Classic Port

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

dr_paichiwo
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 25 stycznia 2005, 22:44 - wt
Lokalizacja: Wroclaw

Classic Port

Post autor: dr_paichiwo » 12 lutego 2005, 21:19 - sob

Witam.
Fajeczke pykam od niedawna, i do tej pory palilem jedynie Alsbo Black.
W sklepiku na Placu Grunwaldzkim we Wroclawiu zakupilem Classic Port Poschla. Tyton ten polecila mi sprzedawczyni i dwoch klientow, zamiast czerwonej Amfory i Skandinavika Aromatic. Napewno ktos palil ten tyton i prosilbym o wypowiedz na jego temat.

Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jarek » 12 lutego 2005, 23:32 - sob

Nie paliłem, ale jako blend Va i Burley'a bez dodatków ten Radfords zapowiada sie korzystnie. W necie cisza na ten temat - może to nowość na rynku? Nie zauważyłem tego tytoniu w trafikach, które odwiedzam, więc chętnie zapoznam się z Twoją opinią. Pozdrawiam.
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer

Awatar użytkownika
Jarek
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 298
Rejestracja: 30 stycznia 2005, 16:23 - ndz
Lokalizacja: Warszawa

PS

Post autor: Jarek » 12 lutego 2005, 23:37 - sob

a priori zakładam, że będzie lepszy od czerwonej i Scandinavika :)
love is...letting him light his pipe at the table after dinner...forgiving her for washing your pipes in the dish-washer

Awatar użytkownika
qmaster
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 402
Rejestracja: 27 grudnia 2004, 22:02 - pn
Lokalizacja: Piła/Bydgoszcz

Post autor: qmaster » 13 lutego 2005, 01:21 - ndz

Nie wiem czy to ten Classic Port co ja paliłem... (takie wiśniowe opakowanie...)???
Uważam że to dobry tytoń, mocny...
Aromatyzowany....
Piszą że moczony w Porto... i faktycznie naprwdę ma ciekawy aromacik..
Po tym Alsbo Black to ciekawa odmiana...
Tylko moze byc dla Ciebie mocny...
Ale polecam...

Q.

dr_paichiwo
Początkujący
Początkujący
Posty: 8
Rejestracja: 25 stycznia 2005, 22:44 - wt
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: dr_paichiwo » 13 lutego 2005, 20:38 - ndz

Tak qmaster, to takie wisniowe pudelko. Niestety nie moge sprobowac, bo dopadlo mnie jakies chorobsko (grypa, angina i nie wiem co jeszcze). Wyczowam tam dosyc wyrazny aromat sliwki, ale na wechu narazie tez polegac nie moge:) Jarku, jak tylko sprobuje, to podziele sie swoimi doznaniami.

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Cinek » 14 lutego 2005, 11:01 - pn

Nie przepadam za wyrobami pana Poeschla, ale Classic Port jest chyba jego najbardziej udanym wyrobem (ale u mnie ma i tak najwyżej 3+)
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

Awatar użytkownika
Scorpio
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 696
Rejestracja: 21 listopada 2004, 22:19 - ndz
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Post autor: Scorpio » 14 lutego 2005, 17:50 - pn

Aromat faktycznie przyjemny, niemniej ja do tego tytoniu wracał już nie będę... To taki typowy Poeschl`owy „gryzaczek”. Palić trzeba go bardzo wolno, lub posiłkować się fajeczką z filtrem 9mm.
Z wymienionych powyżej tytoni osobiście wybrałbym Skandinavika, lecz to tylko moja subiektywna uwaga :pipeman:
Uwaga na wódke! Mam po niej kaca i paskudne kobiety w mieszkaniu..

Awatar użytkownika
martenn
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 344
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 11:27 - wt
Lokalizacja: Kórnik/Kamionki/Poznań

Post autor: martenn » 26 lutego 2005, 14:42 - sob

Classic port ma cos w sobie i moze sie podobac. Aromat okreslilbym raczej jako bogaty. Dla mnie ciut za mocny. Czasem dla odmiany siegam po niego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Radfords”