Fajka klubowa już w Loży

Miejsce na kontakt Łodziaków

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Makary
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 129
Rejestracja: 08 października 2004, 21:56 - pt
Lokalizacja: Łódź

Fajka klubowa już w Loży

Post autor: Makary » 05 lipca 2005, 23:36 - wt

Dzi¶ w Peronie 6 miały miejsce dwa - bez przesady - milowe wydarzenia dla Loży: powitali¶my nowego Uczestnika naszych fajkowych posiadówek - Hilsona, dobrego znajomego z forum. Witam Cię Hilsonie raz jeszcze, tym razem "na łamach" i mam nadzieję, że odt±d często spotykać się będziemy również "w realu". Nasza ciekawo¶ć została zaspokojona i jest to dobry punkt wyj¶cia do długiej i serdecznej znajomo¶ci.
Drugi ważny fakt, to odbiór fajek forumowych prosto z r±k Nieocenionego Łukasza O., któremu jeszcze raz, tym razem "na łamach" składam podziękowania i wyrazy uznania za organizację i logistykę tego przedsięwzięcia.
A co się paliło i piło na tym spotkaniu, to na pewno napisze Cinek, bo On ma dobr± pamięć...

Dziku

Post autor: Dziku » 06 lipca 2005, 08:15 - śr

Pomimo niepewnych zapowiedzi również i mnie udało się dotrzeć do Peronu. Byłem zbyt póĽno, by u¶cisn±ć rękę Makarego, ale w sam raz by spędzić miłe pół godziny w towarzystwie Łukasza, Hilsona i Cinka. Podobnie jak mój przedmówca - za zaszczyt i przyjemno¶ć poczytuję sobie fakt poznania i u¶ci¶nięcia ręki Hilsonowi. No i cieszę się bardzo ze spotkania choć na chwilę Łukasza i Cinka. Mam nadzieję, że Łodziaki będ± się czę¶ciej spotykać w pełnym składzie :D
Fajka klubowa odebrana i cieszę się z tego niezmiernie.
Trochę za¶ martwi mnie fakt, że akurat moja nawiercona jest stanowczo za głęboko. Jakby o wykonanie tej czynno¶ci poproszono pracowników p. Bednarczyka... Cinek też trochę narzekał na to. Cóż - opalanie to będzie trauma - poczekam na okazję i na chwilę gdy będę miał w 100% zdrowe i odporne gardło.

Awatar użytkownika
M-kwadrat
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 11 października 2004, 22:55 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: M-kwadrat » 06 lipca 2005, 13:24 - śr

Dziku pisze:Trochę za¶ martwi mnie fakt, że akurat moja nawiercona jest stanowczo za głęboko.
Jak dokładnie wyglada ten bł±d? Komin jest za głęboki (zbyt cienkie dno) czy też raczej przewód dymowy wychodzi za głeboko w stosunku do poziomu dna komina?

Dziku

Post autor: Dziku » 06 lipca 2005, 13:50 - śr

M-kwadrat pisze:(...)przewód dymowy wychodzi za głeboko w stosunku do poziomu dna komina?
Wyraziłem się nieprecyzyjnie. Zostawiłem w cytacie Twojej wypowiedzi to, co odpowiada mojej sytuacji.
Komin nie jest zbyt głęboki.
Przewód dymowy jest nawiercony stanowczo zbyt nisko względem dna komina. Opalanie takiej fajki to trauma, bo to górne i cienkie drewno musi się po prostu spalić. Tylko co dalej? Oprócz tego co jest jasne, że w dnie powstanie rowek w którym zbierał się będzie wszelki syf :(
Zęza to jest potrzebna rzecz, ale jak jacht budujesz. W fajce raczej zbędna.
Zapytałem na priva o możliwo¶ć reklamacji...

Awatar użytkownika
M-kwadrat
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 11 października 2004, 22:55 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: M-kwadrat » 06 lipca 2005, 16:21 - śr

Przypuszczałem, że tak własnie to wygl±da. Rozmawiałem już nawet o tym z Mistrzem Worobcem przy okazji turnieju w Sulęcinie i usłyszałem, że tak jest lepiej bo w trakcie czyszczenia wielu fajczarzy drapie dno, przez co komin się pogłębia i po ilu¶ cyklach takiego czyszczenia sytuacja się normuje... trochę mnie to wtedy zszokowało. Jako o apogeum takich działań usłyszałem o fajce (któr± p. Worobiec naprawiał) w któr± na dno włozył monetę i dopiero to rozwi±zało problem wydr±żania coraz to głębszego dna. Zadeklarowałem, że ja jednak wole przewód zrobiony porz±dnie i delikatne obchodzenie się z dnem ale pewnie wobec oczekiwań ogółu nie będzie to uwzglednione.

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 06 lipca 2005, 16:26 - śr

Oj działo się, działo! Moja lepsza połowa stwierdziła, że raczej nie byłem na spotkaniu fajczarskim a ... dobitnie zwiedzałem jak±¶ gorzelnię. Ech, te małżonki... :)
Moja fajeczka akurat dobrze nawiercona. To komiliton Hilson ma pół-zęzę na dnie komina.
Co do palonych tytoni... Ach! Och! Opowiem za siebie. Hilson częstował smakołykami. Jak dot±d uważałem za najsmaczniejsz± wirginię w fajce The Best SG lubi flake od GH... A od wczoraj zmieniłem zdanie! Co prawda BB jest sama wirgini±, a tu miałem dodatek perique, niemniej
Wpierw ukołysała mnie słodycz Marlin Flake Rattray's. Delikatna, o gładkim i chłodnym dymie. Perique tyle, żeby minimalnie pikantnosci± podkre¶lic słodko¶ć wirgini. Moc srednia. Smak od pocz±tku do ostatniego ĽdĽbła. Na dnie King Crossa została szczypta srebrnawego popiołu.
Potem siegn±łem po corn-coba i nabiłem Hal O' the Wynd. Ciut mocniejszy, ciut więcej perique ale... aromat też większy. Majestic! Magnifique! Boski tytoń!
Wedle danych z netu, tytonie Rattray produkuje Kohlhase, Kopp und Co. KG.
Hilsonie! Powaliłe¶ mnie smakiem. To jest dokładnie to, co tygryski lubi± najbardziej! Nie dziwie się, że palisz tylko te swoje "ambrozje" (w końcu Kubus Puchatek też je tylko miód!).
I co tu dużo mówić... Fajowe Lodziaki były!
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

Awatar użytkownika
Marcin_Pro
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 910
Rejestracja: 22 marca 2005, 15:26 - wt

Post autor: Marcin_Pro » 06 lipca 2005, 17:42 - śr

Ja także mam wielka ochote kiedy¶ do Kolegów zawitać, o czym już informowałem Kolegę Makarego, w dobrym i miłym towarzystwie i fajeczkę wypalić i co¶ na gardło dorzucić, :lol: zwłaszcza, że:
Cinek pisze: Moja lepsza połowa stwierdziła, że raczej nie byłem na spotkaniu fajczarskim a ... dobitnie zwiedzałem jak±¶ gorzelnię. Ech, te małżonki...
:lol:


Cinek pisze:Wedle danych z netu, tytonie Rattray produkuje Kohlhase, Kopp und Co. KG.
a co do tego to niektórzy z recenzentów na tobaccoreviews pisz± że
Kohlhase, Kopp potrafi± wiele zepsuć, i ponoć kiedy¶ te tytonie byly jeszcze smaczniejsze. Ale pewnie ni aż tak je zpsuli :wink:
"Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, kiedy się ją dzieli". Albert Schweizer
Obrazek

Pipe Club Wrocław + Fajczarze.pl - Serwis poświęcony fajce i paleniu fajki

Dziku

Post autor: Dziku » 06 lipca 2005, 19:02 - śr

M-kwadrat pisze:Przypuszczałem, że tak własnie to wygl±da. Rozmawiałem już nawet o tym z Mistrzem Worobcem przy okazji turnieju w Sulęcinie i usłyszałem, że tak jest lepiej bo w trakcie czyszczenia wielu fajczarzy drapie dno, przez co komin się pogłębia i po ilu¶ cyklach takiego czyszczenia sytuacja się normuje... trochę mnie to wtedy zszokowało. Jako o apogeum takich działań usłyszałem o fajce (któr± p. Worobiec naprawiał) w któr± na dno włozył monetę i dopiero to rozwi±zało problem wydr±żania coraz to głębszego dna. Zadeklarowałem, że ja jednak wole przewód zrobiony porz±dnie i delikatne obchodzenie się z dnem ale pewnie wobec oczekiwań ogółu nie będzie to uwzglednione.
Dobiłe¶ mnnie takim podej¶ciem p. Worobca... :cry:
To pewnie i reklamacji nie uzna, a mojej fajki FMS nie da się palić. A przynajmniej w razie nie uznania reklamacji ja jej palić nie będę. Może z czasem ustniki do czego¶ dopasuję...

Awatar użytkownika
Makary
Fajkowy Dyskutant
Fajkowy Dyskutant
Posty: 129
Rejestracja: 08 października 2004, 21:56 - pt
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Makary » 06 lipca 2005, 19:55 - śr

Ja po powrocie do domu zajrzałem do komina i - nie chciałem tego pisać - ustawiłem swoj± fajkę na stojaku. Będzie na nim ładnie wygl±dać :D

Po namy¶le: A co tam, może spróbuję opalić. Może nie będzie tak strasznie. Ale zęzę mam niebywał±...

Awatar użytkownika
M-kwadrat
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 169
Rejestracja: 11 października 2004, 22:55 - pn
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: M-kwadrat » 06 lipca 2005, 20:26 - śr

Dziku pisze:Dobiłe¶ mnnie takim podej¶ciem p. Worobca... :cry:
To pewnie i reklamacji nie uzna, a mojej fajki FMS nie da się palić. A przynajmniej w razie nie uznania reklamacji ja jej palić nie będę. Może z czasem ustniki do czego¶ dopasuję...
Nie popadajmy od raz w czarnowidztwo. Zbyszek Bednarczyk też robi fajki z gruszy o jakosci odpowiadaj±cej niskiej cenie bo takie jest zapotrzebowanie rynku a potrafi zrobić fajki z wrzo¶ca o niebalnym wzornictwie i czasem nawet prawie nienagannym wykończeniu ;-) My¶lę że p. Worobiec podejdzie rynkowo do sprawy i nawet jesli wbrew sobie to w my¶l zasady klient nasz pan poprawi fajkę.

Dziku

Post autor: Dziku » 06 lipca 2005, 20:35 - śr

Makary pisze:Ja po powrocie do domu zajrzałem do komina i - nie chciałem tego pisać - ustawiłem swoj± fajkę na stojaku. Będzie na nim ładnie wygl±dać :D

Po namy¶le: A co tam, może spróbuję opalić. Może nie będzie tak strasznie. Ale zęzę mam niebywał±...
Ja swoj± mam ochotę do pudła schować :(
To może obaj zareklamujmy nasze fajki u Mistrza Worobca. Ja muszę. Mojej to nawet nie ma co próbować palić...

Awatar użytkownika
Łukasz Omasta
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 662
Rejestracja: 02 grudnia 2005, 20:45 - pt

Post autor: Łukasz Omasta » 06 lipca 2005, 22:33 - śr

Ja tam nie wiem. Przesadzacie panowie. W mojej (1 nie we wzorcowej) też jest zęza ale na palenie to nie wpływa. Nic się tam nie zbiera. Może mi zęzy nie przeszkadzaj± :D

Dziku

Post autor: Dziku » 06 lipca 2005, 22:50 - śr

lukaszomasta pisze:(...)Przesadzacie panowie.(...)
Hmmm - moj± fajkę widziałe¶... i naprawdę my¶lisz, że przesadzam :?: :?: :?:
Mnie jest bardzo przykro, że to na mnie trafiło (choć oczywi¶cie nikomu nie życzę takiej sytuacji). Równie przykro mi, że trafiło na nieseryjn± fajkę p. Worobca, którego bardzo cenię i nie jest to pierwsza fajka jego autorstwa, któr± posiadam. Inne nawiercone s± dobrze i palić w nich lubię.

PS - Gdybym w fajce miał "rynnę" - też bym reklamował. Fajkę z rynn± mogę kupić na pchlim targu za 15 zł. Albo w ciemno na Allegro. Wtedy sam się z ni± bawię...

My¶lałem, że fajka FMS to nie tylko radocha dla nas, ale również pewne wyzwanie i wyróżnienie dla fajkarza... Albo jeste¶my (jako FMS) poważnymi klientami, albo (jak pisał M-kwadrat) "skrobaczami dna"...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Forum Łódzkich Fajczarzy”