Savinelli "Mr G"

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Savinelli

Post autor: Irek » 22 marca 2005, 11:02 - wt

Hmm, przed chwil? naby?em puszk? tytoniu Black Cavendish Mister G
Akcyza z 2003 roku (oczywi?cie) import via Czechy hehe
Czy kto? pali? takowy tyto??
W necie (na oficjalnych stronach) takiego produktu nie znala?em.
Awatar użytkownika
Jimmy
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 137
Rejestracja: 07 października 2004, 14:48 - czw
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Jimmy » 22 marca 2005, 15:54 - wt

Raz mia?em. I nigdy wi?cej. Tyto? wprawdzie przyzwoitej klasy, ale IMO za intensywny w zapachu, w smaku bez wyrazu - jaki? taki ostrawy, daj?cy du?o kondenstatu. Ale je?li kto? lubi Black Cavendish to mo?e mu odpowiada?, ja akurat za nim nie przepadam, ot takie wtórnie fermentowane odpady Cavendisha.

pozdrawiam serdecznie
Jimmy
We'll drink together
And when we drink we'll drink together, not alone!
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 22 marca 2005, 16:03 - wt

Raz mia?em. I nigdy wi?cej. Tyto? wprawdzie przyzwoitej klasy, ale IMO za intensywny w zapachu, w smaku bez wyrazu - jaki? taki ostrawy, daj?cy du?o kondenstatu. Ale je?li kto? lubi Black Cavendish to mo?e mu odpowiada?, ja akurat za nim nie przepadam, ot takie wtórnie fermentowane odpady Cavendisha.
Nie pocieszy?e? mnie t? swoj? recenzj? :-(
Jak na razie próbowa?em otworzy? puszk?, ale bez imad?a si? nie obejdzie hehe
Zapach rzeczywi?cie ju? si? zacz?? roznosci? w otoczeniu (mimo, ?e wieko nie drgn??o) - czyli potwierdza si? to co piszesz.
Jak juz kupi?em to jednak spróbuj?.
Awatar użytkownika
Komodor
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 125
Rejestracja: 22 lutego 2005, 20:45 - wt
Lokalizacja: Węgorzewo/Warszawa

Post autor: Komodor » 22 marca 2005, 18:50 - wt

Ahoj

Ja swego czasu tez kupilem puszeczke. Tyton w miare dobry ale "bez szalu". Moim zdaniem przyzwoity. Nie skreslalbym go bo mysle ze moze smakowac jesli ktos lubi takie rzeczy. Mnie nie zachwycil ale zapewne jeszcze kiedys go sprobuje.

Pozdrawiam
Pozdrawiam

Rapis
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 22 marca 2005, 19:45 - wt

Rapis23 pisze:Ja swego czasu tez kupilem puszeczke. Tyton w miare dobry ale "bez szalu". Moim zdaniem przyzwoity. Nie skreslalbym go bo mysle ze moze smakowac jesli ktos lubi takie rzeczy. Mnie nie zachwycil ale zapewne jeszcze kiedys go sprobuje.
Zastanawiam si? czy nie by?by dobry jako dodatek do innych tytoni.
Mo?e na przyklad do rozcie?czania zbyt s?odkich aromatów? :)
Po otwarcu puszki, zapach jest bardzo intensywny i tyto? sprawia wra?enie jakby mia? dawa? przy paleniu niez?ego kopa.

Byc mo?e jutro go spróbuj? :-)
Awatar użytkownika
Komodor
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 125
Rejestracja: 22 lutego 2005, 20:45 - wt
Lokalizacja: Węgorzewo/Warszawa

Post autor: Komodor » 22 marca 2005, 20:28 - wt

Jako tyton do rozcienczania raczej nie bedzie najlepszy bo sam w sobie jest aromatyczny. Dokladnych wrazen nie opisze bo palilem go jakis rok temu i jakos przeszedl bez echa.

Milego degustowania

Pozdrawiam
Pozdrawiam

Rapis
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 22 marca 2005, 22:08 - wt

bardzo sympatyczny tyton. w swej karierze spalilem ze dwie jego puszeczki. napewno trafialem i lepsze ale zle go nie wspominam. z tego co napisal jimmy to chyba nie o tym samym tytoniu mowimy, moze jemu sie jakas pomylka trafila. fakt, "mjod z benzynom" to to nie jest ale za uwczesna cene... dobrze wspominam.
pozdrawiam.
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Bart
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 280
Rejestracja: 08 października 2004, 17:25 - pt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Bart » 23 marca 2005, 11:24 - śr

Ja kiedy? mia?em podobn? przygod? z tytoniem b?d?cym mieszank? firmow? pewnego sklepu... Kondensat zalewa? fajk? :D . Moja rada - rozcie?cz go jak?? virgini?, np Virginia no.1 od Mac Barena. Sama w sobie nie ma zbyt wielu nutek do wychwycenia których terzeba by si? by?o skupia?, wi?c wiele nie stracisz, a tyto? mo?e wyj?? ca?kiem przyzwoity. Poeksperymentuj tylko jakie proporcje s? najkorzystniejsze. Mo?esz nawet wrzuci? Cavendisha z Virgini? do s?oja ?eby sobie razem troch? pole?a?y (chocia? nie wiem czy to co? da - zawsze warto sprawdzi?).
Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

:-)

Post autor: Irek » 23 marca 2005, 22:52 - śr

No wi?c, nie wytrzyma?em odpali?em ten tyto? dzisiaj :-)
Na?adowa?em nieca?? po?ówk? fajki (si? opala), siad?em w pi?knym s?oneczku na balkonie i zacz??em pyka?.
Recenzowal nie b?d?, bo mi jeszcze do?wiadczenia brakuje, poza tym po pierwszej przepa?ce jeszcze niewiele mo?na powiedzie?, ale oto moj? "pierwsze wra?enia":
Mia?em troszk? problemów z paleniem, bo si? okaza?o, ?e tyto? jest zbyt wilgotny.
W puszce znalaz?y si? te? wi?ksze, twarde kawa?ki, którch trzeba sie by?o pozbywa?.
Rozdrabnia? raczej nie by?o co, bo tyto? jest do?? drobno mielony :wink:
Wra?enia smakowe pozytywne, tzn. nie czu? perfumy, aczkolwiek aromat jest wyczuwalny, zw?aszcza po d?u?szej chwili palenia.
Wdaje mi si?, ?e b?dzie to dobry przerywnik dla silniejszych aromatów, taki solidny po?wytrawny tytonik.
Co do mieszania, to mam takie wra?enie, ?e rzeczywi?cie z tym tytoniem b?dzie mo?na poeksperymentowa? :-), ale póki co mam zamiar degustowa? "czysty", ?eby pozna? leiej jego smak :)
I jeszcze jedno: nie ma mowy o jakimkolwiek "gryzieniu" w j?zyk, czy podniebienie :-)
Awatar użytkownika
freemason
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 458
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:03 - śr
Lokalizacja: Warszawa

Savinelli "Mr G"

Post autor: freemason » 21 kwietnia 2009, 20:49 - wt

Czarny i złoty cavendish, z przewagą tego czarnego. Po otwarciu puszki uderza zapach wiśniówki na rumie i czekolady. Słodki, smaczny, sądzę, że spodoba się amatorom wyrazistych aromatów. Moc znikoma, więc po wypaleniu fajki pozostaje wrażenie niedosytu. Pali się dość ciepło i szybko, ale mimo to nie ma tendencji do pieczenia w język. Fajnie się go pali pod kawę z czymś słodkim.
Wyjątkowo ładny zapach dymu, taki propagandowy :D
Awatar użytkownika
Brachytron
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 391
Rejestracja: 13 września 2007, 08:14 - czw
Lokalizacja: Ławica
Kontakt:

Re: Savinelli "Mr G"

Post autor: Brachytron » 21 kwietnia 2009, 21:33 - wt

Ehhh... Chyba mi nie podejdzie :(. Słaba moc i wyrazisty aromat u mnie nie idą w parze...
Zawsze będę początkujący...
Awatar użytkownika
patrykk
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 518
Rejestracja: 09 grudnia 2008, 13:07 - wt
Lokalizacja: Kraków

Re: Savinelli "Mr G"

Post autor: patrykk » 22 kwietnia 2009, 19:47 - śr

Ja za to z chęcią spróbuje tego specyfiku :) Może nie będę ryzykował całej puszki, bo też słaba moc jakoś mnie nie nastraja ale postaram się zdobyć próbkę :) Dzięki za opis tytoniu.
Proszę pana, ja się nigdy nie spóźniam! Nawet jeżeli przychodzę trochę później, to mam widać ku temu poważne powody.
Śmiechowe
gg:9087227
Celt
Moderator
Moderator
Posty: 892
Rejestracja: 11 stycznia 2008, 15:08 - pt
Lokalizacja: Lublin

Re: Savinelli

Post autor: Celt » 24 maja 2009, 18:54 - ndz

Sam zakupiłem właśnie puszeczkę tego tytoniu i jestem w trakcie degustacji. Faktycznie tytoń nie należy do tych co to powalają na kolana, ale jak dla mnie jest dość sympatyczny. Na pewno też będzie odpowiadał każdemu wielbicielowi Cavendisha. Aromat po zapaleniu nie jest strasznie nachalny. Mnie osobiście kojarzy się z kakao lub ciemną gorzką czekoladą. Faktycznie przy rozpalaniu sprawiał pewien problem, ale później palił się już całkiem poprawnie i bez większych problemów. Nie zauważyłem też dużej ilości kondensatu o której Jimmy pisał. Mogę tytoń polecić jako swego rodzaju przerywnik. Zwłaszcza, że relacja ceny do jakości jest bardzo dobra (w Lublinie puszkę kupiłem za 33 zł)
Diord Fionn
Hanemann
Początkujący
Początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 10 lipca 2009, 14:38 - pt

Re: Savinelli "Mr G"

Post autor: Hanemann » 15 lipca 2009, 22:27 - śr

A dla mnie bomba. Palilem go ładnych parę lat temu i do tej pory zachowuję go we wdzięcznej pamięci :D
Jak tylko będzie w sklepie na pewno go kupię, bo na tle tego co jest dostepne na polskim rynku to naprawdę wyjątkowy tytoń.
Awatar użytkownika
Heretico
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 149
Rejestracja: 31 października 2009, 18:24 - sob
Lokalizacja: Stolica

Re: Savinelli "Mr G"

Post autor: Heretico » 13 listopada 2009, 12:59 - pt

jako że jest to lubiany przeze mnie liść, to i ja się wypowiem.
puszkę trzeba odpowietrzyć, i fakt, ja też za pierwszym razem się mocowałem jak głupi :)
ale - zapach - jak dla mnie bardzo pozytywny, żeby nie napisać - ładny.
w smaku faktycznie delikatny, nie natarczywy, trudno sobie nim zaszkodzić (casus języka itp.)

zaopatrzyłem się w drugą puszkę tego specyfiku, z pewnością nie ostatnią.

mie tam sie podobie :pipeman:
hey man, you know, I'm really ok; the gun in my hand will tell you the same
ODPOWIEDZ

Wróć do „Savinelli”