Schürch Mogano

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Schürch - Mogano

Post autor: mRqS » 23 kwietnia 2005, 22:05 - sob

Przy okazji zakupów w Synjeco postanowi?em spróbowa? tytoniu ze stajni Schürch. Wybór pad? na Mogano ze wzgl?du na obecno?? tytoniu cygarowego.
Wg opisu Synjeco:

"Several Virginias, including highest quality Havana Leaf (from Caribbean), Latakia, and Orientals."

o mocy 7-8/10

Podchodziłem do tego tytoniu kilka razy.
W smaku wytrawny, z wyraźną nutą cygarową. Mocy zbytnio się nie odczuwa (a może już przywykłem po prostu). Drzewno-korzenne nuty z wyraźnym smakiem Latakii. Pykałem najdelikatniej jak potrafił a mimo to w połowie fajeczki stawał się gryzący. Może taki to już urok tego tytoniu albo może jeszcze robię jakiś błąd...
Nie, nie to, że mi nie smakuje.. po prostu musi poczekać aż dojrzeję do niego... do tego czasu będę go co jakiś czas próbował aby sprawdzić "czy to już..."

Mimo wszystko wart spróbowania... (może jakaś wymiana próbek np za Escudo?)
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Schürch Mogano

Post autor: PiotreG » 09 maja 2007, 15:27 - śr

Z opisu Synjeco: Classic English. Skład: Several Virginias, including highest quality Havana Leaf (from Caribbean), Latakia, and Orientals.

"Here's a very special Mixture in all its aspects. The uniqueness comes from the Havana tobaccos used. If a tobacco could be descibed as "creamy" in taste, this is definitely the one. A great pleasure when smoked after dinner. If you occasionally (or often) enjoy a quality cigar, you should try this mixture."

Bardzo smaczny tytoń. Delikatnie słodkawy, przez sporą ilość virginii. Zawartość latakii chyba niezbyt duża, dobrze się komponuje i nie przytłacza pozostałych nut smakowych. Określenie "kremowy" dobrze oddaje charakter tytoniu, dym jest bardzo łagodny i właśnie taki śmietankowy na języku. Aromat havany raczej niewyczuwalny (dla mnie), przy bardzo delikatnym pykaniu pojawia się tylko momentami. Moc wg Synjeco 7-8, ale ja jej nie odczuwam (wydaje mi się wręcz słabszy od Dunhilla London Mixture czy GH Balkan Mixture, które są określane na 5-6).

PS Zyskuje sporo, gdy od czasu do czasu podczas pykania wypuszcza się dym nosem. Brzmi dziwnie, ale wyczuwam sporą różnicę :)
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Re: Schürch Mogano

Post autor: Marcin_Pro » 09 maja 2007, 16:22 - śr

PiotreG pisze: PS Zyskuje sporo, gdy od czasu do czasu podczas pykania wypuszcza się dym nosem. Brzmi dziwnie, ale wyczuwam sporą różnicę :)
I jak najbardziej poprawnie :wink: i nie dziwnie :) Wypuszczanie dymu przez nos, oczywiście umiejętne i nie upodabniające nas do lokomotywy pomaga odkryć wiele ciekawych smaczków palonego tytoniu, nieco różniących się właśnie od tego co czujemy w ustach czy na podniebieniu.

Pozdrawiam
Marcin
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Awatar użytkownika
mRqS
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 104
Rejestracja: 26 grudnia 2004, 23:53 - ndz
Lokalizacja: Kwidzyn
Kontakt:

Post autor: mRqS » 12 maja 2007, 22:55 - sob

Dla mnie, niestety, nie podszedł. Może przez te liście cygarowe....
Zostało mi tego z pół słoika..
Czeka na lepsze czasy... może kiedyś mi zasmakuje, no chyba, że wcześniej go na coś wymienię...
PiotreG
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 16 lipca 2005, 21:00 - sob
Lokalizacja: Sosnowiec

Post autor: PiotreG » 29 maja 2007, 15:27 - wt

A ja odkrywam ciągle coś nowego w tej mieszance. Bardzo dużo zyskuje, jak się ją pali w czystej fajce (nowej albo takiej, w której dotąd lekkie virginie były palone) - całkiem nowe doznania, znacznie mocniej czuć havanę, świetnie wymieniającą się z latakią w walce o prymat doznań smakowych. Naprawdę polecam ten tytoń wszystkim, którzy lubią cięższe, bardziej ponure angliki (choć to niby tropical english, a nie klasyczny anglik).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Schürch”