Robert McConnell - Scottish Cake

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: mRqS » 22 stycznia 2005, 15:55 - sob

Klika dni temu, dzięki uprzejmości jednego z kolegów dostałem puszkę "słynnego" szkockiego ciasteczka.
Po otwarciu puszki... hmmm.. bardzo przyjemny i słodki zapach...
trochę przypomina.... echa dawnej Amphory, którą pamiętam z czasów gdy była kupowana w Pewexach.
Tytoń wygląda jak cięte flake'i (czy ma on coś wspólnego ze Scottish Flakes?) - długie, sztywne i dość twarde "paski". średnio wilgotny (mniej niż np. Sunset Breeze - Petersona).
Trochę dziwnie się tym nabija fajkę. Musze się przyzwyczaić .
Do tej pory wypaliłem zaledwie 3 fajeczki. Raz dla testu wystrugałem z balsy filterek (zamiast węglowego) - smak na plus dla balsy.
Co mogę powiedzieć ...
Lekko słodki, lekki. Nie gryzie w gardle. Kilka razy mi gasł ale składam to na karb mojego braku doświadczenia. Palię się dość długo. Wczorajsze "posiedzenie" zakończyłem po ok. 1.5h.
Nie czułem "szmeru" w głowie jak to ma miejsce np po Early Morning Pipe - Dunhill'a.
Na koniec, na dnie fajki została tylko kupka popiołu.
W związku z tym tytoniem mam jeden dylemat:
Nawet na tym forum ktoś wspominał, że Scottish Cake zawiera Latakię.
Ja takowej nie wyczułem a poza tym na opakowaniu wyraźnie jest napisane: "No Latakia". Zmiana składu?

Podsumowując: Tytoń lekki i przyjemny. Mogę tylko polecić. Szkoda, że u nas niedostępny :(

aha.. do palenia użyłem fajeczki Capitello z wkładem z pianki.

Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Thorgal
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 175
Rejestracja: 07 października 2004, 13:37 - czw
Lokalizacja: Warszawa/Łódź
Kontakt:

Post autor: Thorgal » 24 stycznia 2005, 18:05 - pn

Kiedys na pewno mial odrobinke latakii i etykietka byla koloru pomaranczowego..czyzby cos sie zmienilo? Szczesciarz z Ciebie, ze miales mozliwosc zakosztowac tego tytoniu i to 100g.
Pozdrawiam,

Marek
Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Post autor: mRqS » 24 stycznia 2005, 18:22 - pn

Teraz pomarańczowa jest etykieta od Oriental Mixture.

A co do zakupu: kolega kupił mi w Tabak Heinrich i przy okazji przesłał poprzez znajomego. Cena 13.50€
Awatar użytkownika
Radesz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 515
Rejestracja: 07 października 2004, 17:40 - czw
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Radesz » 07 lutego 2005, 18:57 - pn

No i stało sie - dotarła presyłka i mogłem nacieszył się ciasteczkiem... Ale czy napewno? Musze przyznać że po otwarciu opakowania uderzył mnie nieznany dotąd zapach (jakoś inaczej pamiętałem smak Scotish-a). Długie paski rozdrobniłem i hajda nabiłem instrument... Pierwsze wrażenie - hmm i tu kłopot, trudno opisać. Tytoń palił się kapryśnie, trzeba uważać, raz mi nawet zgasł... :wink: Potem było już tylko z górki, delikatny, lekko - naprawdę lekko słodki, żadnego szumu w uszach, ani dzwonów w niebiesiech... Dobry tytoń, przyjemny w paleniu, choć jednak widać pamięć płata mi figle - drzewiej wydawał mi sie objawieniem, teraz jakby mniej... A może po prostu mam teraz z czym porównywać? Ciasteczko było pierwszym tytoniem palonym "dorośle" po Amphorach, Palladinie i Alsba-ch.
Tytoń wart palenia choć dałbym mu notę pomiędzy 4, a mocne 4
Pozdrawiam Radesz
Gdybym palił fajkę tak długo jak biegnę maraton, to byłbym MISZCZEM!
Marató Barcelona 2011 - 04:59:31
Poznań Maraton 2011 - 04:47:59
Awatar użytkownika
PYK
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 211
Rejestracja: 07 października 2004, 13:42 - czw
Lokalizacja: Bogatynia
Kontakt:

Post autor: PYK » 11 lutego 2005, 10:13 - pt

Dzięki uprzejmości mRqS i ja miałem okazję skosztować Szkockiego Ciasteczka.

Po dość mocnym rozdrobnieniu tytoń palił się wyśmienicie bez jednego przygaśnięcia przez dwie godziny. Dymek delikatny o smaku tytoniu (chwała mu za to), bez szczypty chemii czy jakiś innych topingów. Słodki smaczek virgii, przyjemny zapach i bardzo daleko ukryta moc (chyba odrobina Kentucky). Choć mieszanka nie jest mocna po ok. 1,5 h paleniu poczułem niepokój i drżenie ciała :). Polecam ten tytoń każdemu jeśli tylko ma możliwość jego zakupu. Gwarantuję, że nikt się na nim nie zawiedzie.

PYK
Keep the "faja" burning!!!
(BLF)

SKYPE ME "fario2007"
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 01 maja 2005, 22:02 - ndz

I ja w końcu skosztowałem tegoż tytoniu...

Świetny tytoń - w rozdrobianiu,w paleniu , w smaku, w room note...
u mnie 8\10...

Pyszna Va...

Q.
Jak się uda to FAJA...
Awatar użytkownika
Pastor
Początkujący
Początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 31 marca 2010, 13:33 - śr
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: Pastor » 29 kwietnia 2011, 16:00 - pt

W Scottish Cake nie ma latakii (skład: Virginia, Kentucky, Perique). Jest za to pełny, tytoniowy aromat i szczypta czegoś ostrzejszego, taki szkocki pieprzyk na torcie (przepraszam, na ciastku). Dobry, charakterny smak.
Zapraszam na top25snuff.com - rewelacyjne forum o tabakach!
maciejb
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 listopada 2009, 00:04 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: maciejb » 15 sierpnia 2011, 23:21 - pn

Jakies 3 lata temu wypalilem dwie puszki tego tytoniu,byla to moja pierwsza przygoda z Va+Pq.
Niestety zostaly mi po nim same wpomnienia, niestety wylacznie dobre wspomnienia.
Pisze niestety poniewaz strasznie chcialbym znow wrocic do Scottish Cake, ale od tamtego czasu przestal pojawiac sie w polskich trafikach.
Moze ktorys z Szanownych Kolegow wie co sie stalo z firma Robert McConnell na polskim rynku w koncu (jesli sie nie myle) to produkcja Kohlhase & Kopp czyli dystrybucja mostexu. Moze ktos wie gdzie ewentualnie moglbym Scottish Cake kupic!?

Z gory dziekuje za odpowiedz!
Pozdrawiam,
maciejb
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: yopas » 16 sierpnia 2011, 10:38 - wt

Najbliżej to będą Niemcy lub Czechy.
[...]
Kajela
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 26 października 2011, 19:20 - śr

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: Kajela » 30 listopada 2011, 19:06 - śr

Widziałam, ten tytoń w smoke shopie :) jak by co to zapraszam do szczecina :)
maciejb
Początkujący
Początkujący
Posty: 13
Rejestracja: 20 listopada 2009, 00:04 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: maciejb » 09 grudnia 2011, 17:49 - pt

Po trzech latach w koncu wrocil do Polski! Nareszcie! I to w 100g puszce.
Wlasnie jestem po pierwszej fajce i z przyjemnoscia stwierdzam, ze jest to absolutnie fenomenalny VaKePq.

Scottish Cake pali sie bardzo przyzwoicie do samego konca, pozostawiajac bialy popiol. Zapach z puszki i aromat podczas palenia sa bardzo do siebie podobne. Ten tyton to zaskakujaca slodycz i umiarkowana pikanteria o sporej ilosci niuansow smakowych. Znajduje w nim pewne podobienstwo do Rattray's Hal o The Wynd. Jest to zdaje sie ten sam sklad VaKePq z tym ze Hal jest mniej slodki, szorstki i zwyczajnie mocniejszy od SC.

Zdecydowanie polecam jako tyton swiateczny ze wzgledu na ten ciasteczkowy aromat! :)
U mnie zagoscil na stale!

Pozdrawiam,
M.
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Re: Robert McConnell - Scottish Cake

Post autor: szkielu » 12 lipca 2016, 23:14 - wt

Ostatnio jeden z moich ulubionych tytoni. Przyjemny smak, lekki dym ,wspaniały zapach w pomieszczeniu. Pali się lekko i bezproblemowo.
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert McConnell”