McClelland Arcadia

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

tomeczek5555
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 15 listopada 2009, 15:10 - ndz

McClelland Arcadia

Post autor: tomeczek5555 » 13 stycznia 2010, 18:06 - śr

Czy ktoś z forumowiczów miał już może okazje spróbować tego tytoniu??? Nabyłem go miesiąc temu i ciekaw jestem jego smaku ale, że najlepiej mi smakuje fajeczka palona na powietrzu czekam do wiosny żeby go spróbować. Jestem jednak ciekawy opini na jego temat - jak smakuje???
tomeczek5555
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 15 listopada 2009, 15:10 - ndz

Re: McClelland Arcadia

Post autor: tomeczek5555 » 19 marca 2010, 17:04 - pt

Dziś otworzyłem puszkę ARCADII. Po zerwaniu blaszki moim oczom ukazał się mocno ciemny - prawie czarny tytoń.Zapach mocno mnie rozczarował - niezbyt przyjemny, ostry, skojarzył mi się z zapachem tanich papierosów typu KLUBOWE czy Fajrant. Był to mój pierwszy kontakt z angielską mieszanką - wcześniej paliłem wyłącznie aromaty. Pełny najgorszych obaw nabiłem starą fajkę ARCADIĄ, jednocześnie przygotowując sobie druga z aromatycznym duńskim tytoniem. Byłem pewien, że po 2 - 3 pyknięciach odrzucę fajkę i zapale tą z aromatem.
Przypaliłem fajeczkę, pociągnąłem i..... zaskoczenie było ogromne ale jak najbardziej pozytywne. Tytoń wyśmienity w smaku, łagodny, delikatny, czuć nawet leciutka słodycz (to chyba Virginia). Byłem b. zaskoczony, że ten tytoń tak wybornie smakuje - ja wielbiciel aromatów. Popołudniu zapaliłem 2 fajeczkę gdyż nie chciałem zasugerować się pierwszym wrażeniem i znowu smakował doskonale. Nie ma porównania do innych mieszanek angielskich np. DUNHILLA ale jeśli one smakują podobnie to nie dziwi mnie już niechęć wytrawnych fajczarzy do aromatów. Arcadia to tytoń godny polecenia.
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Re: McClelland Arcadia

Post autor: freemason » 19 marca 2010, 21:27 - pt

I tak właśnie przechodzi się na ciemną stronę mocy :lol:
Ja też doznałem miłego szoku po skosztowaniu pierwszej latakii w życiu. Nie mogłem się wręcz napalić.

No i marka znakomita :pipeman: IMO najwyższy sort.
tomeczek5555
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 15 listopada 2009, 15:10 - ndz

Re: McClelland Arcadia

Post autor: tomeczek5555 » 29 marca 2010, 17:39 - pn

Zostało mi już tylko pół puszeczki ARCADII :( . Musze przyznać, że ten tytoń jest poprostu wybitny, delektuje się nim co 2-3 dni i smakuje poprostu wybornie. Poczułem niechęć do aromatów. Po otwarciu puszki z ARCADIĄ zacząłem się zastanawiać co zrobie z tym tytoniem gdyż zapach nie był wcale zachęcający. Przez głowe przemknęło mi, żę może wymienie go z jakimś forumowiczem na aromatyczny tytoń...... Dzisiaj oddałbym 3 puszki aromatu za 1 Arcadii. Niech się skryją aromatyzowane Davidoffy, Stanwelle itd.
Powtarzam jeszcze raz smak ARCADII jest poprostu wybitny.
Polecam każdemu kto będzie miał ochote spróbować. Ja osobiście żełuje, że moja puszeczka jest już w połowie pusta :( .
ODPOWIEDZ

Wróć do „McClelland”