Schurch Onyx

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Schurch Onyx

Post autor: Scorpio » 21 lutego 2006, 21:41 - wt

Angielska w typie mieszanka, której surowy aromat bardziej przypomina zapach sklepu z galanterią skórzanią aniżeli typowej, bogatej w La mixturki.
Od początku do końca pali się wyśmienicie racząc fajczarza niebywałym kalejdoskopem smaków. Niespiesznie pykając tę zacną mieszankę mam wrażenie, jakoby doskonała Va ciągle walczyła z syryjską La o zaszczyt obdarowania palącego tym co najlepsze. A gdzie dwóch się bije, tam... ma okazję pokazać się ze swej dobrej strony Perique, fundując dyskretne, słonawe nutki.
Tytoń wyśmienity! Ośmielę się nawet stwierdzić, że to jedna z najlepszych typowo angielskich mieszanek.
Jak dla mnie, ma jednak jeden minus, a mianowicie zbyt małą moc. W skali Synjeco Onyx otrzymał 6, co osobiście uważam za lekką przesadę. Ja dałbym 4/5. To jednak subiektywna opinia wielbiącego Black Irish Twist pykacza :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 24 lutego 2006, 15:56 - pt

Czekam na paczkę z Synjeco a tam właśnie ten tytoń ;-) Miło, że ktoś go polubił, w takim razie prawdopodobnie nie będzie to stracony tytoń :D
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Awatar użytkownika
KonraDos
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 250
Rejestracja: 17 lipca 2005, 17:53 - ndz
Lokalizacja: Suwałki

Post autor: KonraDos » 24 lutego 2006, 22:26 - pt

Odbieram ten tytoń jako dość ciężki. Ma bardzo pełny i obfity smak - zdaje się być aż gęsty. Oceniam go jako mocny. Nie tyle może nikotyna co intensywność. Jest to ciekawa mieszanka. Z całą pewnością nie da się obok niego przejść obojętnie. Spodoba się lub nie, ale napewno sie go zapamięta. Coś w nim jest... Nie jest to w moim przekonaniu propozycja tzw. codzienna, ale jako przerywnik.. super.
No i niestety nie specjalnie nadaje się do palenia w pomieszczeniu. Ja generalnie lubię zapach dymu fajkowego - każdego! - ale obiektywnie oceniam, że ten może się spotkać z krytyką otoczenia, więc zalecam pewną ostrożność.
"Jeśli są wątpliwości, to nie ma wątpliwości."
Awatar użytkownika
bkolodz
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 387
Rejestracja: 15 lipca 2005, 19:16 - pt
Lokalizacja: Poznań

Post autor: bkolodz » 28 marca 2006, 00:42 - wt

Tytoń wyśmienity. Doskonała La + smaczna Va, daje podstawowe nuty smakowe. Pyszności. Echem przebija się Pq,co tylko podnosi rangę tytoniu.
W moim odczuciu tytoń smaczny choć syty, dość ciężki i dlatego niepowtarzalny. Pali się bezproblemowo, suchutko.
Godny polecenia tytoń do niecodziennej fajeczki :)
GG : 6423598

Nobody knows what's inside my pipe!!!
Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 28 marca 2006, 23:27 - wt

bkolodz pisze:(...)
W moim odczuciu tytoń smaczny choć syty, dość ciężki i dlatego niepowtarzalny. Pali się bezproblemowo, suchutko.
Godny polecenia tytoń do niecodziennej fajeczki :)
Otóż to.Coraz bardziej się w nim rozsmakowuję. Pyszny i syty tytoń, a takie właśnie lubię - syte.
Po "odwrotnych" tytoniach jako były palacz papierochów, a obecnie skrętów czuję niedostyt. Ten tytoń likwiduje ten problem w stu procentach. Pychota!

Co do room note to nawet w zacnych knajpkach nie spotkałem się z protestami. Moze to jednak byc wynikiem mojej postury z którą nieliczni jeno podejmują dialog ;)
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..
Awatar użytkownika
bublik
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 1211
Rejestracja: 07 października 2004, 22:56 - czw
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Post autor: bublik » 31 marca 2006, 13:11 - pt

bkolodz pisze:Tytoń wyśmienity. Doskonała La + smaczna Va, daje podstawowe nuty smakowe. Pyszności. Echem przebija się Pq,co tylko podnosi rangę tytoniu.
W moim odczuciu tytoń smaczny choć syty, dość ciężki i dlatego niepowtarzalny. Pali się bezproblemowo, suchutko.
Godny polecenia tytoń do niecodziennej fajeczki :)
A dla mnie za to mało syty (de gustibus...). Cudowny, słodki, PRZESMACZNY!! Ale raczej nie jako pierwsza fajka tego dnia. Dla mnie lżejszy niż cięższy, ta syryjska Latakia jest bardziej... wiosenna i rześka niż cypryjska. Ale przecież idzie wiosna! :-)
Odnomu - bublik, drugomu - dyrka ot bublika.
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Post autor: Pan Abażur » 16 października 2007, 22:56 - wt

Dopiero bez filtra uderzyła mnie gama smaków tego tytoni. Cudny, orzeźwiający i wciagający. Mocny-nie! Pełny, wypchany różnorakimi aspektami smakowymi, z delikatnym podkreśleniem słonkawości Pq.
Mieszanka z La "pełną gębą".

PZDR
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Schurch Onyx

Post autor: Pan Abażur » 14 maja 2008, 23:57 - śr

I leżała sobie reszteczka (no na 3-4 fajeczki) w słoiczku nieotwierana z pół roku i dziś w pracy smak tej mieszanki strącił mnie z krzesła! Pełna słodycz Va ze szlachetną surowością La no i oczywiście to, co w mieszankach od Schurcha urzeka i wtrąca ten niepokojąco dopełniający aspekt - powiew morskiej bryzy dzięki dodatkowi Pq!!!
POLECAM! POLECAM! POLECAM!

PZDR
Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Re: Schurch Onyx

Post autor: qmaster » 05 października 2008, 11:08 - ndz

Właśnie delektuję się pierwszą fajką Onyxa - cóż mogę powiedzieć?
Latakia inna niż wszystkie :!:
Sam zapach tytoniu zapowiada już ciekawe doznania - słodkawy i latakiowy...
W paleniu to samo - na początku miałem wrażnie: gdzie ta Latakia? Prawie sama Va!
ale powoli powoli Latakia i Perique dawały o sobie znać...
Tak jak opisał to Skorpio... -Ten tytoń sam ze sobą walczy!!!
la<->va<->la<->va<->la<->va<->la<->va<->la<->va<->la<->va<->!!!
Ogólne wrażenie świeży,lekki,wietrzny...:)
Wydaje się idealny do palenia podczas spaceru brzegiem morza :D
Popijam do niego kawę która wydaje się być mocna przy owym tytoniu!!!

Lekko wilgotny,najlepiej podsuszyć go na kartce...
Polecam!
(podobny do Presbyterian???)

Q.
Jak się uda to FAJA...
Pan Abażur
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 637
Rejestracja: 30 czerwca 2007, 00:28 - sob

Re: Schurch Onyx

Post autor: Pan Abażur » 05 października 2008, 13:47 - ndz

A kolejna 50 gr porcja czeka już na mnie w słoiczku... I chyba tytoniowi owemu przeznaczę osobną fajeczkę.

PZDR
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Re: Schurch Onyx

Post autor: maciej_faja » 09 października 2008, 15:16 - czw

Dzięki koledze Qmaster, mam okazję spróbować i ja tegoż pysznego tytoniu. Wczoraj po przyjeździe z pracy i obiadku, nabiłem fajkę Onyx-em i ... La czuć od samego początku. Chłodny, sycący dym i ta słonawa nutka Pq. Bardzo smaczny tytoń, niewątpliwie godny zainteresowania.

Qmaster napisał:
Ogólne wrażenie świeży,lekki,wietrzny...:)
Wydaje się idealny do palenia podczas spaceru brzegiem morza :D
Do morza masz kawałek (bliżej na Płotki) ale spacer na wyspę nad Gwdą lub do knajpki na barce, czemu nie.
Masz starą lub uszkodzoną fajkę - kup poradnik "NOWA-STARA FAJKA".

Pozdrowienia z południowej Wielkopolski
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Schurch Onyx

Post autor: tomasz_z » 12 listopada 2008, 09:02 - śr

Otrzymałem próbeczkę Onyx'a od forumowego kolegi.
Nieśmiało i niepewnie sięgnąłem po niego, bo nie lubiłem do tej pory La. Wyjątkiem okazał się Tree Mixture od Roberta Lewisa.
Nabiłem fajeczkę Stanwella canadiana z ok. 1960 roku (czarny ryflowany - bo taki kojarzy mi się z La).

Okazało się, że tytoń ten obdarował mnie przepysznym wręcz gęstym dymem o bardzo łagodnym i sycącym smaku.
Wprawdzie zawartość La była powodem lekkiego kręcenia nosem osób przy sąsiednich stolikach. Ja jednak wyczuwałem pyszny zapach (!) La. Okazało się więc, że La da się lubić.

Nie wyczułem podczas palenia Pq (i dobrze, bo nie lubię), natomiast zdecydowanie czułem Va w smaku. La w zapachu.
Kojarzy mi się z ciastem/takim mokrym nasączanym alkoholem (nie wiem czemu, ale tak to zapamiętałem).
Room note (dla palącego) - przyjemne; (dla otoczenia) - takie sobie z naciskiem na NIE.
Moc: w mojej ocenie mocne 5 - nie więcej.

Najciekawsze było to, że rano po obudzeniu poczułem PRZYJEMNY posmak La wciągając powietrze nosem i od razu poczułem nieodpartą chęć zapalenia Onyxa.

Od tej pory mam już dwie mieszanki zawierające La, które BARDZO mi smakują, tym samym pewnie otwierają mi oczy na resztę La-takiowych tytoni.

Zgadzam się z przedmówcami, że to doskonały przerywnik, a nie codzienny tytoń.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Klaudiusz
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 575
Rejestracja: 12 września 2007, 00:45 - śr
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Schurch Onyx

Post autor: Klaudiusz » 13 stycznia 2010, 02:15 - śr

Surowy to bardzo trafne określenie Onyxa. Mimo zawartości Va brak w nim jakiejkolwiek słodyczy. Przejawia się za to ostrość Pq, którą za chwilę łagodzi delikatna, syryjska La. Wytrawna blenda, dobra do książki, nie jako poobiedni deser.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Schürch”