Marcowe migdały czyli reaktywacja

Miejsce na kontakt Łodziaków

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Cinek » 05 lutego 2009, 17:29 - czw

Muszę wrócić na fajkowe łono...
Proponuję na początek marzec.
U mnie odpadają poniedziałki, wtorki i piątki.
Peron? (tradycyjnie).
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Dziku

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Dziku » 05 lutego 2009, 18:00 - czw

To tak jak u mnie.
Nie wiem jak teraz u Hilsona z dyżurami, ale może mógłby być to czwartek :?: :idea:
Trzeba też uaktywnić innych Łodziaków, chociaż najcięższe zadanie za mną - uaktywniłem Cinka...
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 05 lutego 2009, 23:01 - czw

Witam,
dostosuję się do terminu spotkania. Czwartki OK.
Peron ? też OK.
Pozdrawiam,
Hilson
Dziku

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Dziku » 05 lutego 2009, 23:38 - czw

A piwo?
Też OK? :wink:
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 06 lutego 2009, 00:01 - pt

Witaj,
nie podpuszczaj z tym piwem, pewnie znowu przyjedziesz autem :lol:
Beherovka ? OK?
Pozdrawiam,
Hilson
Dziku

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Dziku » 06 lutego 2009, 00:11 - pt

Zamierzam.
Taksówką. Trudno żebym taki kawał z buta uderzał - i to na przedwiośniu...
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 06 lutego 2009, 00:15 - pt

Witaj,
dzięki, że moją uwagę wziąłeś sobie do serca.
Teraz tylko termin :D
Pozdrawiam,
Hilson
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Cinek » 06 lutego 2009, 09:11 - pt

No to 5 czy 12 marca?
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 11 lutego 2009, 17:18 - śr

Witam,
05.03.2009.
18:00 ? czy później?
Pozdrawiam,
Hilson
Dziku

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Dziku » 11 lutego 2009, 19:00 - śr

Wstępnie może być.
Planu dyżurów jeszcze nie mam co prawda, ale czwartki mam zwykle wolne od tej rozrywki...
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 22 lutego 2009, 15:13 - ndz

Witam,
Pozdrowienia dla Łódzkiej Ekipy :)
Co dalej?
Czy nadal ...And Then There Were Three... z 1978 ma się sprawdzić?
Jeśli tak... już dalej muzycznie, to ...Let It Be.... z 1970.
Termin i miejsce zaklepane? Marku?
Pozdrawiam,
Hilson
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Cinek » 04 marca 2009, 13:19 - śr

Czuję się nieco zdechle... uchu, dychu....
Z kaszlem, ale będę.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
Dziku

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Dziku » 04 marca 2009, 15:27 - śr

A Hilson?
Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Hilson » 04 marca 2009, 18:30 - śr

Witam,
jutro o 18:00.
Będę.
Pozdrawiam,
Hilson
Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Marcowe migdały czyli reaktywacja

Post autor: Cinek » 04 marca 2009, 20:41 - śr

:lol: che, che... ja już dzisiaj byłem.... Ten "Niemiec" pomieszał mi coś w głowie z datami.
Nafaszerowałem się thiocodinem, syropem prawoślazowym, bo kończę właśnie zapalenie oskrzeli, i do Peronu.
Czekam, czekam.... kolegów nie ma. Piwko sobie (pszeniczny primatorek) gul gul. Telefonikiem czas umilam i.... POBUDKA! Żoneczka sprowadza mnie na ziemię: "*** dziś jest środa! Ty*** I do tego czwartego marca, **** ( gwiazdki proszę czytać jako fiuuuuu).
:?: :shock: :roll:
Jutro też przyjdę!
W końcu to nawet miłe, że będę miał raz jeszcze "piąty" marca. Możecie polewać ze mnie do woli :D
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Łódzkich Fajczarzy”