Springwater - Exotic cut

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Springwater - Exotic cut

Post autor: tomasz_z » 24 września 2006, 20:56 - ndz

Piszę tu nowy temat o Springwater, bo nie wiadomo czemu klikając na istniejący już temat, ukazuje się informacja że w archiwum jest brak wąków w tym temacie.

Wracając do tytoniu; kupiłem go 2 dni temu w Sherlocku Holmesie w Warszawie (doradził mi go Pan ze sklepu, zapytany o łagodny tytoń).

Moje pierwsze wrażenia po otwarciu opakowania: bardzo intensywny, czekoladowy, wręcz duszący zapach.
W dotyku - dość wilgotny.

Dalej... zapakowałem porcyjkę do mojego pudełeczka po cygaretkach J.Cortes (nie cierpie cygaretek - ale pudełko ładne) i poszedłem do teatru. W trakcie sztuki pudełeczko znajdowało się w kieszeni koszuli. W trakcie spektaklu po pewnym czasie zaczął tytoń intensywnie pachnieć... miętą. Pod koniec (a sztuka trwała 3 godziny) siedziałem niemal w oparach mięty-tytoniu.

Po pewnym czasie w pubie nieopodal teatru zapaliłem go i ... niesamiwicie lekki w smaku, brak zapachu i smaku mięty; brak zapachu i smaku czekolady.

Reasumując: lekki, suchy w paleniu. Aromat smaczny acz bezsmakowy. Przynajmniej trudno było mi wyodrębnić konkretny smak.
Ogólnie rzecz biorąc bardzo polecam początkującym fajczarzom, a sam niewątpliwie nim jestem.

Pozdrawiam
Tomasz
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 25 września 2006, 19:52 - pn

ja w nim wyczułem nutę korzenną. i delikatny, w tle posmak mięty...
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Awatar użytkownika
borkows
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 156
Rejestracja: 12 października 2004, 07:55 - wt
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: borkows » 26 września 2006, 08:09 - wt

Tytoń był faktycznie dość obszernie swego czasu opisywany. I ze swojego doświadczenia mogę go polecić tym, którzy lubią aromaty, zaczynają zabawę z fajką... tyle mogę napisać bo dawno go nie paliłem a to z przyczyn takich, że obecnie "zakochany" jestem w Va, Va + Pq oraz Va + La ...

Niemniej jednak tytoń godny polecenia ... dla kontrastu paliłem go z Bell Epoque ...
Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 27 września 2006, 11:23 - śr

Wypaliłem go tylko jedną saszetkę dawno temu, ale wspominam mile, był całkiem przyjemny. Gdybym go gdzieś spotkał, kupiłbym jako przerywnik.
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 27 września 2006, 11:35 - śr

Na pewno jest w Sherlocku Holmesie w Warszawie.
Jak będziesz nalegać, to ci po prostu mgę kupić i wysłać; nie widzę problemu.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Guldan
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:12 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Guldan » 27 września 2006, 13:44 - śr

a dla mnie byl mdly i mydlany. wole john ayelsbury limited edition 2001. podobne, a jednak bardziej swieze i lekkie, nie zamulajace.
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 27 września 2006, 14:15 - śr

ooo widzisz, i tu wyprzedziłeś moje pytanie; chciałem właśnie zapytać o coś lekkiego i świeżego;

coś, co nada się dla początkującego fajczarza na trzeci zakup zaraz po VO Larsenie mellow & tasty i właśnie Springwaterzerze.

czyli poszukam teraz tego tytoniu, o którym piszesz. jakieś inne propozycje? (chociaż nie wiem, czy powinienem pytać bo to OT się zrobi).
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
Gargi
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 442
Rejestracja: 29 czerwca 2005, 16:30 - śr
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Gargi » 27 września 2006, 17:03 - śr

tomasz_z pisze:ooo widzisz, i tu wyprzedziłeś moje pytanie; chciałem właśnie zapytać o coś lekkiego i świeżego;
Polecam Nappa Valey, jak dla mnie lepszy od Springwatera mniej owocowy i egzotyczny, bardziej pachnie i smakuje winoroślem, jak dla mnie super. Trudny do dostania, kiedyś bywał w traficach ale w tym kraju ze wszystkim co dobre jest kłopot....
GG - 7330483
Awatar użytkownika
tomasz_z
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 979
Rejestracja: 20 września 2006, 12:00 - śr
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tomasz_z » 27 września 2006, 18:20 - śr

No właśnie o takie podpowiedzi chodziło. Dziękuję.
Odwiedzę wspomnianego wcześniej Sherlocka Holmesa w poszukiwaniu rekomendowancyh tytoni.
Dzięki raz jeszcze.
follow the white rabbit...
gg# 1668157

http://www.zembrowskipipes.com" onclick="window.open(this.href);return false;
Awatar użytkownika
cision
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 189
Rejestracja: 29 lipca 2005, 09:34 - pt
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: cision » 27 września 2006, 20:43 - śr

tomasz_z:
Na pewno jest w Sherlocku Holmesie w Warszawie.
Jak będziesz nalegać, to ci po prostu mgę kupić i wysłać; nie widzę problemu.
Wielkie dzięki, ale nie tym razem. Jutro zajadę do Gliwic, pewnie będzie w GCH, a jak nie to pewnie trafi się coś innego.
Pozdrawiam.
Guldan
Pykacz
Pykacz
Posty: 94
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:12 - wt
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Guldan » 28 września 2006, 00:03 - czw

ayelsbury limited 2001 ma jedna wade: sprzedaja (sprzedawali) go tylko w 100 gramowych opakowaniach i dawno go nie widzialem.

generalnie ze swiezych rzeczy z von eickena to polecam o wiele bardziej niz springwater calume. bardzo grubo krojone, bardzo owocowe, z mala nuta wanilii. rewelacja.
Awatar użytkownika
Don_ChiChot
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 235
Rejestracja: 23 grudnia 2005, 21:11 - pt
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Don_ChiChot » 11 lutego 2007, 12:36 - ndz

Wlasnie koncze probke.. tego oto tytoniu- bardzo mi przypomina kolege z tej samej stajni Timm No Name. Bardzo lekki... moze mniej slodki, ale bardzo "soczysty". Jedna istotna roznica pomiedzy wspomnianym wyzej Timmem jest to, ze nie wybacza tak latwo zbyt mocnego przegrzania .
Bum tralalala wciagam gleboko ....
Awatar użytkownika
Don_ChiChot
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 235
Rejestracja: 23 grudnia 2005, 21:11 - pt
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: Don_ChiChot » 11 lutego 2007, 12:41 - ndz

Wlasnie koncze probke.. tego oto tytoniu- bardzo mi przypomina kolege z tej samej stajni Timm No Name. Bardzo lekki... moze mniej slodki, ale bardzo "soczysty". Jedna istotna roznica pomiedzy wspomnianym wyzej Timmem jest to, ze nie wybacza tak latwo zbyt mocnego przegrzania .
Bum tralalala wciagam gleboko ....
Awatar użytkownika
szkielu
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 388
Rejestracja: 15 grudnia 2005, 14:25 - czw
Lokalizacja: kielce
Kontakt:

Post autor: szkielu » 11 lutego 2007, 20:49 - ndz

Mimo upływu czasu jest to jeden z moich ulubionych aromatów
"– Stara fajka, jak stara zona: wierna i pewna, ale i młoda czasem sie przyda!"
http://www.fotoreporter.info.pl" onclick="window.open(this.href);return false;
Obrazek
Thomas
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 240
Rejestracja: 26 stycznia 2005, 19:43 - śr
Lokalizacja: Bydgoszcz/Toruń

Post autor: Thomas » 01 marca 2007, 15:35 - czw

Miło zapisał mi się w pamięci ten tytoń. Paliłem go ostatnio 3 lata temu.
Nie wyczuwałem w nim tej mięty, ale wydaje mi się, że brakowało mi fajkowego doświadczenia. Planuje go sobie tej wiosny zapalić.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Von Eicken”