Mikołajkowe pyknięcie

Miejsce na kontakt Łodziaków

Moderator: Moderatorzy

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 17 grudnia 2006, 12:17 - ndz

Witam,
dr boston :arrow: http://www.pipes.org/Articles/Seconds.html
Kilka fotek:
1. Obrazek
2. Obrazek
3. Obrazek
4. Obrazek
5. Obrazek
Pozdrawiam,
Hilson

Awatar użytkownika
dopeman
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 744
Rejestracja: 23 października 2005, 16:16 - ndz
Lokalizacja: Poznań

Post autor: dopeman » 17 grudnia 2006, 12:46 - ndz

ee no to ostatnie z "ćmikiem" i fajką jakoś nie pasuje ;)
Obrazek Obrazek

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 17 grudnia 2006, 13:23 - ndz

dopeman pisze:ee no to ostatnie z "ćmikiem" i fajką jakoś nie pasuje ;)
Witam,
Świnta Racica :lol: , lecz pomimo najszczerszych chęci, nie potrafię rozstać się na stałe z czerwonymi dunhillami. Ot, nikczemnie słaba wola. :cry:
Pozdrawiam,
Hilson

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 17 grudnia 2006, 14:02 - ndz

boru pisze:czołem! ... Ciach... jedynie kończąca 50ml zaszkodziła mi trochę czego efektem było to, ze cały kolejny dzień czuć nią było ode mnie ;). dodatkowo zostałem uraczony litrami wspaniałego piwa
Witam,
50 ccl na DESER!!!
:arrow: http://www.becherovka.cz/cz/
:arrow: http://pl.wikipedia.org/wiki/Becherovka
Cinku, słyszałeś o takiej przypadłości? Rozumiem nasz poprzedni "deser". On (a) (ten deser!), był wielce wytrawny i miał prawo "zaszkodzić".
Pozdrawiam,
Hilson

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 17 grudnia 2006, 14:14 - ndz

Jedyne, co mogło zaszkodzić, to zbyt mała dawka :wink: Homeopatia!
A było fajowo. I Hilson wystąpił w roli św. Mikołaja obdarzając nas prezentami. Widać musiałem być bardzo grzeczny, skoro zamiast rózeczki otrzymałem Escudo :lol:
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 17 grudnia 2006, 15:12 - ndz

Cinek pisze:Jedyne, co mogło zaszkodzić, to zbyt mała dawka :wink: Homeopatia!
A było fajowo. I Hilson wystąpił w roli św. Mikołaja obdarzając nas prezentami. Widać musiałem być bardzo grzeczny, skoro zamiast rózeczki otrzymałem Escudo :lol:
Witam,
a worek prezentów miałem (jak było łatwo zobaczyć!).
Mikołaj nie przyniósł prezentów dla nieobecnych. Marku, jesteś rozgrzeszony!
Pozdrawiam Wszystkich.

Całusy dla Wszystkich Forumowiczów (w tym dla Samego Pana Prezesa)
z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia, (nie zamierzam zakładać osobnego wątku z tej okazji).
Pozdrawiam,
Hilson

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Łódzkich Fajczarzy”