Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Nikim
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 14 września 2014, 18:28 - ndz

Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: Nikim » 14 września 2014, 18:54 - ndz

Witam. Przeszukałem tematy z fajkami na początek (przyznaje że pobieżnie) i nie trafiłem na informacje na temat fajek drewnianych z wkładką z pianki morskiej.
Czy taka fajka: http://www.cygara-tyton.pl/pl/p/Fajka-L ... -No-7/3550" onclick="window.open(this.href);return false;
będzie dobrym wyborem na początek fajkowej przygody? Jak jest z trwałością takiej fajki? Łatwość czy też trudność palenia. Za i przeciw, i dlaczego?
Bardzo proszę o uświadomienie, byle racjonalne :)

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: jar » 15 września 2014, 09:50 - pn

Zdania na temat fajek z wrzośca z wkładką z morskiej pianki są podzielone. Teoretycznie chodzi o uzyskanie fajki o wyglądzie fajki z wrzośca a smaku i właściwościach palenia takich, jak fajki z meerschaumu. W praktyce wszakże różnie to bywa. Znane jest złośliwe porównanie do ...świnki morskiej: ani świnka, ani morska. Ale istnieje też grono amatorów takich fajek. Oto kilka linków:

http://pipesmagazine.com/forums/topic/m ... ed-bowls-1" onclick="window.open(this.href);return false;
http://pipesmokersforum.com/community/t ... now.17223/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://pipesmokersforum.com/community/t ... nay.32447/" onclick="window.open(this.href);return false;
http://pipesmokersforum.com/community/t ... ions.8108/" onclick="window.open(this.href);return false;

Interesujące było by poznać powody Pańskiego wyboru akurat takiej fajki. Czy po prostu "podoba się", czy są też jakieś argumenty natury racjonalnej ?

Każdy z użytych materiałów z osobna jest stosowany w fajkach od lat; fajki z pianki cieszą sie znakomitą opinią tak, jak DOBRY wrzosiec. Natomiast warto pamiętać, iż pianka winna być cięta z całostki - z bloku, a wiele wkładów z pianki to pianka zmielona/rozdrobniona i sklejona. I tak w pełni rozumiem lapidarną wypowiedź w jednym z przytoczonych linków osoby nie będącej zwolennikiem fajki z wkładem piankowym:

…Because I don't like smoking epoxy….

Jak zawsze

Jacek A. R.

DODANE: Warto spojrzeć do nieocenionej Pipedii:
http://pipedia.org/wiki/Materials_and_Construction" onclick="window.open(this.href);return false;

Tamże: Meerschaum
... it is advisable to determine if the pipe is indeed carved from a block of meerschaum, and is not made from meerschaum dust collected after carving and mixed with an emulsifier then pressed into a pipe shape. These products are not absorbent, do not color, and lack the smoking quality...
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Nikim
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 14 września 2014, 18:28 - ndz

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: Nikim » 15 września 2014, 11:05 - pn

Witam serdecznie, powód dla którego zwróciłem uwagę na te fajkę jest jak już powiedziano taki że obydwa materiały są świetne na fajkę. Fajka z pianki ma swoje zalety i wrzoścowa ma swoje, pomyślałem że taki mix będzie więc idealny, tylko śladowe ilości takich produktów na rynku budziły moje podejrzenia, dlatego wolałem zapytać
Jednak te kilka zdań:
jar pisze: ... it is advisable to determine if the pipe is indeed carved from a block of meerschaum, and is not made from meerschaum dust collected after carving and mixed with an emulsifier then pressed into a pipe shape. These products are not absorbent, do not color, and lack the smoking quality...
.......skutecznie wybiły mi ją z mózgownicy.
W tej samej cenie zakupię fajeczkę Savinelli Capitol 141, ponoć dobra firma, i jest woskowana a nie zalana lakierem na amen, prekarbonarum extra nagarum się wyskrobie, załaduje się Virginia No1 i będzie jak ta lala :D
...me too don't like smokes epoxy... :)

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: jar » 15 września 2014, 11:46 - pn

Bardzo dziękuję za dobre przyjęcie mego wpisu. Z jednej strony jest mi nieco przykro, iż wymarzona fajka okazała się, hm, dyskusyjna, z drugiej strony to dobrze, iż uda się uniknąć ryzyka wejścia w posiadanie nie gwarantującego sukcesu "palidełka". Zwłaszcza, jak czytam, na początku przygody z fajką.

Od dziesięcioleci króluje fajka wrzoścowa. I słusznie, wszelako pod warunkiem iż jest prawidłowo wykonana (tzw. inżynieria fajki) z odpowiednio/właściwie przygotowanego (curing) dobrego materiału. Niestety nie można tego powiedzieć o wielu fajkach z wrzośca, zwłaszcza z tzw średniej półki .

Pamiętając o "początku fajkowej przygody" pragnął bym zwrócić uwagę na wciąż u nas nie doceniane fajki z kaczana kukurydzy, tzw. corncoby. Tak, jak pianki i wrzośce, wpisują się corncoby w kategorie fajek tradycyjnych, są łatwiejsze w paleniu (łatwiej i szybciej odczuwamy dobry smak podsczas palenia) niż wrzośce czy nawet fajki z morskiej pianki (oczywiście cięte z bloku), a dla niektórych argumentem za będzie też niewysoka cena, na poziomie małych kilkudziesięciu PLN. Do polecanych należą corncoby marki Missouri Meerschaum, także u nas dostępne.

O corncobach:
http://pipedia.org/wiki/Materials_and_C ... on#Corncob" onclick="window.open(this.href);return false;
…Corncob pipes remain popular today because they are inexpensive and require no "break-in" period like briar pipes. For these two reasons, corncob pipes are often recommended as a "Beginners pipe." But, their enjoyment is by no means limited to beginners. Corncob pipes are equally valued by both learners, and experienced smokers who simply desire a cool, clean smoke…

Także:
http://pipedia.org/wiki/The_Complete_Corncob_primer" onclick="window.open(this.href);return false;
http://pipedia.org/wiki/Missouri_Meersc ... ying_Guide" onclick="window.open(this.href);return false;

Jak zawsze

Jacek A. R.

DODANE:

Jeśli chodzi o tzw. prekarbonizat, to usuwanie go "domyślne" nie wydaje mi się sensowne; jeśli prekarbonizat jest wykonany jak się należy, to OK, jeśli nie, to albo go trzeba rzeczywiście usunąć, albo się zastanowić nad wyborem danej fajki. Upraszam o zapoznanie się z moim niedawnym wpisem tu:
viewtopic.php?f=7&t=5562" onclick="window.open(this.href);return false;
…Tzw. prekarbonizat ma na celu wspomaganie wytwarzania się i osadzania warstwy nagaru w palenisku. A więc winien być zrobiony z materiałów sprzyjających "narastaniu" nagaru - ciał smolistych i dobre wiązanie się ich w warstwę zwaną nagarem. Oczywiste iż prekarbonizat winien być zrobiony z materiałów nie wpływających in minus na smak palonego tytoniu a więc winien "współgrać" z typem osadzających się, wytwarzanych w trakcie palenia owych substancji smolistych.

Nagar ma to do siebie iż jest także "magazynem"/nośnikiem smaku, zapachu etc. cech charakterystycznych uprzednich paleń. I tak jeśli fajka była zapuszczona, nasiąknięta nie usuwanym kondensatem, a na dodatek palono w niej tytonie nie najwyższej jakości lub bardzo traktowanie chemią, to prekarbonizat będzie "przekazywał" skutki takich paleń kolejnym użytkownikom. To dotyczy oczywiście fajek estate (używanych).

Pamiętajmy iż fajki niefrasobliwych producentów są traktowane prekarbonizatem a dla mnie "prekarbonizatem" wytworzonym ze szkła wodnego (wody szklanej takiej jak stosowano do zabezpieczeń plam zaciekowych przy odnawianiu mieszkań) zabarwionych tuszem kreślarskim. Tak wytworzona warstwa jest pewno żaroodporna, jakoś "nieprzemakalna", ale trudno mi sobie wyobrazić aby dobrze służyła jako podłoże dla wytwarzania się smacznego nagaru. Notujemy też przypadki zanurzania przez producenta całej główki w kotle z bejcą i tak wnętrze paleniska bywa…bejcowane.

I te czynniki, jak domniemuję, legły u podstaw istniejącej od pewnego czasu mody na "zdzieranie do żywego"….
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Nikim
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 14 września 2014, 18:28 - ndz

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: Nikim » 15 września 2014, 17:12 - pn

No tak, z tym prekarbonizadłem :) to słuszność, było by fajnie gdyby był zrobiony z czego trzeba i jak trzeba. Miestety nie wiadomo z czego jest w tych Capitolah , pewnie jak kolega wyjaśnił woda szklana+ tusz.
Cenowo to nie wygląda na tą lepszą opcję. Po przeczytaniu tu kilku wątków, zostawię to coś a jak będzie sprawiać jakieś problemy to się pozbędę.
Winien jestem też wyjaśnienie że to już mój trzeci początek z fajką :)
Pierwsza to była chyba :) jakaś gruszka za 25-30zł kupiona w biednej jak indiańskie tipi trafice wraz z jakimś śliwkowym zajzajerem made in Bawaria lub cuś takiego :D Pierwsze palenie..... no takich mdłości nigdy nie zapomnę mimo iż paliłem papierosy a na popitkę miałem Johna chodliwego, to smak był nie do ..... nie ważne :)
Drugi raz to była ceramika (o ile nie przekręcę nazwiska) P. Pietrzyka, zakupiona przypadkiem wraz z cygarami, pomyślałem że może znów spróbuję. Człek miał już wtedy neta i mógł sobie nieco teorii zapodać, jednak fajki drewniane, z czego by nie były kojarzyły mi się jakoś tylko z tamtymi mdłościami i smrodem, który przypominał coś jakby kot zdechł w wędzarni :D .
Dlatego może tak bronię się przed wszelkim drewnem :)
Do tej ceramiki zakupiłem niezbędnik, wyciory i Kentucky Bird, całkiem fajny tytoń, lekki, zresztą jako że palę cygara mam pojęcie jako takie o tytoniu.
Jednak ceramiczna fajka jakoś też mi nie pasowała, owszem smak był ok ale jakoś nie mogłem załapać z paleniem, kombinowałem jak się dało z ubijaniem, rozpalaniem i pykaniem i po tygodniu z górką odpuściłem.
Albo paliło się jak w piecu albo za zimno, nie mogłem uzyskać jednolitego palenia, albo gasło albo się hajcowało. Fajka w końcu wyfrunęła przez balkon w kierunku żywopłotu i stwierdziłem że to koniec, zostaje przy cygarach i olać tą babraninę, nabijanie, opalanie i całe te ceregiele.
Jednak ostatnio znów zacząłem myśleć o fajce, na rynku jest teraz mnóstwo dobrego tytoniu, każdy coś dla siebie znajdzie i jest on tańszy niż średniej klasy cygaro, numero dwa to że w fajce pale tyle ile mam ochotę a cygaro muszę wypalić całe lub wyrzucić choćby i ponad połowę kiedy nie daje rady, czasem tak jest. Nie przepadam za śliwkowymi aromatami :D ale jest kilka które mnie dość mocno uwodzą (znam dwóch fajczarzy, niestety niezbyt blisko a poza tym to dwa snoby więc nie żałuję) i często mam okazję poniuchać co pykają :) . Żadne cygaro tak nie pachnie, niestety.
Pomyślałem o piance morskiej, jednak fajki, które widzę w sieci niezbyt mi się podobają, są jakieś takie fikuśne, upstrzone jakimiś aniołkami czy cuś :) albo innymi duperelkami. Dlatego ta z tą wkładką wpadła mi w oko.
Moja fajka ma być prosta, typu bilard, bez zbędnych ozdóbek, pierścionków i pierdółek.
W środę jadę do Turcji na wczasy, może znajdę coś o mi podpasuje to się zastanowię, kwestia ceny itd.
Z drugiej strony nie chciałbym się znów rozczarować, tym bardziej że nawet w Turcji może tanio nie być.
Pomyślę jeszcze o kukurydzy.

Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: jar » 15 września 2014, 17:53 - pn

Zainteresowanie pianką zdaje mi się być godne poparcia; wszak fajki z pianki ustąpiły miejsca fajkom z wrzośca z racji nie gorszych walorów smakowych a mniejszej wytrzymałości na urazy mechaniczne.

Warto, moim zdaniem, spojrzeć tu:
http://pipesmagazine.com/blog/put-that- ... xperience/" onclick="window.open(this.href);return false;
tamże wyliczone są lepsze marki oraz osoby fajkarzy.

Sławne strony Pipephill ukazują nam wiele marek pianek godnych polecenia
http://www.pipephil.eu/logos/en/nonbriar/meer.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Fajki ceramiczne są od pewnego czasu modne w kraju; zapewniano mnie, że struktura ich ceramiki jest na tyle luźna że prawidłowo oddycha i palenie nie jest zbyt "gorące".. Niemniej odwołuję się do Pipedii:
http://pipedia.org/wiki/Materials_and_Construction#Clay" onclick="window.open(this.href);return false;

…Clay in this case is almost always a very fine white clay. Low-quality "clay" pipes are actually made from porcelain forming techniques known as slip, and poured into a mold. These are porous, of very low quality, and impart unwanted flavors to a smoke. Top-notch clays, on the other hand are made in a labor-intensive process that requires beating all air out of the clay, hand-rolling each pipe before molding it, piercing with a fine wire, and careful firing. Traditionally, clay pipes are unglazed. Clays burn "hot" in comparison to other types of pipes, so they are often difficult for most pipe-smokers to use. Their proponents claim that, unlike other materials, a well-made clay pipe gives a "pure" smoke, with no flavor addition from the pipe bowl. …

Fajki z drewna to tak naprawdę fajki z wrzośca; to osobny temat sam w sobie. Aby się tu nie reozpisywać, podam, iż jeśli nie chce się wchodzić w kategorie fajek używanych (estate) z racji cezury czasowej od której notuje się spadek jakości wielu starych marek - jakoś lata '60 XX wieku - to niewiele pozostaje na "palcu boju". Słyszałem dobre informacje o fajkach rodzimych p. Worobca; inni są zadowoleni z fajek innych wykonawców. Pojawiają się nowi polscy carverzy i ich fajki cieszą się dobrymi opiniami. No i niektórzy są zdania iż tak naprawdę dobra współczesna fajka z wrzośca to dziś minimum $ 200 - np. James Upshall, Ashton, Les Wood - Ferndown, oczywiście i inni.

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.

Awatar użytkownika
mareek
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 100
Rejestracja: 12 maja 2011, 17:02 - czw

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: mareek » 15 września 2014, 20:20 - pn

Jeżeli jesteś gotowy poświęcić trochę grosza to myślę, że najlepszą opcją byłoby zrobienie fajki pod siebie. Ja, gdy chciałem długaśnego canadiana, a do tego z dobrego materiału i nowego odezwałem się do Wojtka Pastucha, trochę poczekałem i mam. I nie narzekam, póki co jest to jedyna fajka, którą w trakcie palenia lubię pooglądać bo jest piękna :)

Jeżeli nie Wojtek, bo nie wiem czy zajmuję się też fajkami z wkładami piankowymi, to jest jeszcze kilku innych fajkarzy, na pewno nie zaszkodzi popróbować.

Czytałem też, że i majstrimowym polskim fajczarzom zdarza się robić specjalnie dla kogoś fajkę z wkładem z pianki, ale nie pamiętam już o kim dokładnie to pisało. Stawiam na Pana Polińskiego, ale głowy nie dam, pamięć moja jest zawodna.

Opcja taka ma też taki plus, że wiesz co dokładnie jest wsadzone w komin, a przy zakupie gotowca jest to loteria i pewnie z reguły pył z pianki sklejony jakimś lepiszczem.

Od jakiegoś czasu też rozglądam się za piankami na ibeju, i faktycznie ciężko znaleźć fajkę zwykłą, bez żadnych niepotrzebnych rzeźbień.

Nikim
Początkujący
Początkujący
Posty: 4
Rejestracja: 14 września 2014, 18:28 - ndz

Re: Fajka z wkładką z pianki morskiej- na start?

Post autor: Nikim » 15 września 2014, 21:12 - pn

Na dzień dzisiejszy jako że w środę lecę do Turcji obadam temat na miejscu, może znajdę coś prostego bez pierdółek, no i kwestia ceny. Jak nic takiego nie znajdę lub cena będzie high to po powrocie podejmę chyba już ostatnią fajkową próbę z kukurydzianką, jak nie dam rady to znaczy że nie dla mnie ten sport. A było by szkoda :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”