Strona 2 z 3

: 08 marca 2005, 15:14 - wt
autor: Łukasz Omasta
Mi raczej pasuje. G?owy nie dam ale raczej si? pojawi?.

: 08 marca 2005, 23:00 - wt
autor: Makary
Cinek pisze:Proponuj? wtorek 22 marca. Godz. od 18.00. Miejsce: Ci?goty i T?sknoty.
Bardzo prosz? - 22 marca, godz. 18, CiT

: 10 marca 2005, 13:20 - czw
autor: Dziku
Te? si? postaram dotrze?.
Gdyby ten przekl?ty ?nieg wyniós? si? z ?odzi to nawet powiedzia?bym, ?e na 100% dotr?... ale zrobi? co b?d? móg?.

: 20 marca 2005, 14:19 - ndz
autor: Dziku
To co Panowie? Forum ?odziaków zamiera czy co?
Widzimy si? we wtorek w Ci?gotach czy nie? Bo je?li tak to mo?e warto stolik zarezerwowa?...

: 20 marca 2005, 14:48 - ndz
autor: Makary
Dziku pisze:Widzimy si? we wtorek w Ci?gotach czy nie? ...
Przepraszam, ale dopad?o mnie choróbsko, które zwykle zmusza do odstawienia fajki na dobre 2 tygodnie. Tym razem odpadam... Pyknijcie mo?e ze 3 razy za moje zdrowie... :(

: 20 marca 2005, 16:59 - ndz
autor: Dziku
Makary! Nie poddawaj si?! Ja przecie? te? tak mia?em na jednym spotkaniu, ?e przyszed?em i nie zapali?em fajki. Z powodu choroby w?a?nie...
Je?li mo?esz - przyjd? si? po prostu z nami spotka?. :)

: 20 marca 2005, 19:24 - ndz
autor: Makary
Dziku pisze:Makary! Nie poddawaj si?! Ja przecie? te? tak mia?em na jednym spotkaniu, ?e przyszed?em i nie zapali?em fajki. Z powodu choroby w?a?nie...
Je?li mo?esz - przyjd? si? po prostu z nami spotka?. :)
Spróbuj? zatem wpa?? na chwil? :)

: 21 marca 2005, 18:47 - pn
autor: Cinek
Ja b?d?!
Makary, b?d? dmuchac dymem w twoj? stron?, mo?esz palic w bierny sposób :wink:
Ciekawe, czy rozwi??e si? "zagdka Pana Hilsona"?
Dyc to prze?wi?teczne, jajeczne spotkanie Lodziakowe.

: 21 marca 2005, 19:18 - pn
autor: Łukasz Omasta
Ja bede pewnie kole 20 ale dotre.

: 22 marca 2005, 08:32 - wt
autor: Dziku
Dotr? mi?dzy 18.30 a 19.00.
Cinek zapowiada? przybycie na 18.00, ale skoro ?ukasz b?dzie oko?o 20.00, to mo?e wst?pnie umówmy si? w?a?nie na t? 18.30. Co Wy na to?

: 22 marca 2005, 15:36 - wt
autor: Dziku
Poprawka - dotr? lekko po 19.00.
Popo?udnie i wieczór mi si? zacz??y, niestety zag?szcza?... Ale b?d? na pewno.

: 22 marca 2005, 16:02 - wt
autor: Thorgal
Witam Panow Szanownych. Thorgal nie szczedzi klawiatury ( de facto kupil nowa ostatnio) ale Polske szeroka zwiedzal ostatnio siejac postrach i zniszczenie ( z diablami z Frontside i Behemoth). Wrocil chory bo w tym wieku rock ' roll juz nie sluzy :twisted: A i w pracy ma zaleglosci. Niestety, poki co wszelkie spotkania w tygodniu odpadaja ( do czasu az skonstruuje wrotki odrzutowe) a teraz bede w lodzi w sobote 25 ale to juz chyba wszyscy z rodzinami jajka beda zajadac...
Pozdrawiam wszystkich i czekam na dobre czasy gdy wspolnie przy kieliszku chleba bedziemy sie czestowac zielem fajkowym. Wesolych Swiat panowie!

: 23 marca 2005, 08:11 - śr
autor: Dziku
Dzi?kuj? wszystkim, którym termin spotkania odpowiada? (czyli... Cinkowi i Makaremu) za mi?y wieczór i mo?liwo?? wspólnego wypalenia fajki. Dla mnie to przecie? pierwsze spotkanie po kilku miesi?cach.
By?o (jak zwykle w Ci?gotach...) bardzo sympatycznie. Otworzyli?my nie palony jeszcze przez nikogo z nas (nawet przez Cinka!!!) tyto? Davidoff - Royalty, który okaza? si? bardzo smaczny? i lekk? w smaku mieszank? angielsk?. Do tego by?a Cinkowa Zagadka Porterowa, która okaza?? si? zagadk? z Virginii.
No i wreszcie pozna?em pewn? teori? naukow? opracowan? przez Makarego...

: 23 marca 2005, 10:54 - śr
autor: Makary
Dziku pisze:No i wreszcie pozna?em pewn? teori? naukow? opracowan? przez Makarego...
Gwoli ?cis?o?ci, to autorem tej teorii jest Cinek :D

: 23 marca 2005, 17:55 - śr
autor: Cinek
:wink:
No i wreszcie poznali?my Hilsona... Spó?ni? si? co prawda, ale....
Mój "Cinek Porter Blend" wywodzi sie g?ównie z odnalezionego w szafie zaschnietego na wiór Old Fashioned W.O. Larsena. By?o to w pa?dzierniku ubieg?ego roku. Do?o?y?em do? szczypte czego?, co znalaz?em pod r?k?, a juz nie pamietam plus zsiekany li?c wirginii zakupiony w trafice przy ul. Piotrkowskiej 251. ca?o?c zala?em w s?oiku (na bagno) porterem ?ódzkim. Po 2 dniach b?oto na sito, potem suszy?em na papierze, potem zapieka?em w piekarniku. Dalej le?akowa? sobie do wczoraj.
Co ciekawe... portera nie czu?! Blend wyszed? do?c drobny, bo jak upycha?em suche wióry w s?oju, to sie po?ama?y. Niemniej chyba da sie go pali?, chocia? nie ma raczej tego "czego?".
A Davidoff Royalty Dzika przyjemny jest.