Oczko (21) Lodziaki przedwakacyjne?

Miejsce na kontakt Łodziaków

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Makary
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 129
Rejestracja: 08 października 2004, 21:56 - pt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Makary » 04 lipca 2005, 15:45 - pn

Dziku pisze: Już kilka razy bywało na dyżurze, że pacjent uznał za ¶mieszne i stosowne zażartować wobec mnie z tego, że lekarze pracuj± pijani.
Dziku, mnie każdy (prawie) klient pyta czy nie jestem oszustem. "Czy to biuro to jest uczciwe, bo wie pan tak się dużo mówi o tych biurach turystycznych..." I co ja mam odpowiadać? Jak mam przypływ czarnego humoru, to odpowiadam po głębokim namy¶le i ze ¶mierteln± powag±, że jestem oszustem. I wtedy robi się ¶miesznie... I ni cholery nie mogę się zaimpregnować na takie pytania. :D
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2005, 00:59 - śr przez Makary, łącznie zmieniany 1 raz.

Dziku

Post autor: Dziku » 04 lipca 2005, 16:39 - pn

Widzisz, ale wkurza Cię to, bo to wszak nie Ty zapracowałe¶ na takie pytania wobec uczciwych osób z Twojej branży. W pracy wypracowałe¶ jaki¶ sposób reakcji czy obrony i jak s±dzę, nie tęsknisz do takich sugestii na Forum FMS.

A przecież w relacji lekarz - pacjent to zaufanie jest jeszcze ważniejsze. Szczególnie w sytuacji nagłej gdy pacjent prawie nie ma wyboru... On wtedy musi wiedzieć np, że ja pijany nie jestem. Gdybym sam ¶miał się z takiego żartu - podważałbym zaufanie do samego siebie... Dlatego np (pisałem już o tym chyba przy "harcerskim" temacie) jak jadę jako lekarz na obóz to przez cały miesi±c mam szlaban nawet na piwo. Jak dzieciak mógłby mi zaufać gdybym np w nocy do bol±cego brzucha (na obozie - typowe) przyszedł "pachn±cy" piwem????

My¶lę, że nie ma co kontynuować tematu... Powiedzieli¶my już wszystko.

Natomiast nie wiem czy jutro się stawię... Wykurowałem się już prawie z infekcji, która mnie przez kilka dni toczyła i koledzy w poważny sposób zachęcaj± mnie do wyjazdu na zdjęcia na Jeziorsko...

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 05 lipca 2005, 14:30 - wt

Tak czy siak... PAX VOBISCUM
Palimy dzi¶ wieczorem FAJKI POKOJU!
Howgh!
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Łódzkich Fajczarzy”