Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Qbanczyk
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 10 lipca 2011, 21:28 - ndz

Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: Qbanczyk » 10 lipca 2011, 22:35 - ndz

Witam,
Jako, że to mój pierwszy post chciałbym serdecznie powitać wszystkich użytkowników tego zacnego forum.

Nie będę się tu rozpisywać, przedstawię swoją sytuacją najkrócej jak tylko się da. Od jakiegoś czasu zainteresowałem się fajką. Nie mam sporządzonej jeszcze dokładniej listy zakupów ponieważ to będzie zależeć od moich funduszy. Jednak na dobry początek planuję zakupić 3 wrzoścowe fajki, tytoń i oczywiście niezbędne akcesoria. Jedną fajkę chcę kupić droższą(ok.150zł) a dwie pozostałe trochę tańsze(ok.40zł). Jeśli mój wybór jest błędny oczywiście czekam na sprostowanie gdyż właśnie po to tutaj piszę :) Mam za to kilka pytań w kwestii tytoniu i opalania fajek:
1. Fajkę mam opalać takim tytoniem, jaki mam zamiar w niej palić? Czy może czystą Virginią a dopiero potem "ukierunkować" fajkę?
2. Jeśli Virginią to jakiego producenta polecilibyście mi to tego celu? Dużo słyszałem o MacBaren Va no.1.
3. Jak bardzo różne tytonie mogę palić w jednej fajce? (poszczególne tytonie? jeden smak? może p;odział na aromaty, czyste tytonie itd?) Dodam tutaj, że widziałem odpowiedzi w stylu wolnoć Tomku w swoim domku ale chodzi mi tu o to żeby nie zasmrodzić fajki 5 smakami a później nie wiedzieć co się pali, chyba rozumiecie?
4. Jaki tytoń o smaku wiśni moglibyście mi polecić? Chodzi mi tu o jak najbardziej wyraźny smak i jak najmniej chemii. Chciałbym m.in. spróbować coś owocowego.
5. Jakie filtry są najlepsze? Jeśli ma to jakieś znaczenie: Nie palę papierosów.
6. Jak to mówią, lepiej mniej lepszego niż więcej gorszego, więc ja tytoniami jakich producentów powinienem się rozglądać?

I na koniec gorąca prośba. Proszę, nie piszcie mi odnośnie tytoni, że mam poszukać sobie w opisach bo jest tam tego naprawdę multum a ja nie orientuję się jakie firmy warto uwzględniać, jakie nie. Wolałbym porady ściśle odnoszące się do mojego przypadku gdyż liczę na szybką odpowiedź ponieważ zakupy się zbliżają :)

Pozdrawiam,
Qbanczyk.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: vlasij » 11 lipca 2011, 06:16 - pn

Witaj na forum. Zajrzyj tutaj
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: maciej_faja » 11 lipca 2011, 08:57 - pn

Witaj.
Napisz skąd jesteś.
Jeśli tak nie cierpisz czytać, spotkanie z innymi fajczarzami oko w oko, da Ci odpowiedzi na zadane przez Ciebie jak i wiele następnych pytań, przy tym będziesz miał okazję podpatrzenia palących.
Nie cierpię takich "oczywistych" pytań (bo to wszystko już jest wielokrotnie opisane), ale mam dziś dobry humor.
1. Tak/Tak - obie drogi są jak najbardziej dopuszczalne chociaż am preferuję drugą.
2. Teoretycznie Virginia to Virginia (praktycznie to po jakimś czasie zaczniesz jedną mniej inną bardziej lubić). MB Va no1 - dobry stosunek cena/jakość.
3. Na początekL fajka - vanilie, fajka - cherry, fajka - virginia , fajka - latakia, ... . Kiedyś zaczniesz dedykować fajki pod JEDEN konkretny tytoń.
4. Samuel Gawith - Black Cherry.
5. W zasadzie palę bez filtrów, ale są fajki, do których wkładam zrolowany pasek bibuły laboratoryjnej, Jeśli koniecznie chcesz filterki to proponuję te z sepiolitem.
6. Jeśli chodzi o nasze trafiki to najłatwiej dostępny jest spory asortyment SG, za innymi ciekawymi tytoniami rozglądaj się na alledrogo lub w trafikach zagranicznych.

To tak na początek, chcesz więcej? Naprawdę zachęcam do lektury, warto poczytać.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Qbanczyk
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 10 lipca 2011, 21:28 - ndz

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: Qbanczyk » 11 lipca 2011, 10:59 - pn

@Vlasij
Myślisz, że gdybym nie przestudiował tego całego forum oraz kilku innych stron to pisałbym tutaj? Jestem rzetelnym użytkownikiem i wiem, że nikomu się nie chce odpowiadać sto razy na takie samo pytanie. Jednak na dobrą sprawę nie było nigdzie odpowiedzi na moje pytania. Prosiłem, żeby odpowiedzieć normalnie. Mogłeś już nic nie pisać, przynajmniej nie zaśmiecałbyś tematu.

@Maciej_faja
Dzięki wielkie za odpowiedź Macieju. Utwierdziłeś mnie w wyborze co do opalania fajki i wyboru tytoniu, właśnie takich odpowiedzi oczekiwałem.

A skąd jestem? Jestem z Wrześni(obok Poznania), mieszkam oficjalnie niedaleko Gliwic ale i z tym bywa różnie biorąc pod uwagę wyjazdy. Ale dolną część forum też przejrzałem i wiem gdzie szukać za spotkaniami :)
Gliwice są dość dobrze zaopatrzonym miastem jeśli chodzi o wyroby tytoniowe i nie tylko. W tym akurat jestem zorientowany więc myślę, że i wybór tytoni fajkowych będzie duży.
Dziękuję jeszcze raz za naprawdę konkretną odpowiedź.

Pozdrawiam,
Qbanczyk.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: jar » 11 lipca 2011, 11:33 - pn

Jeśli można, pragnąłbym nieco poszerzyć listę tytoni Va pod kątem dobrego stosunku cena/jakość o znakomite moim i nie tylko moim zdaniem Virginie oferowane przez Dan Tobacco, jak Va z Mysore czy jej podobne; po prostu podaję linki:
http://fajkowo.pl/cgibin/shop?info=4841&sid=5fab900d" onclick="window.open(this.href);return false;
(występuje też w puszeczkach 50 gram)
http://fajkowo.pl/cgibin/shop?info=4593&sid=5fab900d" onclick="window.open(this.href);return false;

UWAGA: Virginie nie są łatwe w paleniu, należy je palić "chłodno" czyli nie dopuścić do przegrzania się fajki; osiągamy to odpowiednim podsuszeniem tytoniu przed załadowaniem do fajki, odpowiednio luźnym nabiciem i powolnym, regularnym pykaniem. Przy spełnieniu tych warunków Virginia "pokazuje co potrafi" ale palona nie tak jak trzeba jest nieprzyjemna, gorzka, gryząca etc.

Na marginesie pragnę dodać iż ostatnie oferowane u nas produkty Dan Tobacco korzystnie moim zdaniem wyróżniają się in plus na tle innych a znanych produktów tej marki. Już sobie wyobrażam tzw. hybrid blends z Va z Mysore i np. Perique czy Orientalem także oferowanymi przez Dan Tobacco (ostatnio paliłem Va z Mysore + Pq ale tą oryginalną St James i 20% dodatek ostrej Pq silnie wyakcentował znakomitą słodycz Mysorskiej.

Jeśli o dobry tytoń o posmaku i aromacie wiśni chodzi, to poza tytoniem słusznie wskazanym przez Macieja pragnę wspomnieć, iż niestety niedostępny jest w naszej dystrybucji Mc Clelland Christmas Cheer 2010; czasem pokazywał się on na Allegro. Natomiast będąc realistą namawiał bym do poszerzenia spektrum swego zainteresowania o smaki/zapachy śliwek. I tu bym spróbował Mac Baren Plumcake, który w jego poprzednich edycjach często paliłem dziesieciolecia temu i dobrze wspominam ten tytoń.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
v2conect
Początkujący
Początkujący
Posty: 40
Rejestracja: 06 listopada 2010, 21:00 - sob

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: v2conect » 12 lipca 2011, 00:01 - wt

maciej_faja pisze:...5. W zasadzie palę bez filtrów, ale są fajki, do których wkładam zrolowany pasek bibuły laboratoryjnej...
Ja dodam ze to jeden z czołowych pomysłów jakie zaczerpnąłem z forum. Chociaż ja wycinam z filtrów od kawy 3x6cm i robi mi się 8 "filterków" z jednego filtra ;)
Jeśli nie ma czasu aby spokojnie zapalić to znaczy, że należy zwolnić!!!!
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: vlasij » 12 lipca 2011, 09:55 - wt

Qbanczyk pisze:@Vlasij
Myślisz, że gdybym nie przestudiował tego całego forum oraz kilku innych stron to pisałbym tutaj? Jestem rzetelnym użytkownikiem i wiem, że nikomu się nie chce odpowiadać sto razy na takie samo pytanie. Jednak na dobrą sprawę nie było nigdzie odpowiedzi na moje pytania. Prosiłem, żeby odpowiedzieć normalnie. Mogłeś już nic nie pisać, przynajmniej nie zaśmiecałbyś tematu.
Chyba jednak nie przestudiowałeś. Ad ex. tutaj jest dyskusja o tytoniach do opalania, w tym wątku, pada stwierdzenie, że najlepsze są filtry Vauena, tu jest dyskusja nad jakością filtrów, istnieje również temat, gdzie dyskutuje się o wyborze nowego tytoniu (i kto tu zaśmieca?). Rekapitulując: kolego, nie chciałem być nie miły, ale istnieje już tyle informacji na tym forum, że bez problemu znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania;to nie jest żadne novum, a standardowe pytania, które stawia sobie każdy początkujący, więc odpowiedzi na nie zostały już napisane. Proszę zatem nie wytykać mi zaśmiecania wątku i nie normalnych odpowiedzi, tylko przyłożyć się do lektury. Życzę powodzenia i przyjemnych chwil z fajką.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Qbanczyk
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 10 lipca 2011, 21:28 - ndz

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: Qbanczyk » 12 lipca 2011, 13:23 - wt

Vlasij ale napisałem, że proszę o odpowiedzi stricte do mojego tematu. Ale przepraszam jeśli Cię uraziłem. To, że niektórych tematów nie przestudiowałem ze zrozumieniem wynika w dużej mierze z tego, że niestety ale często zamiast polskich znaków mam jakieś śmieszne znaczki lub ciągi symboli...

Dziękuję za porady jeszcze raz, niedługo zdecyduję się na jakieś fajki i mam nadzieję, że mi się to spodoba :)
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: jar » 12 lipca 2011, 13:50 - wt

Śmieszne znaczki czy ciągi symboli ukazujące się na ekranie mogą wskazywać na zasadność pomyślenia o odpowiednim skonfigurowaniu danego komputera. Dokładniej - na przykład na ustawienie tzw. kodowania w wyszukiwarce.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Qbanczyk
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 10 lipca 2011, 21:28 - ndz

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: Qbanczyk » 12 lipca 2011, 14:13 - wt

Jar, dzieje mi się tak tylko na waszym forum.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: jar » 12 lipca 2011, 14:27 - wt

Zatem zadałbym odpowiednie pytanie naszemu Gospodarzowi - Adminowi, podając ustawienie komputera, kodowania, wersję OS, wyszukiwarki etc.
Ja nigdy nie miałem problemów mimo używania "niszowego w Polsce systemu Macintosh Apple - tak pod Mac OS 9.1 jak i pod Mac OS 10.4.11, a ostatnio Mac OS 10.6.8. Wyszukiwarki - i Cab, Firefox, Safari. Kodowanie - UTF 8. Podobnie strony Forum wyświetlają mi się poprawnie tak na Palmtopie PalmtopPalm T/X jak i na Nokii N95 8 GB. Moja Żona może oglądać to Forum ze swego PC pod Windows XP, wyszukiwarka Firefox.

Jak zawsze

Jacek A. R..
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
yopas
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 767
Rejestracja: 10 marca 2009, 12:10 - wt
Lokalizacja: Warszawa

[Offtopic] Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwest

Post autor: yopas » 12 lipca 2011, 14:40 - wt

:offtopic:
Panie Jacku, a jak wyświetlają się u Pana posty tak dawne, jak np. ten?

Co nie zmienia faktu, że przy odrobinie intelektualnego wysiłku i dobrej woli dają się one przekładać w mózgu na język ludzki... a nie sądzę, żeby mój mózg jakoś specjalnie różnił się od innych.
:offtopic:


Pozdrawiam (acz autora wątku niespecjalnie, bo mam uczulenie na postawy roszczeniowe, szczególnie wobec prac wolontariackich)
y,
[...]
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: jar » 12 lipca 2011, 14:46 - wt

Serdeczne dzieki na zwrócenie uwagi. Fakt, część polskiej diakrytyki wymaga u mnie zmiany kodowania czy nawet zmiany fontu na te z biblioteki CE. Na starych makach pod OS klasycznym odczytywałem takie rzeczy z MS Exploder :) Ale to dla mnie część terapii - ćwiczeń na opóźnianie naturalnych procesów starzenia się mózgu co bardzo od pewnego wieku wskazane :)

Jak zawsze :)

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
vlasij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 959
Rejestracja: 12 października 2009, 22:21 - pn
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: vlasij » 13 lipca 2011, 08:34 - śr

Qbanczyk pisze:Vlasij ale napisałem, że proszę o odpowiedzi stricte do mojego tematu. Ale przepraszam jeśli Cię uraziłem. To, że niektórych tematów nie przestudiowałem ze zrozumieniem wynika w dużej mierze z tego, że niestety ale często zamiast polskich znaków mam jakieś śmieszne znaczki lub ciągi symboli...

Dziękuję za porady jeszcze raz, niedługo zdecyduję się na jakieś fajki i mam nadzieję, że mi się to spodoba :)
Dobra zapomnijmy o problemie, mi chodziło o to, że istnieją już tematy, które (jeżeli nie są wyczerpane) można dalej rozwijać i proszę w przyszłości tam zadawać pytania, wówczas utrzymujemy klarowność forum, co ułatwia (szczególnie nowym użytkownikom) poruszanie się na forum i znajdowanie odpowiedzi.
jar pisze:Serdeczne dzieki na zwrócenie uwagi. Fakt, część polskiej diakrytyki wymaga u mnie zmiany kodowania czy nawet zmiany fontu na te z biblioteki CE. Na starych makach pod OS klasycznym odczytywałem takie rzeczy z MS Exploder :) Ale to dla mnie część terapii - ćwiczeń na opóźnianie naturalnych procesów starzenia się mózgu co bardzo od pewnego wieku wskazane :)

Jak zawsze :)

Jacek A. R.
Czyli był Pan w stanie odczytać post podlinkowany przez @yopasa? Jeżeli tak to jakiego kodowania Pan użył. Ja używam Firefoxa pod Win Xp z kodowaniem CE ISO-8859-2 oraz Midori pod Linuxa z kodowaniem UTF-8 i w obu przypadkach mam ten sam problem.
Pozdrawiam serdecznie!
_________________
Fajka jest tym dla dorosłego mężczyzny, czym kolejka elektryczna dla małego chłopca.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Początek przygody z fajką, kilka niejsanych kwestii.

Post autor: jar » 13 lipca 2011, 10:32 - śr

Z obecnie używanego na codzień komputera: MacBokPro 2.4 GHz, 13", 4 GB RAM model przedostatni tzw. Middle 2010, Mac OS 10.6.8 code name Snow Leopard, wyszukiwarka Safari ver. 5.0.5, kodowanie UTF-8 odczytuję wszystko włącznie z formatowaniem "od strzału", POZA dwoma znakami diakrytycznymi - ś, ą. Przejrzałem cały ten podlinkowany przez p. Pawła wątek i ta sama sytuacja jest we wszystkich zamieszczonych tam wpisach. Pozostałe znaki diakrytyczne jak ł, ę, ż, ó ukazują się u mnie poprawnie/właściwie.

Identyczne rezultaty osiągam używając Firefoxa ver. 5.0, kodowanie UTF-8. Przy testowym natomiast zmienieniu kodowania w tymże Firefox na ISO 8859-2 (CE) ukazują się przysłowiowe "krzaki". O dziwo testowa zmiana kodowania w Safari na wspomniane ISO Latin 2 nie powoduje pojawienia się u mnie takich "krzaków" jak w Firefox'ie.

Niestety moje Maki pod wspominanymi starszymi OSami i innymi wersjami innych wyszukiwarek mam obecnie w lokacji warszawskiej, więc nie mam jak obecnie opisać/podać dokładnie dane jakimi zabiegami "humanizowałem" widok tej i podobnych stron. Natomiast obiecuję za parę godzin obadać sprawę z PC mej Żony (Windows XP, Firefox plus o ile pamiętam jeszcze jakieś przeglądarki).

Jak zawsze

Jacek A. R.

PS. Przypomniały mi się czasy, kiedy to do dobrego tonu należało - jako zasada - unikanie stosowania znaków diakrytycznych w sieci z takich właśnie powodów. Ale czasy się zmieniły, pisanie bez PL literek jest uważane za nietakt bo - mamy UNICODE. No i mamy jak mamy…tych samych problemów doświadczają nasi Koledzy we Francji, Niemczech, i innych obszarach gdzie się stosuje znaki narodowe.
PS 2. O ile pamiętam, w szczególnych przypadkach stosowałem przekopiowanie takiego
"ukrzaczonego" tekstu do TextWranglera i tam dobierając najróżniejsze ustawienia dochodziłem do jakichś - lepszych czy gorszych rezultatów. Ale to chyba tylko makowy edytor :(
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”