4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Tu początkujšąy fajczarze mogą zadawać pytania weteranom fajki.

Moderator: Moderatorzy

Nocny Wędrowiec
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 10 października 2015, 20:01 - sob

4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: Nocny Wędrowiec » 10 października 2015, 22:17 - sob

Witam serdecznie fajową załogę! Jestem Aleksander, z mazurskich kniei.
Od lat nałogowy palacz papierosowych smrodów, postanowiłem w końcu zmienić rodzaj trucizny na bardziej elegancki i przyjazny otoczeniu. Najdalej w poniedziałkowy ranek zamówię swój pierwszy w życiu sprzęt fajczarski. Stawiam na 3 fajki ceramiczne od Pietrzyka i jedną prekarbonizowaną, wrzoścową: "Adventure Satin 354".
Niestety, największy ból głowy sprawia mi dobór tytoniu... Już drugi dzień przeglądam opisy z tego forum, ale tego jest tak dużo, że czuję się jak mrówka w basenie. Opadam już z sił, czym więcej czytam, tym większe moje niezdecydowanie. Z obawy o własne zdrowie psychiczne, wywieszam białą flagę i zdaję się na Was, Szanowni Państwo, zasugerujcie mi cokolwiek, a ja to wezmę bez kręcenia nosem.

No to konkretnie: planuję kupić przynajmniej 4 rodzaje tytoniu, a od każdego mam nieco inne wymagania:
1. Pierwszy tytoń zadedykuję fajce wrzoścowej. Żadnych aromatów. Jeśli w tutejszym gronie istnieje pogląd że jakiś towar jest klasyką klasyki, podstawą podstaw, wyrazem czystości i solidności, to właśnie taki prosiłbym wskazać. Myślałem tutaj nad "Dunhill De Luxe Navy Rolls", ale przy kwocie 77zł za 50 gramów, delikatnie mówiąc - opada szczęka. A Waszym zdaniem, czy to jakość warta swojej ceny? A może za rozsądniejsze pieniądze da się znaleźć towar w niczym nie ustępujący Dunhillowi?

2. Druga pozycja ma stawiać na zapach. Zapach przede wszystkim! Smak może sobie pełnić rolę całkiem drugorzędną. Niech woń tego tytoniu promieniuje przyjemnością, niech poprawia nastroje domowników, niechaj damy lgną do niego niczym muchy do Bukietnicy Arnolda.

3. Tu odwrotnie do pozycji drugiej, priorytetem ma być smak. Może to być najcudaczniejsza aromatyczna mieszanka, coś niekoniecznie do codziennego użytku, raczej jak delicja, jak wyborne ciasto podawane specjalnym gościom przy specjalnych okazjach. Niech zachwyca bogactwem i głębią doznań.

4. Brak kryteriów. Jeśli ktoś z Państwa ma taki swój jeden, jedyny tytoń który śmiało nazwałby "mistrzem świata", bez względu na powody takiej oceny, to proszę śmiało zapisać go w tej pozycji.

Naturalnie, zdaję sobie sprawę, że temat jest niezwykle względny i do moich opisów nie da się stworzyć jedynej słusznej listy odpowiedzi. Ale nie dbam o to, zależy mi na całkowicie subiektywnych typach. Założyłem temat wyłącznie z tego powodu, że z niewiadomych przyczyn mój mózg nie potrafi samodzielnie wybrać 4 pozycji spośród miliona. Jak wspomniałem wyżej - mam czas na decyzję do poniedziałku, rana. Zakładam, że przez 2 doby zdąży się tu uzbierać najwyżej kilka odpowiedzi, a to powinno mi już wyraźnie ułatwić sprawę :)
Jeśli potem okaże się, ze Państwa typy nijak nie pokryją się z moimi doznaniami, obiecuję nie kręcić nosem i nikomu niczego nie wymawiać! :wink:

Będę bardzo wdzięczny za każdą propozycję. Gorąco pozdrawiam!
oktogenek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 185
Rejestracja: 15 września 2010, 17:53 - śr
Lokalizacja: Kalisz

Re: 4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: oktogenek » 11 października 2015, 15:24 - ndz

Witaj

W kwestii aromatów nie pomogę Ci, bardzo szybko od nich odszedłem i nie wspominam żadnego miło, natomiast Dunhill De Luxe Navy Rolls zamienił bym na Dunhill Flake lub Mac Baren Virginia No.1. Nie kupował bym też fajek ceramicznych czy też glinianych, dla mnie pali się w nich gorąco mokro i nadzwyczaj trudno, lepszym rozwiązaniem był by zakup dwóch wrzoścówek, sam zaczynałem od fajki marki Brebbia, potem były fajki Worobca i używki z alledrogo :) możesz też zakupić jedną wrzoścową i kilka gruszek na których nie szkoda będzie się uczyć palić

Pozdrawiam
Kuba
kocia
Początkujący
Początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 30 sierpnia 2015, 15:51 - ndz

Re: 4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: kocia » 11 października 2015, 17:07 - ndz

Od byle jakiej owocówki, wolał bym Kukurydzę z Missouri.
Piękne toto nie jest (chociaż i tak ładniejsze niż lakierowana, Cepelia Broga), ale można postawić, jak Pokera, jet smaczna i łatwo się czyści. No i oczywiście ma "to coś"- własny styl.
Niektórzy mówią, że można przepalić. Oczywiście. Nawet kamień można :D
Mam dwie Kukurydzianki, w jednej paliłem już ze 150 razy i pewnie zapalę drugie tyle.
Nie wiem jakim cudem można ją przepalić po kilkunastu razach, jak podają " mądre" książki "rzetelnych" autorów. Może palnikiem acetylenowym tytoń odpalali :shock:
frm
Pykacz
Pykacz
Posty: 84
Rejestracja: 11 kwietnia 2012, 18:11 - śr

Re: 4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: frm » 11 października 2015, 18:33 - ndz

Witaj . Dokonany przez Ciebie wybór fajek jest nieco kontrowersyjny . Pewnie są miłośnicy fajek ceramicznych ale raczej stanowią na tym forum mniejszość . Osobiście miałem jedną i nie byłem z niej zadowolony . Adwenturki też nie są rewelacyjnymi fajkami . Gdybym miał ( z własnego doświadczenia ) polecić tanie i smaczne wrzośce to postawiłbym na fajki Worobiec i Capitol ( to ekonomiczna linia Savinelli ) . Jeśli nie wrzośce to kukurydzianki , ale oryginalne amerykańskie . Do palenia aromatów mogą być też gruszki .
Tytonie :
1 Na Dunhilach się nie znam ale jeśli pytasz o klasykę to na pewno Samuela Gawitha Full Virginia Flake i Best Brown Flake . To czyste virginie . Ja wolę ten drugi . FVF jest dość mocny . Za klasykę uznałbym też Virginie nr 1 MacBarena . To z kolei słabiutki nikotynowo tytoń .
2 Aromaty . Były na forum ( albo na fajka necie ) całe wątki tyczące aromatów przyjemnych dla otoczenia . Poszukaj .
Osobiście postawiłbym na pachnidła z Dan Tobacco - Da Vinci i biały Tim No Name . Ładnie pachną też tytonie Petersona - Sweet Killarney , Luxury Blend , Nutty Cut . Na ogół przyjemne dla otoczenia są też tytonie wiśniowo waniliowe - może coś od Gawitha Hoggarta - Ultimum , Cherry Vanilla ?
3 W tej kategorii trudno mi doradzać bo generalnie nie jestem miłośnikiem mocno aromatyzowanych tytoni ( właściwie nie smakował mi żaden z pkt 2 ) ale ..... w czasie letnich upałów jakoś mnie naszło na pachnidła i całkiem przyjemne były :
- MacBaren - Virginia Modern
- Bellini Torino
Być może coś z punktu 2 trafi do 3 ?
4 Nie twierdzę , że to najlepsze tytonie na świecie ale zawsze mam coś z poniższych :
- Peterson - Sherlock Holmes
- Gawith Hoggarth - Bright CR
- Astleys 109
- Fribourg &Treyer - Vintagae
- Tytoniem codziennym jest wspomniany w pkt 1 BBF
J_U_R_A
Początkujący
Początkujący
Posty: 39
Rejestracja: 10 października 2011, 16:27 - pn

Re: 4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: J_U_R_A » 12 października 2015, 11:53 - pn

Witaj Nocny Wędrowiec. Zacznij w końcu od palenia a nie od przebierania, bo dojdzie do tego, że całkiem zgłupiejesz i rzucisz palenie a to byłoby najgorsze... dla budżetu państwa oczywiście.
Kup na początek Da Vinci, który spełnia sporo oczekiwań fajczarza. Trochę pachnie, nie ma kondensatu, jest lekki, deserowy a i nie zniechęca ani palącego ani otoczenie. Na początek fajkę też średnią bo tu wybór jest przeogromny.
Ja zaczynałem dokładnie 5 lat temu i przyznam szczerze dopiero się nauczyłem raczkować.
Życzę miłego dymka,wytrwałości, serdecznie pozdrawiam:

J_U_R_A
Awatar użytkownika
jar
Moderator
Moderator
Posty: 1642
Rejestracja: 25 listopada 2007, 14:46 - ndz
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontakt:

Re: 4 fajki, 4 tytonie - Subiektywne typy najlepszych tytoni

Post autor: jar » 12 października 2015, 20:43 - pn

W moim rozumieniu większość rzeczy ważnych została już powiedziana, a więc - rekapitulując:

1. Samuel Gawith FVF i BBF. nad obecnymi niekiedy przyzwoitymi reedycjami Dunhilli mają tą przewagę, iż marka nie zmienila właściciela, miejsca produkcji, producenta (obecne Dunhille robił Orlik, dziś bodaj Niemcy) etc., a więc mamy wciąż do czynienia z autentykami w przeciwieństwie do Dunhilli które znam (jak i inne tytonie) ponad 50 lat. Dla wielu FVF jest benchmarkiem Va (blendowanej w typie europejskim/angielskim - bo Va w tradycji USA - McClelland, GLP, to inna kultura blenderska jest). Nie mówię: gorsza. Mówię: inna.

2. Tutaj bardzo trudno coś doradzić bo to kwestia indywidualnych upodobań. Wielu najbardziej lubi zapach DOBRYCH Va jak te wspominane plus Va jasne jak np. G&H Bright C.R. Staroświeckim blendami dopachnionymi acz w trybie procesów naturalnych (scented) są na pewno dziś nie bardzo jak czytam lubiane G&H Ennerdale i Glengarry. Jest też wcale liczna oferta jakichś tytoni scented S.G. i G&H.

3. Tak samo: należę do osób najwyżej ceniących sobie smak DOBRYCH Va jak te wspomniane, także Va+Orientale (Sam’s Flake, oczywiście Va+Pq (SG St James Flake, czy Escudo). Oczywiście palonych umiejętnie/“chłodno” w smacznych fajkach.

4. Tu nie stosował bym nazwy “brak kryteriów” tylko “kryteria subiektywne/indywidualne/osobnicze”. Jeśli o mnie chodzi to lubie WSZYSTKIE Va, Va+Pq, Va+Orientale byle JAKOŚĆ była wysoka. Z obecnych edycji Dunhilla owszem, Dunhill Flake, Three Years Matured Virginia, Ready Rubbed także wspominane “krążki”, ale pamiętając oryginały wolę dziś blendy SG i G&H a z blendów amerykanskich - McClellandy i GLP (niektóre).

Gdybym miał w trybie "tytoniu na bezludną wyspę" wybrać jeden jedyny tytoń, to tak, jak p. Daniel Schneider (właściciel Synjeco) wybrał bym SG FVF. Jeśli komuś za mocny - to SG BBF.

Co do fajek: jak wspominano - corncoby (kukurydzianki) MIssouri Meerschaum. Znacznie lepsze jako palidełka niż niskiej czy średniej klasy wrzosiec. O ceramice nie ma co wspominać, bardzo dobra była by DOBRA morska pianka czyli meerschaum.

Rozwinięcie tematyki - np. w Pipedii.
http://pipedia.org/wiki/Main_Page" onclick="window.open(this.href);return false;

Jak zawsze

Jacek A. R.
Im więcej wolno, tym mniej wypada.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pytania początkujących fajczarzy”