Von Eicken Calume Kiowa Cut

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Awatar użytkownika
Syndicate
Pykacz
Pykacz
Posty: 50
Rejestracja: 28 maja 2007, 16:13 - pn
Lokalizacja: Warszawa (52°10'56''N 21°00'58''E)

Von Eicken Calume Kiowa Cut

Post autor: Syndicate » 26 czerwca 2007, 14:45 - wt

Znalazłem tylko i wyłącznie drobne wzmianki o powyższym tytoniu.

Chcialbym się zapytać, czy ktoś z Was miał już z nim do czynienia, jaki jest werdykt po zapaleniu oraz charakterystyka ?
"Zawsze trzeba wiedzieć, kiedy kończy się jakiś etap w życiu. Jeśli uparcie chcemy w nim trwać dłużej niż to konieczne, tracimy radość i sens tego, co przed nami". Paulo Coelho
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 19 października 2007, 15:49 - pt

Paliłem Calume dawno temu, lecz do dziś pamiętam jego smak i aromat. Nie potrafię ocenić tytoniu w taki sposób jak wielu innych szlachetnych kolegów, podzielę się więc tym co zostało w mojej pamięci. Tytoń zawierał jakieś płatki (chyba kwiatowe), palił się dosyć trudno (może to moja wina), pozostawiał w paszczy słodkawy posmak a jego aromat wg mnie to vanilia z kwiatami.

Mojej małżonce bardzo się podobał aromat.
Mnie też się podobał, i kiedy znowu na niego trafię, nie zapomnę nabyć.
Życzę równie przyjemnych doznań przy paleniu jak te, o których pamiętam.
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 08 listopada 2007, 23:10 - czw

Jerry, tytoń pewnie sobie trochę poleżał skoro był suchy, na pewno w związku z tym stracił na aromacie. Proponuję go nawilżyć - zreanimować.
Życzę smacznego!
Awatar użytkownika
maciej_faja
Moderator
Moderator
Posty: 1941
Rejestracja: 08 października 2007, 20:27 - pn
Lokalizacja: Sobótka k/Ostrowa Wlkp

Post autor: maciej_faja » 09 listopada 2007, 07:36 - pt

Od zawsze nawilżałem przesuszony tytoń czystą .........
wodą oczywiście!

Dodawanie innych płynów na pewno zmienia smak i aromat tytoniu. No ale eksperymentować trzeba, aby świat parł do przodu.

Smacznego palenia.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Von Eicken”