Fajka prekarbonizowana, aromaty i brak słodkiego zapachu

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

lukant
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 13 lipca 2014, 09:38 - ndz

Fajka prekarbonizowana, aromaty i brak słodkiego zapachu

Post autor: lukant » 13 lipca 2014, 20:16 - ndz

Witam Szanownych Fajczarzy,

Przeczytałem kilka wątków na forum opisujących podobne problemy do mojego - brak smaku przy paleniu aromatów, poradnik początkującego fajczarza etc. Nie znalazłem jednak konkretnej odpowiedzi, która zdiagnozowałaby źródło moich niepowodzeń.

Przygodę z fajką zacząłem 3 miesiące temu kiedy to żona sprawiła mi miłą niespodziankę na urodziny. Dotychczas nie paliłem tytoniu pod żadną postacią, nawet papierosów. W prezencie otrzymałem fajkę Bróg nr 82 (http://www.fajkowo.pl/pl/p/Fajka-Brog-82-wrzosiec/1056" onclick="window.open(this.href);return false;). Zacząłem czytać i uczyć się palenia fajki z artykułów zamieszczonych w Internecie. Natrafiłem na rozdział dotyczący opalania fajki. Zacząłem starannie opalać moją kochankę. Zgłębiając wiedzę odnośnie fajek dowiedziałem się czym jest prekarbonizat i że nie ma potrzeby jego opalania (wiem, wiem zdania są podzielone). Ucieszony faktem, że nie muszę dalej opalać fajki neutralnym tytoniem (Mac Baren Virginia No 1), postanowiłem kupić tytoń aromatyczny. Zawsze przypadał mi do gustu słodki zapach palonej fajki. Sprzedawczyni w sklepie poleciła mi Gawith Hoggarth Top Black Cherry. Przy paleniu nie unosi się niestety przyjemny zapach, o którym piszą w recenzjach wspomnianego tytoniu. Próbowałem także Mac Baren Cherry Ambrosia - w dalszym ciągu brak przyjemnego zapachu. Zazwyczaj palę na balkonie, więc pomyślałem, że dym za szybko się ulatnia abym mógł rozkoszować się jego zapachem. Postanowiłem wdmuchiwać dym do kufla po piwie, który następnie przysłaniałem ręką. Zapach wiśni był ledwo wyczuwalny.

Wad w moim paleniu jest zapewne wiele - początkujący fajczarz, prekarbonizowany komin etc. Nie znalazłem jednak wątku na forum, gdzie ktoś skarżyłby się na brak miłego zapachu w wydychanym dymie.

Co robię nieprawidłowo? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam,
Łukasz
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: Fajka prekarbonizowana, aromaty i brak słodkiego zapachu

Post autor: frm » 13 lipca 2014, 22:30 - ndz

To co napiszę może wydać się dziwne ale jeśli jeśli nie jesteś nałogowcem , nigdy nie paliłeś tytoniu to po Ci to ? W nałóg wpaść łatwo . Szkoda zdrowia i pieniędzy .
A co do pytania - zapach ( albo i smród , bo nie wszystkie tytonie ładnie pachną ) tytoniu czują osoby obok palacza , on sam czuje przede wszystkim smak . Wrażenia zapachowe palacza i ,,wąchacza " nigdy nie są takie same . Owszem palacz też może poczuć zapach palonego tytoniu ale będzie on dla niego słabszy niż dla otoczenia . Nie wiem dlaczego tak się dzieje .
Jeśli fajkę dostałeś od żony niech ona oceni aromat tytoniu . Dla ciebie jest smak , jeśli Ci nie odpowiada zmień tytoń ( albo rzuć to w diabły ) .
Awatar użytkownika
blij
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 531
Rejestracja: 27 września 2009, 17:19 - ndz
Lokalizacja: Swarzędz, Poznań

Re: Fajka prekarbonizowana, aromaty i brak słodkiego zapachu

Post autor: blij » 15 lipca 2014, 20:14 - wt

frm pisze:To co napiszę może wydać się dziwne ale jeśli jeśli nie jesteś nałogowcem , nigdy nie paliłeś tytoniu to po Ci to ? W nałóg wpaść łatwo . Szkoda zdrowia i pieniędzy .
A co do pytania - zapach ( albo i smród , bo nie wszystkie tytonie ładnie pachną ) tytoniu czują osoby obok palacza , on sam czuje przede wszystkim smak . Wrażenia zapachowe palacza i ,,wąchacza " nigdy nie są takie same . Owszem palacz też może poczuć zapach palonego tytoniu ale będzie on dla niego słabszy niż dla otoczenia . Nie wiem dlaczego tak się dzieje .
Jeśli fajkę dostałeś od żony niech ona oceni aromat tytoniu . Dla ciebie jest smak , jeśli Ci nie odpowiada zmień tytoń ( albo rzuć to w diabły ) .
A kto powiedział, że paląc fajkę zaraz trzeba popaść w nałóg? Pykam sobie fajkę kilkanaście już lat i w nałóg nie wpadłem. Wielu z moich znajomych palących tylko dla smaku też nie, więc nie jest to reguła. Jeśli nie mam czasu na fajkę, spokojnie nie palę przez 2 - 3 tygodnie i nie czuję, że koniecznie muszę. Normalnie, palę w dwóch fajkach dziennie.
Z drugą częścią posta zgadzam się w 100%. Jak napisał kiedyś mój Kolega: "Dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie".
Chcąc poczuć zapach tytoniu wystarczy wyjść na dziesięć minut z pomieszczenia w którym się paliło, zamknąć za sobą drzwi i wrócić. Co do smaku... jeśli przez kilka paleń w fajce JUŻ DO KOŃCA OPALONEJ nie czuć smaku trzeba by spróbować innej fajki do tegoż tytoniu. Jeśli dalej smak będzie niezadowalający, pewnie lepiej spróbować innej mieszanki. Zakładam, że kolega potrafi palić w fajce tak, aby nie była zbyt gorąca i względnie "sucha".
"...dymu dla nikogo, zapachu dla wszystkich, smaku dla mnie."
lukant
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 13 lipca 2014, 09:38 - ndz

Re: Fajka prekarbonizowana, aromaty i brak słodkiego zapachu

Post autor: lukant » 01 sierpnia 2014, 10:27 - pt

Dziękuję za odpowiedzi. Wydaje mi się, że właśnie technika palenia może być przyczyną moich niepowodzeń. Nie mam zaprzyjaźnionego fajczarza. Czy istnieją miejsca gdzie ludzie spotykają się aby wspólnie palić? Jeśli ktoś z użytkowników forum byłby chętny na krótką lekcję, będę zobowiązany. Mam nadzieję zapewnić przyjemną rozmowę. Miejsce: Warszawa i okolice.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”