Germain's - Royal Jersey

Moderatorzy: Moderatorzy, Moderatorzy tytoniowi

Dziku

Germain's - Royal Jersey

Post autor: Dziku » 18 marca 2009, 10:49 - śr

Tytoń którym poczęstował mnie Hilson na ostatnim spotkaniu Łodziaków.
Otrzymałem również resztę puszki "do dokończenie" za co w tym miejscu serdecznie dziękuję.
Autorem tytoniu jest J. F. Germain & Son
Na puszce opisany jako "perique mixture". W składzie rzecz jasna Va + Pq

Tego, ze tytoń jest smaczny pisać w zasadzie nie trzeba. Już sam fakt, że poczęstował nim Hilson jest wystarczającą rekomendacją. On kiepskich Va nie pali...
Tytoń wysokiej jakości. Żadnych łodyg i tym podobnych wynalazków w nim nie widać. Zapach dobywający się z puszki potwierdza wysoką zawartość Pq. Pachnie trochę jak "Red Virginia" czyli w sumie słodkawo, ale charakterystyczna nutka Pq jest dużo wyraźniej wyczuwalna.
Spala się niemal bezobsługowo do maleńkiej szczypty szarego popiołu. Nie ma tendencji do przygasania ani do zalewania kondensatem.
W smaku dokładnie to co lubię. Łagodna słodycz virginii, ale podkreślona pikantnością perique. Nie jest to jednak absolutnie tytoń szczypiący w język. Charakterystyczna pieprzowa nutka Pq zwykle będąca tylko przyprawą tu awansowała do istotnego elementu smakowego współgrającego ze wspomniana słodyczą.
Przy okazji zakupów w trafice rajek.de na pewno zamówię ten tytoń.
Acha - mocą jest on raczej średni i pomimo pikantności sprawia raczej wrażenie łagodne i o kołatanie serca na pewno nie przyprawi osób wrażliwych na moc tytoniu.
Polecam.

Hilson
Fajczarz
Fajczarz
Posty: 187
Rejestracja: 06 sierpnia 2006, 15:31 - ndz
Lokalizacja: N=51*47'10,5" E=19*25'50,7"

Re: Germain's - Royal Jersey

Post autor: Hilson » 18 marca 2009, 20:21 - śr

Witam,
niestety już nie stwierdza się :(
Ale to przeca nie jedyne źródło zaopatrzenia.
Pozdrawiam,
Hilson

Awatar użytkownika
Cinek
Fajczarz Weteran
Fajczarz Weteran
Posty: 738
Rejestracja: 07 października 2004, 18:16 - czw
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Germain's - Royal Jersey

Post autor: Cinek » 20 marca 2009, 13:57 - pt

I ja na spotkaniu ten zacny tytoń fajczyłem. Niestety mocno zagrypiony, więc ze zdziwieniem zareagowałem przy stole na słowa Dzika, że czuć pikantność Pq. Z "kluchą" w nosie zostałem pozbawiony doznań smakowych i przez 2 tygodnie pykałem co najwyżej aromaty, bo tu cokolwiek czułem.
Germain's niewątpliwie wyśmienity, łagodny i w paleniu bezobsługowy (co wielce sprzyja trzymaniu szklaneczki ze złotą zawartością :D ).
A u Rajka, faktycznie...., występuje obecnie jedynie ... Germains Mixture no 7 i 9... Aromaty rodem z berlińskiej Planty.
Walą się rządy i królestwa, a... fajka trwa.

ODPOWIEDZ

Wróć do „J.F.Germain & Son”