ROBERT McCONNELL - "Glen piper"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

ROBERT McCONNELL - "Glen piper"

Post autor: freemason » 20 listopada 2013, 09:16 - śr

Czarujący zapach z puszki – przypominający nawet momentami woń dzikiej róży, jest złudną obietnicą. Tytoń w paleniu nie daje żadnych przyjemności. Smaku prawie nie ma, a na języku pozostaje dziwny posmak leku Amol. Ani to nie smakuje jak czysta virginia, ani już tym bardziej jak dosmaczana virginia, a już z pewnością nie jest to aromat, bo nawet room note nie jest aromatyczny.
Tytoń o najwyższym stopniu nijakości. Zdecydowanie odradzam, zwłaszcza zakup 100 g puszki. Jeśli ktoś się nie może powstrzymać przed spróbowaniem tego czegoś, lepiej najpierw zdobyć jakąś próbkę i samemu ocenić.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Robert McConnell”