Pierwsza Miłość

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

keltuzar
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 03 listopada 2007, 22:16 - sob
Lokalizacja: sie biorą dzieci?

Pierwsza Miłość

Post autor: keltuzar » 13 listopada 2007, 18:58 - wt

Czesc
mam pytanko jeszcze nigdy nie paliłem fajki i chcialbym spróbować
. A mianowicie która fajkę z filtrem 9mm tansza niz 30zł
link- http://www.allegro.pl/show_user_auction ... =1&order=t
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 13 listopada 2007, 19:01 - wt

Hej!

Jeśli cena do 30 zł to na pewno jakaś fajka z gruszy. Zresztą z gruszy najlepsza na początek. A wybór dowolny - wielkiej jakości nie będzie ale proponowałbym na ten przykład tę oto fajeczkę:
http://www.allegro.pl/item263890640_faj ... nowa_.html
albo:
http://www.allegro.pl/item267678674_faj ... ekna_.html
Jak Ci się spodoba przerzucisz się na coś z wrzośca.

Poprzeglądaj forum tu dużo pisze :wink:
keltuzar
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 03 listopada 2007, 22:16 - sob
Lokalizacja: sie biorą dzieci?

Post autor: keltuzar » 13 listopada 2007, 19:16 - wt

noo.. ten bilardzik nawet fajny
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 13 listopada 2007, 19:31 - wt

Ja np preferuję wygięte i 22ka bardziej mi podchodzi ale to jest właśnie cudowne w fajce, że zawsze można znaleźć coś dla siebie.
MrkSs
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 131
Rejestracja: 17 września 2007, 14:19 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MrkSs » 13 listopada 2007, 20:15 - wt

Tylko nie zraz sie jakims dziadowskim tytoniem typu Poniatowski. Zadecyduj od czego chcesz zaczac swoja przygode. Cos lekkiego, mocniejszego, latakia a moze aromat? O tytoniach dobrych na poczatek znajdziesz mase info uzywajac opcji szukaj <--- zaprzyjaznij sie z nia:)
keltuzar
Początkujący
Początkujący
Posty: 17
Rejestracja: 03 listopada 2007, 22:16 - sob
Lokalizacja: sie biorą dzieci?

Post autor: keltuzar » 14 listopada 2007, 19:52 - śr

wiem wiem... Znam człowieka który swoją krótką przygodę zaczął z tytoniem papierosowym chyba z wicków.
A co sadzilibyście o tej fajeczce http://www.allegro.pl/item266123709_faj ... zent_.html
i mam pytanko czy nie doszło by w niej do pęknięcia ustnika . :?:
Koraxis
Pykacz
Pykacz
Posty: 77
Rejestracja: 21 czerwca 2005, 10:54 - wt
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Koraxis » 14 listopada 2007, 20:18 - śr

Jak już mówiłem każda fajka w takim przedziale cenowym jest tak samo okej : )
Wybierz coś z tych trzech fajeczek.
Dziku

Post autor: Dziku » 14 listopada 2007, 21:13 - śr

Rety - poczytaj trochę archiwum to i zdanie sobie wyrobisz. Na Forum jest mnóstwo tematów o wybieraniu pierwszej fajki. Nikt nie będzie porad przepisywać od nowa...
Ustnik w tej fajce z ostatniego linku prawie na pewno popęka. Zwykle czyni to na czopie. Jest to bowiem ustnik z TPTSCDTMB.
(Taniego Paskudnego Tworzywa Sztucznego Charakterystycznego Dla Twórczości Masowej Bednarczyków)
TPTSCDTMB jest matowe, szybko się świni, lubi ukruszyć się na czopie. To nie jest stilamid, a odlew z jakiejś parszywej mieszanki. Miałem kiedyś podobną fajkę i po prostu czop się rozpadł na kilka kawałków. Poza tym jest to fajka bardzo mała. Tak małą fajkę trzeba już umieć palić. Uczyć się na niej raczej nie da.
Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Tobold » 14 listopada 2007, 22:06 - śr

Dziku pisze:TPTSCDTMB jest matowe, szybko się świni, lubi ukruszyć się na czopie.
Świetny skrót oddający istotę rzeczy - w mojej pierwszej gruszce dokładnie też coś takiego się stało - czop znacznie sie ukruszył. Ale jak na początek być może.
Świstak
Pykacz
Pykacz
Posty: 86
Rejestracja: 19 października 2007, 16:25 - pt
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Świstak » 14 listopada 2007, 22:22 - śr

Aż tak tragicznie to z tymi ustnikami z bednarczykowych gruszek nie jest. Paćkają się jakoś, bledną, każdy ślad na nich widać i łatwo się przygryzają. Ale żeby od razu pękały. Może przy ekstremalnym użytkowaniu albo w przypadku gdy fajczarz ma zwyczaj trzymać fajkę w zębach. Ja moją bednarczykową dwudziestkę dwójkę mam już(tylko?) trzy lata, na niej się uczyłem palić, na niej popełniałem błędy, na niej testuję nowe aromaty i jakoś się mała trzyma. Ustnik jest już dość sfatygowany, ale wciąż na chodzie, więc da się przeżyć. Za to model, o którym pisał Dziku, jest w istocie za mały. Dwudziestki dwójki też bym nie radził na początek, mimo że sam od niej zaczynałem. Komin drastycznie się zwęża, przez co na dnie jest straszna ciasnota i bardzo łatwo tam o przypalenia i pęknięcia. Ta trzecia z wspomnianych wygląda mi najrozsądniej. Chyba że kupujesz fajkę do samochodu, albo do pracy, bo w zębach ten ustnik za długo nie wytrzyma, to niestety prawda.
Awatar użytkownika
j4szczur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 984
Rejestracja: 22 maja 2006, 20:16 - pn
Lokalizacja: ,,w podróży''

Post autor: j4szczur » 14 listopada 2007, 22:33 - śr

Świstak pisze:Ale żeby od razu pękały.
Od razu może nie - najpierw się ukręcają.
Świstak
Pykacz
Pykacz
Posty: 86
Rejestracja: 19 października 2007, 16:25 - pt
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Świstak » 14 listopada 2007, 22:52 - śr

W takim razie albo trafiłem na wyjątkowy egzemplarz, albo jestem wyjątkowo delikatny w obchodzeniu się z moją gruszką, albo po prostu wszystko jeszcze przede mną. Liczę na któreś z dwóch pierwszych rozwiązań.
Tobold
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 113
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 11:47 - pn
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: Tobold » 15 listopada 2007, 10:17 - czw

U mnie ukruszył się fragment czopa w trakcie wkładania zwiniętej chusteczki do wyczyszczenia. Fajka wciąż jednak nadaje się do palenia i lubię w niej od czasu do czasu zapalić.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 15 listopada 2007, 18:53 - czw

Muszę dołączyć się do krytycznych głosów w sprawie ustników fajek B&B i Mr. Bróg. Faktycznie łatwo ukręcają się czopy, no i zjada się ustniki. Po mimo to lubię palić w niektórych swoich gruszkach.
Awatar użytkownika
Święty Wit
Pykacz
Pykacz
Posty: 58
Rejestracja: 14 sierpnia 2007, 22:59 - wt

Post autor: Święty Wit » 15 listopada 2007, 19:02 - czw

Czyli ogólnie B&B są do duszy czy tylko te modele? Szkoda, bo planowałem właśnie zakup...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”