24-26 kwietnia

Miejsce na kontakt Łodziaków

Moderator: Moderatorzy

mlotkowy
Pykacz
Pykacz
Posty: 85
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:15 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Post autor: mlotkowy » 23 kwietnia 2007, 22:05 - pn

W środę dla odmiany ja mam dyżur. Nic to, życzę miłego. Może następnym razem.

m.
Dziku

Post autor: Dziku » 23 kwietnia 2007, 23:02 - pn

Cinek pisze:środa, wieczór od ok. 18.30 mnie pasi. Peron?
Na 100% mnie nie będzie.
Zaś we wtorek niestety od 20.00 mam dyżur. Jak znam życie to w tą środę i Hilson nie da rady.
boru
Pykacz
Pykacz
Posty: 55
Rejestracja: 25 października 2005, 21:30 - wt
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: boru » 24 kwietnia 2007, 18:39 - wt

hmm...

no to w takim razie byłbym tylko ja i Cinek. nie wiem czy wato byś się fatygował jedynie dla mnie (a byłoby nas wtedy aż 3, jeśli liczyć naszego gościa), może lepiej przerzucić na inny termin? w sumie w czwartek mam koło z łaciny, nic nie umiem a w dodatku jest to jeden wielki 'abstractivus' :P
WYWALCZ JEJ WOLNOŚĆ LUB ZGIŃ!
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 24 kwietnia 2007, 22:28 - wt

jestem.
mieszkam niedaleko piotrkowskiej wiec chyba na peron latwo dotre? juz zapowiedzialem swa absencje na jutrzejszym jublu wiec pojawie sie napewno.
pozdrawiam serdecznie:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
boru
Pykacz
Pykacz
Posty: 55
Rejestracja: 25 października 2005, 21:30 - wt
Lokalizacja: Pabianice
Kontakt:

Post autor: boru » 25 kwietnia 2007, 13:27 - śr

kurczę!

ja niestety nie przybędę. natłok materiału od pani mgr lorenc sprawił, że będę miał wesołe popołudnie i wieczór. pchanie syzyfowego kamienia! i tak wiem, że nie zalicze tego koła i będę łaził na dyżury... ale mus to mus.

pozdrawiam i życzę miłego pykania ;)
WYWALCZ JEJ WOLNOŚĆ LUB ZGIŃ!
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 26 kwietnia 2007, 08:46 - czw

Koniec końców, spotkanko się odbyło. Reprezentowanie Lodziaków oparło sie na moich skromnych i samotnych barkach.
Nie wiem jak, ale elvislike rozpoznał mnie od pierwszego wejrzenia :wink:
Sympatyczny facet! Posączyliśmy w Peronie piwko, popykaliśmy fajeczki, pogaworzyliśmy na różne tematy: od polityki (nie da się tego uniknąć! :twisted: ) po muzykę. Powzdychaliśmy nad upadkiem rodzimej branży tytoniowej (oczywiście w znaczeniu fajkowym, bo cóż nas tam jakieś produkcje i dystrybucje cygaretów w bibułkach wzruszają, phi!).
Co jednak znamienne, mimo degrengolady w trafikach, na stole wylądowały całkiem zacne tytuły, z przewagą virginii (Hilson - żałuj!!!). Wielce zostałem ukontentowany przez elvislike'a, bo mogłem zakurzyć coś, czego jeszcze w fajce nie gościłem G&H-Louisiana Flake/ Natural Virginia with Louisiana Perique. Mniam! (delikatny, od połowy fajki włącza sie dopiero lekki "pieprzyk" od perique. Dla mnie rewelka ). :D Gdyby nie Synjeco, pomarlibyśmy na alsbo-skandinavikowej diecie pewnikiem...
Podsumowując, spędziłem b. miły wieczór, wszelkie troski (no może z wyjątkiem jednej...osuszonego kufelka :wink: ) poszły precz, wąsy nasiąkły słodyczą virginii. Jak się okazało wielokulturowa Łódź leży b. blisko wielokulturowego Lublina. Mam nadzieję, że los kiedyś poprowadzi z rewizytą na kresy...
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 26 kwietnia 2007, 19:30 - czw

nic dodac, nic ujac. no moze troszke dodac: jest mi niezmiernie milo, ze poznalem osobiscie cinka oraz z drugiej strony smutno, ze tylko cinka. mielismy nadzieje z dzikiem, ze moze choc na chwilke sie uda zobaczyc dzis w godzinach porannych jednak tu znow moje obowiazki nie pozwolily. tak sie niestety zlozylo... pozostalych poznam przy nastepnej wizycie, a ta bedzie napewno. przy wjezdzie taksowkarz zapytal co moze byc ladnego w lodzi? mi wystarczyla piotrkowska, ktora tak zaabsorbowala nas z szefowa, ze nie zauwazylismy pomnika a. rubinsteina obok ktorego przechodzilismy...
pozdrawiam serdecznie:-)
p.s. po wyjsciu z peronu gdy zlapala zasieg moja komoreczka nadszedl sesemesik z pozdrowieniami od irka:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 26 kwietnia 2007, 21:07 - czw

Heh, cudne są takie "między-miastowe" wizyty. Louisiana Flake - mniam mniam wyśmienity tytoń. Ja również mam nadzieję, że w końcu wiatr do Łodzi mnie zawieje :)
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 27 kwietnia 2007, 11:23 - pt

Cinek pisze:Koniec końców, spotkanko się odbyło. ..(ciach)... (Hilson - żałuj!!!). ....
:cry:

Cóż więcej mogę dodać.
W dość odległych planach, bo od 30.09. do 06.10. 2007. będę na Roztoczu w Krasnobrodzie, a stamtąd to tylko "rzut beretem" do Lublina. Chętnie złożę rewizytę.
A o 26.04. ( w pracy) postaram się szybko zapomnieć.
Pozdrawiam,
Hilson
mlotkowy
Pykacz
Pykacz
Posty: 85
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:15 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Post autor: mlotkowy » 27 kwietnia 2007, 11:29 - pt

Hilson pisze: W dość odległych planach, bo od 30.09. do 06.10. 2007. będę na Roztoczu w Krasnobrodzie, [...]
Hmmm... Czy ma ta wizyta coś w spólnego z dźwiękami o dużej częstotliwości? :)

m.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Post autor: elvislike » 27 kwietnia 2007, 11:49 - pt

W dość odległych planach, bo od 30.09. do 06.10. 2007. będę na Roztoczu w Krasnobrodzie, a stamtąd to tylko "rzut beretem" do Lublina. Chętnie złożę rewizytę.
trzymam (w imieniu wlasnym oraz pozostalych lubelakow) za slowo.
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 27 kwietnia 2007, 12:49 - pt

[/quote]

Hmmm... Czy ma ta wizyta coś w spólnego z dźwiękami o dużej częstotliwości? :)

m.[/quote]
Pozdrawiam,
Hilson
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Post autor: Hilson » 27 kwietnia 2007, 12:49 - pt

Hmmm... Czy ma ta wizyta coś w spólnego z dźwiękami o dużej częstotliwości? :)

Ma.
Pozdrawiam,
Hilson
mlotkowy
Pykacz
Pykacz
Posty: 85
Rejestracja: 10 marca 2007, 19:15 - sob
Lokalizacja: Warszawa/Łódź

Post autor: mlotkowy » 27 kwietnia 2007, 13:34 - pt

Hilson pisze:Hmmm... Czy ma ta wizyta coś w spólnego z dźwiękami o dużej częstotliwości? :)
Ma.
:) Tak tylko pytam, bo sam tam byłem w ubiegłym roku. Szyi się uczyłem. Fajne miejsce i owocna wizyta.
Tym bardziej ciekawy jestem następnego spotkania w gronie łódzkich fajczarzy, na które postaram sie dotrzeć.

m.
Awatar użytkownika
elvislike
Moderator
Moderator
Posty: 1931
Rejestracja: 23 grudnia 2004, 13:00 - czw
Lokalizacja: lublin

Re: 24-26 kwietnia

Post autor: elvislike » 25 stycznia 2008, 09:31 - pt

wszystkie znaki na niebie oraz ziemi wskazuja (znaczy sie otrzymalem juz bumage:-)), ze znow dane mi bedzie odwiedzic lodz. znowu dzieki uprzejmosci firmy "politechnika lodzka". poniewaz moja szefowa doskonale rozumie, ze "primum fumare" wiec ze spotkaniem z szanownymi kolegami nie powinno byc z mojej strony klopotu. szczesliwa (mam nadzieje) data mojej obecnosci to 21 - 23 kwietnia tegoz roku. oczywiscie jesli sie nic nie zmieni...
pozdrawiam:-)
we are not what we eat, we are what we don't shit... (hugh romney)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Łódzkich Fajczarzy”