Kobiety a fajka- aspekt poza zapachowy

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Kobiety a fajka- aspekt poza zapachowy

Post autor: konar »

Drodzy forumowicze.
Kiedy zacząłem palic fajkę bardzo niedawno, pomysł ten niezwykle spodobał się mojej narzeczonej.
Jednak teraz po niedługim czasie, zaczyna powoli narzekac. A to dlatego, że paląc tak bardzo koncentruję sie na przyjemności - a może i technice "czy przypadkiem nie gaśnie - dymu wszakże ma byc mało - nie chya jednak nie gaśnie, Boże jakie to dobre" - odpowiadam na "sensacje dnia codziennego" związane z pracą i innymi powiedzmy płytkotowarzyskimi okolicznościami monosylabami. Główny zarzut dotyczyc zdaje się tego, że kiedy palę nie okazuję połowicy należytego zainteresowania. Co wy na to. Czy macie podobne "problemy"?
A schody zdają się dopiero zaczynac, bo czuję przemożna ochotę by spróbowac Latakii.....
Ostatnio zmieniony 29 września 2006, 23:35 - pt przez konar, łącznie zmieniany 1 raz.
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
konar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 16 września 2006, 16:47 - sob
Lokalizacja: obecnie Warszawa

Post autor: konar »

W tych warunkach idealnym momentem na zapalenie wydaje się byc początek serialu "M jak miłośc" :)
Papierosy zaczęły mi śmierdziec..........
Jakub
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 571
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 22:45 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Jakub »

Przeczytałem gdzieś taką oto poradę: "Kup tytoń, którego aromat spodoba się twojej dziewczynie. Jeśli się nie spodoba, to zmień... dziewczynę". ;)
Pozdrawiam.
ifryth
Pykacz
Pykacz
Posty: 90
Rejestracja: 16 października 2005, 09:06 - ndz
Lokalizacja: Kraków

Post autor: ifryth »

Ja mam podobnie-fajka ogranicza moje zdolności do rozmawiania z dziewczyną. Ale szybko zrozumiała o co chodzi, więc dla nas to nie problem. Jej wyrozumiałość i dobrą wolę staram sie nagradzać w innych chwilach. Może to jest wyjście również dla innych ?
figh fire with faja gg 8916687
Awatar użytkownika
etherni
Pykacz
Pykacz
Posty: 73
Rejestracja: 06 marca 2006, 20:46 - pn
Lokalizacja: Kraków

Post autor: etherni »

Albo samą ją namówic na spróbowanie... moja pali fajkę tylko co do gatunków tytoniu nie zawsze się zgadzamy.A w rozmowie fajka mi zazwyczaj nie przeszkadza... chociaż wolę zapaść w fotel z fajką i książką.
obecnie pykam:Malthouse,Rattray's Old Gowrie,Torben Dansk No.6 English Light

GG: 2974862
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur »

Konar - kilka porad natury psychologiczno - zdrowotnej:
1. Wysłuchanie Twojej kobiety po pracy jest niezbędne dla zdrowia psychicznego Was obojga. Bądź dobrym słuchaczem, nie staraj się od razu doradzać słysząc o jej problemach. Niech ""sensacje dnia codziennego" związane z pracą i innymi powiedzmy płytkotowarzyskimi okolicznościami" staną się codzienną rutyną po pracy, gdyż opowiadanie o tym pozwala na poukładanie sobie pewnych spraw w głowie, na odreagowanie stresu, zaciśnienie więzi.
2. Palenie tytoniu przez Ciebie w obecności Twojej kobiety zwiększa ryzyko jej zachorowania na raka, np raka piersi. IMHO nie należy palić w obecności osób które kochasz.
3. Faktycznie "idealnym momentem na zapalenie wydaje się byc początek serialu "M jak miłośc"" ;-).
4. Kobieta powinna być świadoma, że facet powinien codziennie mieć czas na odpoczynek w swojej jaskini, gdzie w spokoju może zapalić fajkę i psychicznie odpocząć, zajmując się męskimi sprawami typu gry komputerowe, czyszczenie fajek, sklejanie małego modelarza. Takie kilka godzin samotności wzmacnia w facecie potrzebę bliskości kochanej osoby. Potrzeba taka objawi się potem...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”