Pease”