Kombinacja Tytoń-Fajka

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Super Grover
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 24 stycznia 2014, 14:41 - pt

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: Super Grover » 22 kwietnia 2014, 20:01 - wt

Jar, dziękuję za cenne porady i linki. Zwrócił Pan uwagę na podstawowe a jednocześnie bardzo ważne zagadnienia.
Dziękuję za zmierzenie grubości ścianek komina, to wartości liczbowe które jak sądzę przydadzą się nie tylko mnie!:-)
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: jar » 22 kwietnia 2014, 20:39 - wt

Przede wszystkim dziękuje za dobre słowa i zrozumienie. Jesli można, to pragnę dodać, iż optymalna grubość ścianek paleniska zależy też od takich czynników jak struktura wrzośca; dokładniej: od różnic twardości partii twardszych i miększych (np. we wrzoścu algierskim) a wrzoścem o bardziej jednolitych swą twardością strukturach (niektóre wrzośce greckie, niektóre włoskie etc.). Ważne jest też przysposobienie/curing wrzośca i przed wykonaniem główki i po "wycieciu" główki a przed procedurami wykończeniowymi. Zawsze chodzi o doprowadzenie danego materiału (wrzośca) do formy w której żarzenie się (palenie) naszego tytoniu będzie miało zapewnione warunki optymalne do tzw. chłodnego palenia.

Mimo iż wskazywałem już na wielki sens informacji z Pipedii, szczególnie, moim zdaniem, wartym polecenia jest ten oto artykuł na temat materiałoznawstwa wrzośca:
http://pipedia.org/docs/CharacteristicsOfBriar.pdf" onclick="window.open(this.href);return false;

W czasach +- do cezury lat '60 XX wieku w przypadku fajek fabrycznych także tych tanich cześciej zwracano uwagę na ospowiedni dobór i przysposobienie materiału, stąd "poszukiacze"/amatorzy fajek estate nie są wiedzeni tylko "modą na antyki"/snobizmem a walorami stricte użytkowymi.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Super Grover
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 24 stycznia 2014, 14:41 - pt

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: Super Grover » 22 kwietnia 2014, 22:02 - wt

To ja zadam jeszcze takie pytanie. Ile musi kosztować nowa fajka (wyprodukowana w obecnych czasach), abyśmy mieli gwarancję jakości i smaku. Fajka, która spełniałaby kryteria o których Pan pisze. Rozumiem, że to może być James Upshall. A może jeszcze jakieś inne firmy, a nawet konkretne modele? Co tutaj mógłby Pan zaproponować/polecić?
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: jar » 22 kwietnia 2014, 22:53 - wt

Odbieram to pytanie jako znak zaufania, za które bardzo dziękuję. Proszę brać pod uwagę iż moja odpowiedź w tej kwestii opiera się w pewnej mierze na opiniach wiarygodnych dla mnie osób trzecich, gdyż moje najmłodsze fajki pochodzą z końca lat '60, poza kilkoma wyjątkami z początku lat '70; owszem, mam z powodów dobrych wspomnień jakieś Stanwelle, Petersony, Butz Choquin z lat do '80 nawet, inne ongiś świetne marki, ale smakowo w moim odbiorze nie wytrzymują konkurencji z moimi fajkami starszymi, ongiś codziennego a obecnie już co kilkudniowego użytku.

Ad rem:

Od Osób Wiarygodnych słyszałem sporo dobrego o fajkach p. Worobca. Podobnie dobrą opinią cieszą się fajki p. Tomasza Zembrowskiego i p. Wojciecha Pastucha - ci ostatni aktywni i na naszym tu forum i na bratnim portalu fajkanet.

Jeśli o fajki "zagraniczne" chodzi, to poza James Upshall znakomite są Ashtony; mimo iż William "Bill" Ashton Taylor odszedł od nas kilka lat temu, to marka jak słyszę od Osób Wiarygodnych nadal utrzymuje dobry poziom prowadzona przez Jim'a Craigh'a. Jestem też wysokiego mniemania na temat jakości fajek Astley's - są one robione przez Dunhilla, James Upshall'a etc. Właściciel marki Astley's - p. "Moty" Ezrati służy dokładnymi informacjami na temat każdego egzemplarza; kontakt z nim jest albo przez portal marki James Upshall którego jest on właścicielem albo via Ebay
http://www.ebay.co.uk/sch/merchant/jame ... Z1QQ_fromZ" onclick="window.open(this.href);return false;

Znakomitą renomą cieszą się fajki Leslie "Les" Wooda czyli Ferndown.
http://pipedia.org/index.php?title=Ferndown" onclick="window.open(this.href);return false;

Od Sympatycznej a Światłej Osoby która ostatnio zaszczyca mnie zapytaniami o porady i tworzy swój zbiór fajek o najwyższej jakości dowiedziałem się iż znakomite są fajki Northern Briar Ian'a Walkera
http://www.northernbriars.co.uk/" onclick="window.open(this.href);return false;

Jeśli o modele/kształty chodzi, to w moim doświadczeniu każda fajka dobrego wykonawcy zapewnia dobre palenie i tu już jest, jak sądzę, kwestia indywidualnych preferencji. Od dawna wiadomo iż palenie i utrzymanie fajki w dobrej kondycji łatwiejsze jest w fajkach prostych (billiardopodobnych, w tym: w canadianach, lovatach etc), natomiast fajki o wygiętym ustniku (benty) bywają trudniejsze.

Świadomie nie wspominam współczesnych edycji marek niegdyś znanych z najwyższej jakości; i tak moje Dunhille nie są starsze niż lata '60 - na nowsze bym ani nie spojrzał, aż znam liczne teksty wskazujące na wciąż wysoką jakość fajek z white spot; Charatanów współczesnych (poza może jakimiś "super" edycjami") trudno polecać, a Barlingi - tak ALE tylko z okresu Pre Transition (do początkuwiele lat '60). Podobnie wiele innych starych marek.

Na zakończenie: pragnę podkreślić iż powyższe jest wypowiedzią jednego człowieka, której to wypowiedzi daleko do wyczerpania tematu, i tak nie ma to mieć charakteru jakiejś powszechnie obowiązującej prawdy ogólnej.

Jak zawsze

Jacek A. R.

PS> A jakie są ceny - myślę, że trzeba zajrzeć na EBay, także do kilku trafik internetowych.

DODANE:
Pod pojęciem "fajka" rozumiem fajki tzw. bezfiltrowe; mimo że historia fajek przeznaczonych do palenia z wymienialnym wkładem filtrującym ma ok. 100 lat jeśli nie więcej, to nadal dość liczna grupa amatorów palenia fajki nie bierze takowych pod uwagę.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Super Grover
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 24 stycznia 2014, 14:41 - pt

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: Super Grover » 23 kwietnia 2014, 20:57 - śr

W listopadzie zacząłem od 3 fajek Broga z gruszy, następnie kupiłem 4 fajki Worobca z serii standard nr 70, 74, 80 i 88 http://www.fajka.przemysl.pl/katalog.htm" onclick="window.open(this.href);return false; . Za jakiś czas będę kupował coś jeszcze lepszego i Pana wpisy są/będą dla mnie cennym przewodnikiem w wyborze fajki:-)
Bardzo Dziękuję i Pozdrawiam!
Marcin
Awatar użytkownika
Super Grover
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 24 stycznia 2014, 14:41 - pt

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: Super Grover » 08 czerwca 2014, 21:17 - ndz

Jar, zainspirowany Pana wypowiedzią z poprzedniej strony:
cytuję: ,,Cóż, należe do generacji kiedy to wiele osób paliło te same tytonie we wszystkich swoich fajkach. Kryterium wyboru była bezwzględnie przestrzegana dbałość o jakość tytoniu a faktem jest, że wówczas aromaty z w dzisiejszym tego słowa rozumieniu nie były specjalnie popularne, natomiast często palono tytonie scented i tytonie typu Cavendish. Mnie osobiście nie przeszkada "duch" Condora czy Ennerdale w fajce w której palę przedtem i potem Virginie, a palenie Virginii w fajce w której paliłem Latakię dodaje mojemu paleniu Va dodatkowego delikatnego wymiaru. Powtarzam warunek dla mnie jedyny - wysoka jakość i tytoni i fajek."
postanowiłem przeznaczyć (wbrew ostatniej modzie) jedną z moich fajek do wszystkich tytoni...i wyniki są wielce zachęcające!:-) Bezwzględny warunek, to dać dobrze odpocząć fajce pomiędzy paleniami. Palę w tej fajce raz na tydzień.
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: jar » 08 czerwca 2014, 21:38 - ndz

- a zatem, Panie Marcinie, nic, tylko się cieszyć, iż niekiedy niektóre doświadczenia z innej jednak epoki mogą i dziś dawać radość. Moim bowiem zdaniem najważniejsze w fajce jest to, aby dobrą radość dawała, i tak cenniejszy jest dla mnie uśmiech satysfakcji na twarzy Osoby palącej fajke nie_markową z tytoniem_nie_aż tak_bardzo cenionym, niż skrzywienie buzi znad jakiegoś Dunhilla koniecznie z Patent Era nabitego blendem by Murray's jeszcze…ale jasne, iż im wyższa jakość tytoniu/blendu i palidełka, tym łatwiej ową satsfakcję osiągnąć :)

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
Awatar użytkownika
Super Grover
Pykacz
Pykacz
Posty: 61
Rejestracja: 24 stycznia 2014, 14:41 - pt

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: Super Grover » 19 czerwca 2015, 23:22 - pt

Panie Jacku, od ostatniego wpisu minęło już trochę czasu...ale na dzień dzisiejszy palę wszystkie tytonie we wszystkich fajkach! ,,Stara szkoła rządzi"!:-)
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Kombinacja Tytoń-Fajka

Post autor: jar » 21 czerwca 2015, 10:57 - ndz

- czy ja wiem, czy to "stara szkoła" ? może przyzwyczajenia z czasów ubiegłych ? przecież zmieniła się cywilizacja a więc normalne, iż zmiany dotyczą także palenia fajki; zawsze byli tacy którzy dedykowali fajki do poszczególnych typów tytoni czy nawet do poszczególnych tytoni i zawsze byli tacy jak ja sam. Po prostu dziś palenie fajki jest celebrowane jako wydarzenie "extra", nie towarzyszy czynnościom dnia codziennego, nie palimy w pracy, w ciągu dnia etc. A takie palenie kontemplacyjne sprzyja powstawaniu pewnego rytuału, no i jest spora rozpiętość jakości tytoni na rynku. Palenie "wszystkiego" we wszystkich fajkach mogło mieć jakiś sens w czasach z których nie bardzo pamiętam tytoni niskiej jakości, a "przetrenowany" organizm osoby lubiącej po prostu tytoń i tak miał swoją satysfakcję.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”