Strona 1 z 1

Hans Schurch - Don Carlos

: 15 kwietnia 2008, 14:35 - wt
autor: elvislike
co w tym siedzi?
"Mainly" several Virginias, Kentucky, Orientals, Latakia, and a touch of Perique.
- za opisem tytoniu u zaprzyjaznionych szwajcarow. klasyczna angielska mieszanka z dobrej stajni, slicznie rozdrobniona - tylko nabijac fajeczke. to co do mnie dotarlo nie wymagalo ani podsuszania ani nawilazania. pali sie bezobslugowo wytwarzajac jednak troche wilgoci, raczej nie przegrzewa sie.
jako milosnik la odczuwalem ostatnio pewien przesyt. nawet sekwencja preferowanych tytoni : balkan flake, torina - sugeruje, ze lagodnieje. w don carlosie wyczuwa sie cala game smaczkow i co wazne la nie dominuje. nie jest jakos nachalny rowniez pq. doskonale czuc za to dobrej klasy virginie oraz kentucky. co jakis czas wyczwalne sa rowniez smaczki orientali i nie mam tu na mysli la ktora tylko czasem daje znac o sobie. mimo zawartosci va jest wytrawny. no, powiedzmy polwytrawny. mieszanina o wielkim stopniu skomplikowania, ktora pali sie na prawde z przyjemnoscia. co do odbioru tytoniu przez otoczenie to nie powoduje zadnego "a fe!" u kolezanek wiec jest dosc dobrze tolerowany.
wracajac jeszcze do la to zapoznawszy sie ze skladem mieszanki uzylem fajki przeznaczonej do la. i to byl blad. dominowala latakia juz zakleta w fajce. aby wyczuc wszelkie smaczki konieczna jest osobna fajeczka opalona neutralna va.
nie jest to tyton do codziennego palenia. tak jak nie codziennie pije sie 12 letnia szkocka... szkoda bylo by gdyby spowszednial. bez dwoch zdan tyton znajdzie sie w nastepnym zamowieniu.
pozdrawiam serdecznie:-)

Re: hans schurch - don carlos

: 16 kwietnia 2008, 07:52 - śr
autor: andnn
Toś mi kolego smaka narobił... Od tytoni Schurch'a jestem już niemalże uzależniony - obowiązkowo jakiś słoik w szafie stać musi - a największym moim problemem jest to że p. Hans ma ich tyle że mam problem który kolejny zamówić a spróbować chciałoby się wszystkich... :wink:

Re: hans schurch - don carlos

: 16 kwietnia 2008, 07:54 - śr
autor: Pan Abażur
I ja doceniam mieszanki tego osobnika. A ten dodatek Pq w mieszankach z La to po prostu rozkosz...
Rozważałem zakup tego tytoniu przy ostatnim zamówieniu, ale wybór podł na Amoun i Zafirro.

PZDR

Re: hans schurch - don carlos

: 19 kwietnia 2008, 22:19 - sob
autor: Marcin_Pro
elvislike pisze: nie jest to tyton do codziennego palenia. tak jak nie codziennie pije sie 12 letnia szkocka... szkoda bylo by gdyby spowszednial. bez dwoch zdan tyton znajdzie sie w nastepnym zamowieniu.
:D brzmi bardzo zachęcająco! Dzięki za opis!

Re: hans schurch - don carlos

: 20 kwietnia 2008, 12:10 - ndz
autor: Jerry
Miałem przyjemność być poczęstowanym przez kolegę Andnn-a tytoniem tego producenta i obawiam sie, że ta mała próbka spowodowała całkowite uzależnienie.
Zobaczymy czy właściwe ponieważ w ostatniej przesyłce z Synjeco mam saszetkę Rubelito. Jeżeli ten ciężki przypadek potwierdzi się to szybko z marnych 50g będę przechodził na zamówienia 500 gramowe. W końcu pokaźna ilość szczelnych słoików czeka na swoje przeznaczenie, a w moim fajkodymospisie jeszcze znajdzie się miejsce na szczególne rarytasy.

Re: Hans Schurch - Don Carlos

: 22 maja 2008, 20:37 - czw
autor: Tobold
Dwa dni po odebraniu przesyłki tytoniu ze wspólnego zamówienia wypróbowałem ten tytoń i po raz drugi przy paleniu powalił mnie smak tytoniu. Pierwszy raz to była w ogóle pierwsza przesyłka z Synjeco i pierwsza mieszanka od Schurcha - Torina, do której mam do tej pory ogromną słabość. A to był raz drugi. Od tej pory nie paliłem tej mieszanki, bo czekam na stosowny nastrój - szkoda marnować tej pyszności na palenie "przy okazji".