Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Trafimow
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 marca 2011, 22:22 - wt

Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: Trafimow »

Mam fajeczkę Bróga o taką
http://fajkowo.pl/cgibin/shop?info=2260&sid=71a5a830" onclick="window.open(this.href);return false;
zamontowany jest w niej skraplacz i pytanie moje takie czy z nim palić czy bez niego? Dużo to pomaga odnośnie wdychania szkodliwych substancji?
Bardzo różni się palenie z użyciem skraplacza a filtru?
Jaki kupić pojemnik na tytoń? Może być coś takiego:
http://fajkowo.pl/cgibin/shop?info=1409&sid=71a5a830" onclick="window.open(this.href);return false; ?
Jest jeszcze taki woreczek tańszy ale wydaje mi się on mniej poręczny ze względu na to że pojemnik stabilniej stoi i jest większy otwór do nabierania:)
http://fajkowo.pl/cgibin/shop?info=56&sid=71a5a830" onclick="window.open(this.href);return false;
Alan
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 758
Rejestracja: 16 sierpnia 2009, 20:38 - ndz
Lokalizacja: Głogów
Kontakt:

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: Alan »

O skraplaczach było bardzo (nie)dawno i bardzo dużo.

Pojemnik na tytoń, który podlinkowałeś to kieszonkowe pudełko, dobre co najwyżej do shagu. Jeśli już, to słoiczki - po przetworach firmy Rolnik na przykład, byle szczelne. Dobrą opcją są nieduże słoiki (150ml bodajże, spokojnie zmieszczą 50g tytoniu), których na pęczki w supermarketach i sklepach typu "wszystko po x zł".
Uprasza się o nie zwracanie uwagi na tytuł i ilość gwiazdek pod moim nickiem
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: sat666sat »

Alan pisze:O skraplaczach było bardzo (nie)dawno i bardzo dużo.

Pojemnik na tytoń, który podlinkowałeś to kieszonkowe pudełko, dobre co najwyżej do shagu. Jeśli już, to słoiczki - po przetworach firmy Rolnik na przykład, byle szczelne. Dobrą opcją są nieduże słoiki (150ml bodajże, spokojnie zmieszczą 50g tytoniu), których na pęczki w supermarketach i sklepach typu "wszystko po x zł".
Sam używam słoików po patisonach firmy Rolnik. Mieszczą spokojnie 2 koperty po 50 gram w dodatku ładnie się prezentują :pipeman:
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: draco59 »

Ja używam zamykanych na metalową sprzączkę słoików z IKEA. Są bardzo szczelne i wygodne , aczkolwiek kosztuję ok.9 zł.
Ale to jest sensowny wydatek...
A co do skraplacza...ja wyrzucam , a Ty...popal trochę , naucz się - i też wyrzuć...ale to moja osobista propozycja.
KKF Poznań-----------------
sat666sat
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 656
Rejestracja: 12 listopada 2009, 19:57 - czw
Lokalizacja: Włocławek

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: sat666sat »

draco59 pisze:Ja używam zamykanych na metalową sprzączkę słoików z IKEA. Są bardzo szczelne i wygodne , aczkolwiek kosztuję ok.9 zł.
Ale to jest sensowny wydatek...
A co do skraplacza...ja wyrzucam , a Ty...popal trochę , naucz się - i też wyrzuć...ale to moja osobista propozycja.
IKEI u mnie w mieście nie ma - a te patisony kosztują ok 4 złotych. Skraplacz i tak wywali)))
gg 1986482
"Lepiej mało dobrego, niż dużo złego"
Awatar użytkownika
stibons
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 138
Rejestracja: 21 września 2010, 23:12 - wt
Lokalizacja: Wawa

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: stibons »

Jak koledzy, tytoń przechowuje głównie w słoikach "Rolnik". Słoiki polecane przez Krzysztofa są jednak zdecydowanie lepsze. Łatwiej wydobyć z nich tytoń no i są szczelniejsze. Są droższe, ale kilku na raz kupować nie trzeba, ja przy okazyjnych wizytach w IKEA dorzucam do zakupów (w wawie chyba po 8zl sa), tym sposobem mam już 3 :) - trzymam w nich tytonie "ekstra" :lol:
Co do skraplacza - doświadczeni powiedzą Ci wywal, mniej doświadczeni powiedzą - czasami pomaga nie łyknąć kondensatu.
Trafimow pisze:Dużo to pomaga odnośnie wdychania szkodliwych substancji?
Dzięki skraplaczowi nie wdychasz mniej substancji szkodliwych. Tytoń ma to do siebie, że niestety jest niezdrowy, czym byś nie filtrował to i tak wdychasz substancje szkodliwe.
---------------------
Jeśli nazbyt boisz się błądzić, nigdzie nie zajdziesz.
Trafimow
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 08 marca 2011, 22:22 - wt

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: Trafimow »

Dziękuje wszystkim za odpowiedzi. Nabyłem mały słoiczek firmy Rolnik. Jak przełożę jego zawartość i dobrze wyschnie to włożę tam tytoń.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: vlasij »

Czasami długo siedzi zapach w słoiku (po sosie jakimś, ogórach etc.). Wówczas nasypuję do niego kawy. Trzymam dzień, dwa i gotowe.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: JSG »

słoiki z ikei nie zdaja egzaminu na dluzsza mete, wcale nie sa szczelne, oczywiscie z moich doswiadczen i przaktyki. Zreszta teraz mam w takim jakies 300g tytoniu i z dnai na dzien jest coraz suchszy. Co do braku ikea- allegro, pelen katalog. Najlepsze z "weków" są słoiki po miodzie firmy Bartek, o ile w ogóle weki są dobrym pomysłem- zasadniczo tylko wyglądają.
Co do rolnika, to calkiem smakowe ogoreczki, potem zmywarka, raz drugi i beda jak znalazl.

Co do skraplacza- wiele sie czyta o tym ze sa be i fu... bo wiekszosc kolegow nie miala doswiadczenia ze skrpalaczami zaprojektowanymi zgodnie ze sztuka, zdrowym rozsądkiem i prawami fizyki- parafrazując jednego z kolegow.
Są takie skraplacze, szczególnie w starych fajkach angielskich i amerykańskich producentów, które wyśmienicie spełniają swoje zadanie i ułatwiają palenie, a nie powodują zalanie fajki kondensatem, co jest w przypadku przemyskiego wynalazku normą.

Woreczki, puzderka itp... zasadniczo, paląc mało, lepiej trzymać tytoń w oryginalnym opakowaniu, ewentualnie zaopatrzywszy sie w coś do utrzymywania jego stałej wilgotności, np obtluczony kawalek chamskiej glinianej doniczki, wymyty i nasączony obsicie wodą, lub specjalne nawilżacze. Paląc więcej, ale nie robiąc zapasów, spokojnie można się tym nie przejmować, bo saszetka czy puszka, rozsądnie przechowywana- nie na kaloryferze np, utrzyma odpowiednią wilgotność.
Ostatnio zmieniony 10 marca 2011, 08:38 - czw przez JSG, łącznie zmieniany 1 raz.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek
tatar.tatar
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 224
Rejestracja: 17 listopada 2008, 14:17 - pn

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: tatar.tatar »

Ja używam głównie tych po żurawinie - zapach maja całkiem przyjemny nawet po pobieżnym myciu.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: vlasij »

JSG pisze:słoiki z ikei nie zdaja egzaminu na dluzsza mete, wcale nie sa szczelne, oczywiscie z moich doswiadczen i przaktyki. Zreszta teraz mam w takim jakies 300g tytoniu i z dnai na dzien jest coraz suchszy. Co do braku ikea- allegro, pelen katalog. Najlepsze z "weków" są słoiki po miodzie firmy Bartek, o ile w ogóle weki są dobrym pomysłem- zasadniczo tylko wyglądają.
Co do rolnika, to calkiem smakowe ogoreczki, potem zmywarka, raz drugi i beda jak znalazl.
Mam podobne doświadczenia. Posiadając dwa słoiki z ikei, prawie ich nie używam. W tychże problem wilgotności rozwiązuję tak, że co jakiś czas sprawdzam jak tytoń się ma i w razie potrzeby wkładam do słoja kawałek wilgotnej gąbki. Natomiast słoiki rolnik trzymają wilgotność, bez żadnych dodatkowych zabiegów.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: draco59 »

vlasij pisze:
JSG pisze:słoiki z ikei nie zdaja egzaminu na dluzsza mete, wcale nie sa szczelne, oczywiscie z moich doswiadczen i przaktyki. Zreszta teraz mam w takim jakies 300g tytoniu i z dnai na dzien jest coraz suchszy. Co do braku ikea- allegro, pelen katalog. Najlepsze z "weków" są słoiki po miodzie firmy Bartek, o ile w ogóle weki są dobrym pomysłem- zasadniczo tylko wyglądają.
Co do rolnika, to calkiem smakowe ogoreczki, potem zmywarka, raz drugi i beda jak znalazl.
Mam podobne doświadczenia. Posiadając dwa słoiki z ikei, prawie ich nie używam. W tychże problem wilgotności rozwiązuję tak, że co jakiś czas sprawdzam jak tytoń się ma i w razie potrzeby wkładam do słoja kawałek wilgotnej gąbki. Natomiast słoiki rolnik trzymają wilgotność, bez żadnych dodatkowych zabiegów.

Pozdrawiam.
Zatem współczuję Kolegom tej IKEI...Ja mam 10 słoików tej firmy od niemal 4 lat...i żadnych problemów...
KKF Poznań-----------------
Awatar użytkownika
KrzysT
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 227
Rejestracja: 02 września 2008, 10:00 - wt

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: KrzysT »

Jest szansa, że mówicie o różnych słoikach - IKEA ma ich w ofercie całkiem sporo: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/categ ... geNumber=0" onclick="window.open(this.href);return false;
Model "wekowy" też jest i z mojego doświadczenia wynika, że jest szczelny - chociaż ja go używam raczej do topienia fajek w spirytusie.
A słoiki nawet identyczne wykazują różną szczelność - takich po kawie "Prima", polecanych niegdyś na APF mam kilka... dziesiąt i kilka sztuk jest wyraźnie mniej szczelnych (jakkolwiek z większości jestem zadowolony).
Mam też słoje kupowane w sklepach 1001 drobiazgów i tam szczelność mocno zależy od modelu.
Contrarwise, (...), if it was so, it might be; and if it were so, it would be but as it isn't, it ain't. That's logic.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: vlasij »

Ja mam dwa takie słoiki.

Pozdrawiam.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
draco59
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 609
Rejestracja: 26 stycznia 2010, 17:50 - wt
Lokalizacja: Poznań

Re: Ze skraplaczem czy bez i dlaczego?

Post autor: draco59 »

vlasij pisze:Ja mam dwa takie słoiki.

Pozdrawiam.
Dokładnie takie same są i moje.Miałem widocznie szczęście , bo szczelne są , jak diabli...
KKF Poznań-----------------
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”