Stanislaw - cztery pory roku

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

mvagner
Początkujący
Początkujący
Posty: 18
Rejestracja: 27 maja 2012, 21:49 - ndz

Stanislaw - cztery pory roku

Post autor: mvagner » 06 października 2012, 12:48 - sob

Ostatnio pojawiły się cztery tytonie marki Stanislaw w formie flake
Scottish Autumn
English Summer
Irish Spring
i Winter Time
Jak dotąd wypaliłem pół puszki "letniej" początkowo nawet mi smakował, potem nieco się znudził (może za mało uważnie paliłem). Teraz próbuję "jesiennej"- również czysta Va, choć ciemniejsza, wspaniały orzechowy zapach z puszki i roomnote też niczego, no virginiowy, słodki. Smak również jak na razie wydaje mi się nieco lepszy od letniej, choć to powiedziałbym średniaki. W każdym razie warto odnotować pojawienie się nowych flaków virginii w przystępnej cenie.
Chętnie poczytam, jakie wrażenia mają inni, zwłaszcza z latakiowej zimy. Wiosna to mieszanka Va Pq, chyba nieco aromatyzowana (scented).

Piotr_B
Początkujący
Początkujący
Posty: 41
Rejestracja: 02 lutego 2009, 11:27 - pn
Lokalizacja: Warszawa

Re: Stanislaw - cztery pory roku

Post autor: Piotr_B » 16 października 2012, 10:25 - wt

Wypaliłem pół puszki Scottish Autumn. Reszta została zapakowana do słoiczka i do przyszłej jesieni leżakuje.
Zapach z puszki jest bardzo przyjemny, mocno słodki, wilgotność dobra do nabijania, podsuszanie zbędne.
Flejk nieco zbałaganiony, zdecydowanie w stylu Dan Tobacco w 125g paczkach.
Rozpalanie na dwa razy jest bardzo łatwe, tak w formie flake jak i rozdrobnionej.
Spalanie jest bezobsługowe, wystarczy jedynie docisnąć stopką niezbędnika, kołeczkowanie wyłącznie "dla sportu"- nic nie wnosi.
Kondensatu ten tytoń nie wydziela, raz mi się to udało przeciągając go przy lekkim wietrze i temperaturze otoczenia ok. 7-8*C.
Przeciągany, mocno i szybko się rozgrzewa, ale również szybko schładza odstawiony na stojaczek.
Dopala się do końca do ładnego popiołu, bez grudek, korków itp.
Smak- tytoniowy, bez chemikaliów, cienie słodyczy, cienie kwasków.
Room note- cień dymu tytoniowego, cień virginii.
W paleniu bez filtra cień mocy, z filtrem nawet cienia brak.
Podsumowując- cień tytoniu.
Cena, 42pln, to pomyłka.... Zdecydowanie lepiej zerknąć w kierunku stajni Rattray's lub wyobrazić sobie
zakup 2 puszek cienia tytoniu naraz i zakupić jedną, 125g paczkę rzeczywistego tytoniu np 1,6 Zaire lub Hamboorger.
Na szczęście mam bujną wyobraźnię.
Za rok wyciągnę słoik z szuflady... :mrgreen: jeśli zobaczę jego cień... :roll:
Piotr.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Stanislaw”