Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
VIP
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 05 września 2008, 20:30 - pt
Lokalizacja: Łódź

Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: VIP » 14 listopada 2008, 15:30 - pt

Witam ponownie forumowiczów.
Po ciężkich przeżyciach z polską amphorą postanowiłem spróbować raz jeszcze kupując Amphora Extra Mild Cavendish na aukcji podobno prosto z holandii.
Myślę, że wśród Was jest jeszcze ktoś kto również ją zakupił, była to aukcja wieloprzedmiotowa..
Opakowanie 50g zapieczentowane oryginalnie jedynie zdziwiło mnie to, że paczka nie była hermetycznie zamknięta..? Czy to możliwe aby oryginalnie pakowana nie była uszczelniona?
W wyniku czego tytoń suchy jak pieprz.. Troche byłem zdziwiony lecz po zapaleniu pali się dobrze, nie gaśnie i co najważniejsze nawet wypalając całą fajkę takiego suchego tytoniu do końca nie ma 'kapcia w gębie' ;) Co do walorów smakowych trudno mi powiedzieć, na pewno bez porównania do tego polskiego niewypału ale i tak nie jest to to co pamiętam..
Pytanie do Was, czy ten tytoń tak powinien być wysuszony? A może to jakaś wadliwa sztuka bo każdy powinien być hermetycznie zamknięty?
Nie wiem czy nie powinienem go może jakoś trochę nawilżyć..?
Poradźcie coś koledzy.

PS: Jeśli są wśród Was osoby które też zakupiły ten tytoń opiszcie jak to u Was wygląda..
Pozdrawiam ,
Wojtek

Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: JSG » 14 listopada 2008, 15:50 - pt

Z tego co zrozumiałem to tytoń dawno już nie produkowany, a sprzedawany na allegro jest faktycznie reliktem przeszłości.
Oczywiście nawilżanie jak najbardziej jest wskazane, o nawilżaniu znajdziesz na forum sporo informacji więc nie będę się rozpisywał.
np: tu
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek

Dziku

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Dziku » 14 listopada 2008, 16:44 - pt

Dokładnie tak jak napisał JSG.
Na Forum padło już pytanie o oryginalność tego tytoniu.
W tym temacie napisałem:
Dziku pisze:Sądząc po opakowaniu to prawdziwa.
Jej producentem jest firma Douwe Egberts Royal Factories - Utrecht, która robi przeróżne tzw używki spożywane przez Holendrów. Pijałem kiedyś całkiem smaczną kawę przez nich robioną. Pierwotnie to właśnie Douwe Egberts była producentem Amphory.
Czy tytoń nadaje się do palenia tego nie wiem i osobiście bardzo wątpię. Jest w saszetkach więc przez tyle lat pewnie wysechł na wiór. Dostałem kiedyś taką przesuszoną Amphorę i choć dała się palić - to aromatu zapamiętanego z przed lat w niej nie odnalazłem.
Dodam, że choć owego aromatu z przed lat w niej nie odnalazłem - to i tak była o całe niebo smaczniejsza od tej produkowanej obecnie. Przesuszone i ponownie nawilżone aromaty mogą smakować dobrze tylko wtedy gdy surowiec do ich produkcji był dobrej jakości, co w przypadku awnej Amphory pewnie miało miejsce.

Awatar użytkownika
VIP
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 05 września 2008, 20:30 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: VIP » 14 listopada 2008, 17:18 - pt

Tak też zrobię.
Powiedzcie mi jeszcze czy jest jakiś standardowy czas jaki ma siedzieć w słoju z tym nawilżaczem czy po prostu trzeba sprawdzać co jakiś czas jak to wygląda..?
Jeśli chodzi o to kiedy była wyprodukowana tego nie wiem ale tak czy siak torebka powinna być chyba standardowo zaklejona? Jeśli faktycznie jest to tak stary tytoń to może klej puścił i dziś wygląda jakby nie była zamknięta.. (nie widać śladów kleju ani nic takiego..)

Dziku

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Dziku » 14 listopada 2008, 17:28 - pt

Musisz sprawdzać stan nawilżenie, zapach i sprężystość tytoniu.
I bez pośpiechu - to MUSI trochę potrwać. Nie polecam spryskiwania rozłożonego na jakiejś powierzchni (gazeta, folia itp) tytoniu. Ja umieszczam w pokrywce słoika nawilżony wacik kosmetyczny i co pewien czas mieszam tytoń. Nawilżacze ceramiczne po prostu wrzuca się do tytoniu. I jak pisałem - bez pośpiechu - aby nie spleśniał od nadmiaru wilgoci!

Co do zamknięcia torebek - o ile dobrze pamiętam stare torebki od Amphory nie były klejone, a właśnie tylko zawijane. Klejenie pojawiło się jakoś później. Nasze ówczesne "przysmaki" typu Bosman, Kapitan, Neptun, czy Najprzedniejszy też nie miały klejonych saszetek. Albo ja tego nie pamiętam...

Awatar użytkownika
VIP
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 05 września 2008, 20:30 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: VIP » 14 listopada 2008, 17:41 - pt

Zapach ani w torebce ani w trakcie palenia nie jest intensywny.
Sprężystości właściwie BRAK, szczerze mówiąc ciężko było mi nabić fajkę, mimo iż użyłem dużej siły przy pociąganiu tytoń stawiał bardzo niewielki opór więc raczej jest w 100% suchy.
Spróbuje metody ze słoikiem i jakimś nawilżaczem. Domyślam się że to nie kwestia godziny :) ale mniej więcej ile trzeba odczekać aby próbować?

Awatar użytkownika
JSG
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 2479
Rejestracja: 19 stycznia 2008, 20:28 - sob
Lokalizacja: Blanki-Warszawa-Wołomin
Kontakt:

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: JSG » 14 listopada 2008, 17:55 - pt

Ja wkładam w słoiczku, na powierzchni tytoniu folię aluminiową, np wycięte kółeczko, na nim układam wacik kosmetyczny zmoczony czystą wodą- używam mineralnej niegazowanej, bo kranówka w stolicy jest okropna. Czas, od kilku dni do kilku tygodni, zależy od samego tytoniu ale i od temperatury w pokoju itp. Monitoruj uważnie tytoń, tak suchy powinien złapać wilgoć bardzo szybko, ale może również szybko dostać pleśni, dlatego ważne jest by nie miał kontaktu z mokrym wacikiem, a jedynie z parującą wilgocią.
moim cholernie subiektywnym zdaniem
----------------------------------
Amatorska Pracownia Wytwarzania i Reperacji Fajek

Dziku

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Dziku » 14 listopada 2008, 18:19 - pt

Niewiele dodać tu można, a nic ująć.
Nikt Ci tu dokładnego czasu oczekiwania nie poda.
Wszystko zalezy od:
- ilości tytoniu i jego wyjściowej wilgotności
- temperatury otoczenia
- wielkości, wilgotności, sposobu umieszczenia nawilżacza
- częstości mieszania tytoniu.

Pewnie można jeszcze kilka czynników tu swobodnie dopisać...

Awatar użytkownika
VIP
Początkujący
Początkujący
Posty: 27
Rejestracja: 05 września 2008, 20:30 - pt
Lokalizacja: Łódź

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: VIP » 15 listopada 2008, 16:31 - sob

A więc zrobiłem tak :

Do plastikowego szczelnie zamykanego pojemniczka ok 100-150ml pojemności wsypałem na próbę troche tytoniu (na 2-3 pełne fajki), do środka wstawiłem nakrętke od butelki z wciśniętym w nią mocno ściśniętym i nasączonym wodą gazikiem.
Całość wieczorem postawiłem na pokrywie akwarium w okolicach świetlówki gdzie jest wyraźnie cieplej a rano nasączyłem gazik od nowa gdyż już większość wilgoci zdążył oddać.. Teraz po upływie około 1 doby tytoń wygląda super, ma odpowiednią wg mnie wilgotność i zadowalającą sprężystość. Jak się pali jeszcze nie wiem, jutro dopiero wypróbuje i na pewno o ew. zmianach smakowo zapachowych opowiem. Szczerze mówiąc wątpie aby zabieg ten jakoś namacalnie wpłynął na efekt końcowy tak czy inaczej skoro wszyscy tak robią spróbować chyba warto.. :)



Aktualizacja:
Poza lepszymi wrażeniami estetycznymi czyli lepszą sprężystością tytoniu, wygodą ubijania nie stwierdziłem poprawy smaku ani zapachu ;(

MirekM
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 140
Rejestracja: 11 grudnia 2006, 10:40 - pn
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: MirekM » 24 listopada 2008, 20:34 - pn

Kwestia doświadczenia .

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Hilson » 24 listopada 2008, 22:42 - pn

Witam,
spróbuj znaleźć wątek o moim skromnym zdaniem i Cinka, o uzdatnianiu "Vintage" tytoni.
Dotyczyło Amphory.
Pozdrawiam,
Hilson

Plombinka
Początkujący
Początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 18 listopada 2008, 09:14 - wt

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Plombinka » 26 listopada 2008, 11:38 - śr

Witam,

za zgodą jednego z Fajczarzy o nicku ender80 , który kupił ode mnie tę Amphorę, o której Państwo (Panowie) dyskutują zacytuję Jego opinię i sposób nawilżania:
"Co do suchości tytoniu to ja po prostu wlałem do niego troche wody, bez cudowania z wkładaniem do specjalnych czarodziejskich pojemników w obecności nasączonych watek, przy swietle pełni księżyca, w noc nieboszczyka, zaraz po nowiu i przy sprzyjającej konstelacji planet - jak to pewnie czynią doświadczeni fajczarze pierwszej wody :) no i nasiakło w ciągu paru godzin i nie spleśniało :). (...) Ale faktycznie jest dobry, kupowałem już wiele rodzajów, najlepszy moim zdaniem to kapitan Black, już nie sprzedawany w Polsce. No i po kapitanie to ta amphora chyba najlepsza. "

Pozdrawiam!

Dziku

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Dziku » 26 listopada 2008, 13:23 - śr

Plombinka pisze:(...)najlepszy moim zdaniem to kapitan Black, już nie sprzedawany w Polsce. No i po kapitanie to ta amphora chyba najlepsza.
To zdanie wszystko wyjaśnia.
Mógł jeszcze zmieszać z Najprzedniejszym... Ale nie przy pełni księżyca. Tradycja nakazywała czynić to w biały dzień na gazecie.

Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: elvislike » 26 listopada 2008, 13:25 - śr

bardzo dziekujemy za info.
o sposobach nawilzania bylo w wielu miejscach na tym forum. z tego co sie orientuje to jednak wielu z nas wybierze metode czarodziejskiego pojemnika, nasaczonej watki przy swietle pelni ksiezyca, w noc nieboszczyka zaraz po nowiu i przy sprzyjajacej konstelacji planet. takie tu panuja zabobony. oczywiscie uzytkownikowi o nicku ender80, ktory zakupil te amphore zycze (zyczymy?) milego palenia, scs i bez plesni.
pozdrawiam.
p.s. oczywiscie na forum kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie czy zacytowac jednak post plombinki pachnie mi wylacznie marketingowym naciaganiem. howgh!
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)

Awatar użytkownika
Irek
Moderator
Moderator
Posty: 1468
Rejestracja: 24 lutego 2005, 20:03 - czw
Lokalizacja: Kraków

Re: Amphora Extra Mild Cavendish z Holandii

Post autor: Irek » 26 listopada 2008, 14:02 - śr

elvislike pisze: p.s. oczywiscie na forum kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie czy zacytowac jednak post plombinki pachnie mi wylacznie marketingowym naciaganiem. howgh!
Się tam znasz, znaczy nie widzisz sugestii co do grala :wink:
TO JA!!! TEN IDIOTA Z POCIĄGU!!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imperial Tobacco”