Co powinienem począć z tym co mam aby zacząć?

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Shirotatsu
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 17 listopada 2005, 10:24 - czw
Lokalizacja: Kraków i okolice :)
Kontakt:

Co powinienem poczšć z tym co mam aby zaczšć?

Post autor: Shirotatsu »

Witam serdecznie wszystkich pykaczy :) i pykaczki je?li takowe sš :lol:

Jestem tu całkiem nowy, a i fajeczka jest dla mnie praktycznie też czym? nowym (nieliczšć epizodu z wczszno-młodzieńczych lat).
Otóż od zarania dziejów pale papierochy. Jednak chciałbym przerzucic się na fajeczkę, bo płuca przy większym wysiłku fizycznym odmawiajš juz posłuszeństwa a i żona twierdzi, że jestem już kiepski :cry:

I tu moje pytania do szanownych kolegów fajczarzy:

Odziedziczyłem takie fajeczki po ojcu

Obrazek

i tu moje pytanie do znawców - co to za fajeczki jakie modele, czy dobrej jako?ci. Tyle wiem, że pierwsze 3 sš z wrzo?ca. Ostatnia to Bróg 41 i o niej już na forum poczytałem, ale nic nie mogłem znaleźć o pozostałych. Pierwsze dwie to chyba "Medico" bo jedna miała kiedy? pokrowiec z takim napisem i maja sygn. M w kółeczku. Trzecia to "Hilson" ale poza tym, że taka firma istnieje to nic nie wiem więcej. Więc czy to dobre firmy i dobre fajeczki czy raczej kiepskie. Szczególnie do gustu przypadła mi 2:

Obrazek
bo ma bardzo fiku?ny kształt i nigdy takiej nigdzie jeszcze nie widziałem.

Pytanie Nr.2 czy powinienem je wyfrezować (chyba tak się to nazywa) z nagaru i opalić od nowa?
Wszystkie były mało palone i wszystkie amforš - ale jakš to nie pamiętam bo ojciec bardzo dawno temu palił - z wyjštkiem tego hilsona on ma prawie 1 mm nagaru i zaczšłem go już zdrapywać.
Praktycznie nie woniejš - prawie nic nie czuć z nich - może troszkę z tej Hilson. Wszystkie przeleżały nieużywane ok. 10 lat - były kupione na poczštku lat 90-tych.

Bardzo mi zależy na waszej opinni jako do?wiadczonych fajczarzy.

Pozdrawiam i niech dymek będzie z wami :D

Shirotatsu
http://www.nihonto.strefa.pl - kuźnia broni japońskiej
Awatar użytkownika
borkows
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 156
Rejestracja: 12 października 2004, 07:55 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: borkows »

Witam nowego fajczarza. Co do pytań:
pyt. 1. nie wiem nie znam się - takiego bróga również posiadam i jest jak to gruszka...
pyt 2. Jeżeli fajki nie sš strasznie zzapaskudzone w ?rodku i wiesz kto ich używał to bym nie frezował do żywego drewna. Lekko bym tylko zdrapał czę?ć nagaru i zrobił kšpiel solnš ... Dlaczego bym nie frezował ... jako mało do?wiadczony fajczarz przy opalaniu można zepsuć ładnš fajkę i tyle.
Pozdrawiam,
Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta »

Absolutnie nie zdrapuj nagaru. Je?li fajki sš dobrze opalone i majš ładny nagar jest to niepotrzebne. Dobry nagar trzeba cenić i kochać miło?ciš czystš :D Co do fajek. Hilson to marka Royal Dutch Pipe Factory razem z Big Ben'em i Royal Dutch. Orginalnie Hilson należał do Pana Hillena jednego z dwóch producentów fajek w Danii (drugi to wła?nie wła?ciciel Royal Dutch pan Gubell). W okolicach 1972 kiedy Royal Dutch zmieniło miejsce produkcji Gubell wykupił fabrykę Hillena i jego znak firmowy Hilson. Fajki te znane sš przede wszystkim w Niemczech gdzie cieszš się dużym powodzeniem stšd często odbierane sš jako fajki niemieckie.
Medico to o dziwo nie fajki włoskie a... amerykańskie. Medico to jedna z marek S. M. Frank & Co. najdłużej działajšcej firmy fajkarskiej w USA. Do fajek tej firmy należš takie marki jak Kaywoodie (fajki kaywoodie wychowały amerykańskich fajczarzy, swego czasu fajki tej marki reklamował baseballista Babe Ruth), Yello-Bole, Reiss-Premier, DeMuth, Medico, Heritage and Frank. Obecnie Medico chyba już nie sš produkowane i jedynie Kaywoodie doczekał się niedawno reaktywacji seriš 8 fajek po przerwie produkcyjnej od poczštku lat 90tych.

Je?li fajki sš w dobrym stanie (a na takie wyglšdajš) to powinny służyć jeszcze dłuugo. Amphora, którš miał szansę palić Twój ojciec raczej nie powinna fajek za?miecić stšd my?lę, że absolutnie nie warto fajek frezować a po prostu zaczšć palić.
Dziku

Post autor: Dziku »

Łukasz Omasta pisze:(...) Obecnie Medico chyba już nie sš produkowane(...)
Sš produkowane. Do?ć sporo tych fajek jest w ofercie amerykańskich trafik internetowych. Jest to raczej niska półka cenowo - jako?ciowa.
Tak zresztš jest ta firma opisywana...
(...) inexpensive US pipe brand
Awatar użytkownika
Shirotatsu
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 17 listopada 2005, 10:24 - czw
Lokalizacja: Kraków i okolice :)
Kontakt:

Post autor: Shirotatsu »

Hmm, czyli nie sa to żadne rewelacyjne fajeczki.
Z resztš nie ma to wiekszego znaczenia - ważne, że sš i jest co palic.
Na lepsze fajki przyjdzie czas jak już będę wytrawnym fajczarzem ;), choć to pewnie nie za szybko nastšpi :D

Na razie wyczy?ciłem je wszystkie (nie usuwałem nagaru wg powyższych zalecen) i zakupiłem tytoń Skandinavik Vanilla i usiłuję rozkoszować się smakiem tytoniu.

Dzięki za informacje i cenne wskazówki

Pozdrawiam
http://www.nihonto.strefa.pl - kuźnia broni japońskiej
Dziku

Post autor: Dziku »

Shirotatsu pisze:Hmm, czyli nie sa to żadne rewelacyjne fajeczki.
Z resztš nie ma to wiekszego znaczenia - ważne, że sš i jest co palic.(...)
To, że firma tania nie oznacza jeszcze, że fajka smakować nie będzie. Często bywa wręcz przeciwnie. Sam ze smakiem użytkuję starš "no name" albankę. Wielu fajczarzy nie ma powodów by narzekać na smak seryjnych fajek wrzo?cowych z Przemy?la. W takiej taniej fajce najczę?ciej narzeka się na jej masę (przy założeniu, że wybrałe? takš, której wyglšd Ci się podoba). Je?li tylko nawiert dobry...
Radek
Pykacz
Pykacz
Posty: 95
Rejestracja: 11 listopada 2005, 23:13 - pt
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Post autor: Radek »

Wiesz -- i tak jeste? w komfortowej sytuacji je?li chodzi o poczštki fajczenia. Ja palę od roku i dopiero czekam na mojš pierwszš fajkę z wrzo?ca (i my?lę o drugiej ;-)).

Pozdrawiam i życzę powodzenia w paleniu :-)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”